Sakuraba wróci do MMA?

21 Lipiec 2013
5
Sakuraba wróci do MMA?

Serwis Thefightnation.com podał, że bardzo możliwy jest powrót legendy japońskiego i światowego MMA, Kazushiego Sakuraby (26-16-1). 

Dobrze poinformowane źródła twierdzą iż na gali ONE FC miałoby dojść do wielkiego rewanżu po latach, gdzie przeciwnikiem Saku byłby Renzo Gracie (13-7-1). Podobno organizacji Victora Cui mocno zależy na takim zestawieniu i w chwili obecnej dopinane są szczegóły umowy.

Panowie po raz pierwszy spotkali się dawno temu, bo na Pride 10 w 2000 roku. Wówczas góra był zawodnik z Japonii, który kimurą poddał przedstawiciela rodziny Gracie. Fani mocno wierzyli w zorganizowanie rewanżu, ale losy potoczyły się tak, że możliwy jest on dopiero teraz.

Sakuraba nie walczył w MMA od 2011 roku, kiedy na siedemnastym Dream przegrał z Yanem Cabralem. Od tamtej pory skupił się na występach w prowrestlingu, który w zasadzie dał mu szansę wielkiej kariery w MMA. Renzo z kolei pojawił się na pierwszym bliskowschodnim UFC 112 w kwietniu 2010, gdzie przegrał po kiepskiej walce z Mattem Hughesem.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
IronMike
IronMike
7 lat temu

Saku podobno palil nalogowo i nie stronil od wodkiLaughing Nie bylo jednak tego widac w walce . Pojedynek weteranow , w sumie szanse sa wyrownane .Dla mnie moze byc.

kamerling
kamerling
7 lat temu

Niech wraca. Chętnie obejrzę jego walkę. Laughing

Pako
Pako
7 lat temu

jest okazja zarobić to czemu nie Laughing

Oczekk
Oczekk
7 lat temu

Nie no Sakuraba niech sobie już da lepiej spokój, wiem, że ten człowiek uzależniony jest od adrenaliny i występów, ale ileż można, tym lepiej, że jest już tak pokontuzjowany przez lata, że chyba nie ma części ciała z którym by nie miał problemów. Jeszcze mma mu za mało, ale tak dłużej myśląc, obaj mają już swój wiek, więc większej krzywdy zrobić sobie nie powinni. Sakuraba, jest to zawodnik, który ma słabą stójkę, lecz parter nie najgorszy, nadrabia na pewno wielkim sercem do walki, nie ma sytuacji w której ten koleś by się poddał. (np.słynna walka z Aroną)

DanteV
DanteV
7 lat temu

„Trochę” po czasie 🙂 Ale serce rośnie.

5
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x