Dana White mocno zainteresowany zestawieniem Nicka Diaza z Michaelem Bispingiem

16 Październik 2013
1
Dana White mocno zainteresowany zestawieniem Nicka Diaza z Michaelem Bispingiem

W ostatnim epizodzie The MMA Hour, Gilbert Melendez przyznał, że jego klubowy kolega Nick Diaz, tylko czeka na właściwą okazję i potencjalnie mocne nazwisko, które odwoła jego decyzję o przejściu na emeryturę. W mediach natychmiast pojawił się pomysł na zestawienie go z Michaelem Bispingiem w wadze średniej. Pomysł ten najwyraźniej przypadł do gustu wszystkim a nasza wyobraźnia rozgrzewa się do czerwoności, gdy pomyślimy o tym jak bardzo obaj fighterzy byliby skłonni wypromować taką walkę odpowiednią dozą „trash talkingu”.

W wywiadzie dla Fighter Only, Diaz powiedział:

Ciężko jest odejść z MMA. Zawsze jest coś do zrobienia. Zawsze będę gdzieś tam w pobliżu, tak jak mój brat, który teraz jest na obozie przygotowawczym do nadchodzącej walki, więc trenuję razem z nim. Nie mam nic przeciwko przyjmowaniu walk, jeżeli to jest ważny pojedynek z którego ludzie zrobią coś istotnego. Jeżeli tak się nie stanie, wówczas to nie jest dla mnie takie ważne. Nie staram się za bardzo zrobić czegokolwiek w tym kierunku. Nie wiem czy podoba mi się kierunek w jakim poszedł ten sport, to coś innego niż wtedy gdy zaczynałem. I myślę, że to dobry moment, żeby wyluzować.

Zapytany o pomysł zestawienia go z Michaelem Bispingiem, najwyraźniej nie uległ szczególnej ekscytacji:

Nie mam teraz nikogo szczególnego na myśli.

Wprost przeciwnie do Bispinga, który był zachwycony pomysłem:

Nie mam nic przeciwko Diazowi, nie znam go, uwielbiam jego walki i poza tym jest ulubieńcem fanów. Dlatego jeżeli chce walczyć ze mną i chce iść w górę do kategorii 185 funtów, wówczas będę szczęśliwy mogąc go powitać w nowej dywizji.

Najwyraźniej jest to walka w której widzę siebie jako sprawnie wygrywającego, ale Nick przyciąga sporo uwagi i pewnie byłoby skierowanych sporo par oczu w naszą stronę. Jeżeli więc chce ze mną walczyć, wie gdzie mnie znaleźć.

Dla niego będzie to fatalna walka, w mojej opinii, a dobra dla mnie. Każdy jednak ma jakąś opinię. Jest niezły, najwyraźniej ma moc bo znokautował Paula Daley’a a ten jest twardzielem. Nie jest niezdarą, jest dobry w parterze. Nie specjalnie silny w zapasach, ale jest niebezpieczny dla wielu osób.

Miejmy nadzieję, że po przeczytaniu wypowiedzi Bispinga, Nick Diaz szybko zmieni zdanie. Póki co jest trzecia i chyba najważniejsza osoba w całej układance, której taki pomysł już z miejsca przypadł do gustu. To Dana White, który skomentował potencjalną walkę:

Kocham ten pomysł na walkę.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pako
Gość
Pako

jestem pewien że i tak Nick sie rozmyśli albo zrobi coś innego że nie dojdzie do tej walki.