Rafael dos Anjos chce T.J. Granta i walkę o pas

autor:
16 Październik 2013
2
Rafael dos Anjos chce T.J. Granta i walkę o pas

Dos Anjos

Po cennej wygranej na UFC Fight Night 27 Rafael dos Anjos (20-6) nie może się doczekać następnego występu. Brazylijczyk bierze sobie na celownik kontuzjowanego obecnie T.J. Granta, który ma być dla niego przepustką do walki o tytuł mistrza wagi lekkiej UFC.

Rafael może pochwalić się najdłuższą serią zwycięstw od 2008 r. kiedy to dołączył do UFC. W ostatniej walce pokonał na punkty Donalda Cerrone, co najwyraźniej zwiększyło jego apetyt. Teraz chce skrzyżować rękawice z T.J. Grantem, który obecnie jest kontuzjowany, a jego powrót planowany jest na pierwsze miesiące przyszłego roku.

„Jeszcze jedna wygrana i powinienem zawalczyć o tytuł. Wygrałem pięć ostatnich walk, jestem w UFC od pięciu lat, więc zasługuję na walkę o pas, w przypadku kolejnej wygranej.” – powiedział w rozmowie z mmafighting.com

T.J. Grant ma wybitnego pecha. W maju szybko uporał się z Grayem Maynardem, w walce będącą eliminatorem do pojedynku z ówczesnym mistrzem, Bensonem Hendersonem. Plany te pokrzyżowała kontuzja. Drugie podejście do walki o pas, tym razem z Anthonym Pettisem, również zaprzepaściła kontuzja.

„T.J. miał dwa titleshoty i dwa razy był kontuzjowany. Myślę, że byłoby fair gdyby stoczył jeszcze jedną walkę, a walka ze mną ma sens. Byłby to dobra walka, a ja byłbym o kolejny krok bliżej tytułu.” – dodał dos Anjos.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
CainPako Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Cain
Gość
Cain
Offline

jak bedzie miał tzreci raz kontuzje to moze zapomnieć o szansach 🙂 no pecha ma chłpak jak mało co :))) ale grant to chyba w styczniu nie wróci na pewno sie przedłuży

Pako
Gość
Pako
Offline

można i tak,ale i tak bym wolał T.J. Grant vs Pettis