„Paweł Słowiński jest faworytem.” – Marcin Różalski przed KSW 24

03 Wrzesień 2013
„Paweł Słowiński jest faworytem.” – Marcin Różalski przed KSW 24

Po wczorajszym ogłoszeniu przeciwnika dla Marcina Różalskiego (3-2), w internecie dosłownie zawrzało. Okazja do spotkania z Pawłem Słowińskim (0-0 w MMA) przeszła zawodnikowi z Płocka koło nosa już przy okazji KSW 15. Teraz, gdy do gali w Łodzi został niecały miesiąc, Różal z rezerwą podchodzi do wyczekiwanego starcia, będąc jednocześnie zaszczyconym zbliżającą się okazją.

Takie zestawienie to jest naprawdę coś. Paweł to jest fighter, który walczył z gwiazdami, tj. Ignashov, Badr Hari, Melvin Manhoef. To jest zawodnik z rodowodem i sam fakt, że on się zgodził dać mi szansę, to jest dla mnie zaszczyt. On mógł przecież uznać, że nie jestem dla niego godnym przeciwnikiem. Przyjął ją i to jest fajne. Mam nadzieję, że do tej walki dojdzie, bo to nie zawsze jest zależne od nas. Są przecież kontuzje i inne sprawy. Poprzednio, Paweł nie mógł zawalczyć i liczę, że tym razem nic takiego się nie zdarzy. Ja będę w ringu i jak już będę widział, że stoi tam również Paweł, to wtedy będę wiedział, że mam z nim walkę. Na razie jest zestawienie z którego jestem zadowolony, ale emocji wielkich nie ma, bo jak mówię, muszę z nim najpierw stanąć w ringu. Z zestawienia jestem bardzo zadowolony, tak jak jestem równocześnie wdzięczny Martinowi i Maćkowi.

W ostatnim czasie, Paul Słowiński jest częstym gościem gymu Blackzillians, gdzie trenował do poprzedniej walki, m. in. Kamil Waluś. Bez wątpienia oznacza to w pełni przekrojowy trening. W sytuacji, gdy obaj zawodnicy tak mocno trzymają się swojego stylu bazowego, można jednak spodziewać się wszystkiego.

Ciężko jest mi mówić o jakimś przebiegu walki. Paweł to jest zawodnik z którym bardzo chciałbym walczyć i to jest szansa na fajną bitkę w stójce. Biorąc pod uwagę ilość czasu w którym robię ten parter, może już mi weszło w nawyk, że gdy pojawi się moment na sprowadzenie, to mogę to zrobić. Mogę powiedzieć po sobie… zawodnik stójkowy, który lubi się bić na uderzenia tak jak Paweł, będzie miał ciężko przezwyciężyć taką blokadę przed pójściem na wymianę, przed pójściem na wyniszczenie. Człowiek gdzieś tam się zapomina, jeżeli nie robi się tego długo. Ja w takich momentach, byłem bardzo łatwo sprowadzany, bo chciałem się bić. Paweł będzie przede mną, ja też lubię się bić, więc nie wiem czy będę chciał go sprowadzać. Jeżeli chodzi o parter, to sądzę, że jest to za krótki okres czasu, żeby przyswoić go nie wiadomo jak. Jeżeli Paweł robił go wcześniej, to będzie miał go opanowany. Jeżeli dopiero teraz, to nie wiem, może łatwo mu to przychodzi, ale nie jest to takie łatwe przyswoić grappling i być wirtuozem w parterze.

Szansa na pierwsze spotkanie z Paulem Słowińskim, pojawiła się już przy okazji KSW 15. Od tamtego czasu dla obojga fighterów zmieniło się wiele. Zapytaliśmy więc wprost, czy po pięciu zawodowych walkach w formule MMA, czuje się faworytem w spotkaniu z debiutantem w nowej formule.

To Paweł jest faworytem, ponieważ miał więcej walk w formule K-1 i boksie tajskim. Jak on walczył, to w Polsce dopiero to wszystko raczkowało. Jak walczył na K-1 oficjalnie, to w Polsce było dopiero kilka nazwisk, które dopiero przecierały szlaki, tj. Łukasz Jarosz, później Tomek Sarara, Dawid Trólka, Przemek Kinia. To były pojedyncze nazwiska, które próbowały się przedrzeć, ale nikomu z nas się to dobrze nie udało. Jedni doszli dalej, inni w ogóle nigdzie nie doszli. Było to oczywiście spowodowane brakiem odpowiedniego managamentu, odpowiednich kontaktów z zachodem. Nikt nie był tym zainteresowany, bo dziedzina ta była u nas bardzo młoda. Paweł jest więc faworytem, bo ma lepsze nazwiska w rekordzie i walczył na większych turniejach.

Do starcia obu kickbokserów dojdzie już w tym miesiącu, na dobrze znanej fanom Atlas Arenie w Łodzi.

Komentarze

  • kamerling

    Kibicuję Pawłowi i liczę na jakiś nokaut.

  • Pako

    będzie ogień 🙂

  • metaraon

    Nie wiadomo jak z formą Pawła, nie walczył od 1,5 roku.

    Pojedynki byłych stójkowiczów w formule MMA rzadko wyglądają ciekawie.