„Przyszedł czas na kogoś nowego.” – Johny Hendricks o pojedynku z GSP na UFC 167

31 Październik 2013
„Przyszedł czas na kogoś nowego.” – Johny Hendricks o pojedynku z GSP na UFC 167


Joe Rogan powiedział, że „istnieje moc (uderzeń) i jest moc Johny’ego Hendricksa.” Ciężko nie zgodzić się z tym stwierdzeniem, gdy na jej poparcie mamy co najmniej pięciu fighterów UFC, którzy ulegli pod naporem siły pretendenta. Po zobaczeniu najnowszego promo UFC 167, nie ma wątpliwości, że „Bigg Rigg” jest zdeterminowany jak nigdy dotąd.

Nie boję się go, nie dbam o jego zapasy, nie dbam o jego lewy prosty. Wiem dokładnie co on zrobi. Moim zadaniem jest to wziąć i ja to wezmę. GSP jest wspaniałym mistrzem, który zrobił bardzo dużo dla tego sportu. Ale powtarzam, że przyszedł czas na kogoś nowego. Chcę być pierwszym, który zmieni UFC w 170 funtach. To mój cel i marzenie od momentu w którym zaczynałem.
Jednej rzeczy, jakiej nie widział GSP to całe mnóstwo mocy. Walczył już z fighterami, którzy mocno uderzali ale nie walczył z takimi, którzy potrafią skrócić dystans i uderzać. Jestem w stanie skończyć pojedynek, jeżeli dotknę go choćby jeden raz.
Mam więcej mocy, jestem bardziej dynamiczny, moje zapasy są lepsze niż tych z którymi kiedykolwiek się zmierzył. Mam wszystko poukładane i muszę jedynie udowodnić to 16-go listopada.

Komentarze

  • Typer

    jak on nie znokautuje GSP to już nikt.

  • rudy

    No jest duża szansa na piękny nokaucik. Myślę, że aż taka determinacja i ogromne umiejętności mają szansę pokonać lepszego GSP

  • EL doopa

    oj nie przyszedł czas nie przyszedł przestań marzyć

  • Pako

    A mi się wydaje że Rumcajs może właśnie znokautować GSP.

  • kamerling

    GSP wygra przed czasem, to zszkokuje…