„Walka rozegra się w stójce lub poddam go moim duszeniem Brabo.” – Maciej Irokez Jewtuszko przed KSW 24

05 Lipiec 2013
„Walka rozegra się w stójce lub poddam go moim duszeniem Brabo.” – Maciej Irokez Jewtuszko przed KSW 24

Wczorajsza decyzja o ogłoszeniu walki Macieja Jewtuszko na KSW 24 pojedynkiem o pas, nie mogła zostać bez naszej odpowiedzi i oficjalnego komentarza Irokeza. Poniżej wywiad w którym zapytaliśmy szczecińskiego Berserkera o jego aktualny stan zdrowia, który wykluczył jego udział w poprzednim evencie Konfrontacji, o wciąż aktualne plany wejścia na 77 kg i inne aktualne tematy.

Witaj. Na początek powiedz jak Twoja aktualna kondycja zdrowotna?
Wygląda to tak, że wznawiam powoli treningi, wchodząc na odpowiednie obroty. Aktualnie robię siłę i kończę rehabilitację, którą przewidywałem właśnie na lipiec i teraz zostało jeszcze trochę czasu, żeby właściwie ją dokończyć. Nie chciałem wracać za szybko na matę i stąd rehabilitacja, żeby wszystko dobrze zaleczyć. Przy okazji połączyłem to z robieniem siły przed walką i tak do końca miesiąca będę to robił, przez co wydaje mi się, że będę silny i zrehabilitowany.

Wczoraj KSW ogłosiło, że Twój pojedynek z Andre Winnerem będzie walką o pas. Kto decyduje w tym wypadku czy stawką będzie tytuł czy też nie?
Nie ma pojęcia kto decyduje. Na pewno nie ja. Wydaje mi się, że o tym postanowili organizatorzy. Cieszę się, że to będzie walka o pas, bo skoro jestem mistrzem to będę mógł to udowodnić, broniąc tego tytułu. To jest bardzo ważne, że tym razem jest to rywal, który jest bardzo dobry i coś znaczy w Europie. Wydaje mi się, że świetnie trafiłem. Andre jest dobrym strikerem, ma niezłe zapasy, zwłaszcza przy defensywie. Odnoszę wrażenie, że nasza walka rozegra się w stójce, bądź przewrócę go i spróbuję swojego duszenia Brabo. (śmiech)

Skoro jesteś obecnym posiadaczem pasa wagi lekkiej, to jak wyglądają plany wejścia do kategorii 77kg o których kiedyś mówiłeś?
Ten plan jest cały czas, ale z racji pasa faktycznie został przełożony na dalszy okres. Czekam jeszcze z jedną lub dwie walki i dopiero wtedy będę szedł do 77kg. To w zasadzie taka waga, że masy nawet nie będę musiał robić a raczej będę delikatnie mniej zbijał.

Decyzję przejścia do wyższej dywizji podejmiesz w sytuacji ewentualnej utraty pasa czy po prostu go zwakujesz/oddasz?
Wolałbym go oczywiście zwakować niż go stracić, prawda? (śmiech) Zobaczymy jak się wszystko potoczy. Jestem dobrej myśli, że ten pojedynek również wygram. Być może będzie wtedy skok wagi i zobaczymy jak będę się sprawował w nowej kategorii.

Z czego wynikają plany zmiany kategorii wagowej?
Chcę obudować mięśniami swoje kolana. Bo jak zbijam wagę, to jednak sporo kilogramów mi z nich schodzi, przez co mam sporo urazów kolan i co chwilę muszę pauzować z powodów kontuzji.

Były przymiarki do rewanżu z Warburtonem, który zmienił zdanie. Czy coś więcej dzieje się w tym temacie?
Szczerze powiem, że nie wiem do końca jak to było z Curtem. Z tego co wiem, nie mogli się dogadać (z KSW). Warburton do mnie się nie odzywał. Nie mam z nim kontaktu ostatnio a kiedyś miałem jako taki. Podobno zmienił się jako zawodnik, że trochę dziwie się zachowuje. Nie wiem ile w tym prawdy, nie znam go. Wspominał mi o tym kolega który z nim trenuje, więc biorę na to poprawkę.

Dziękuję w takim razie za wywiad.
Dziękuję również i przy okazji dziękuję moim sponsorom: Olimp, Manto, Ravex, Exped, Sto Procent, Ground Game. Pozdrawiam.

Komentarze

  • Pako

    dajesz Iro :):) Andre jest twój Laughing

  • kamerling

    Iro wygra, ale będzie to moim zdaniem walka na pełnym dystansie.

  • Pako

    albo by poddał od razu czeczena……