Rampage: „Turnieje Pride były ustawiane”

09 Październik 2013
10
Rampage: „Turnieje Pride były ustawiane”

Coraz mniej czasu pozostało do debiutu Quintona „Rampage” Jacksona (32-11) w Bellatorze. Finalista GP Pride i były mistrz UFC stara się z tego powodu coraz częściej pojawiać się w mediach. Ostatnio poświęcił także kilka słów swojemu pierwszemu większemu pracodawcy, Pride FC.

Według Rampage’a turnieje w japońskiej organizacji nie odbywały się w czysty sposób.

„Turnieje były ustawione. Oni [organizatorzy] mówili, że wszystko było losowane, ale wszystko tak naprawdę było ustawione pod Wanderleia. To było naprawdę złe. Nawet w niektórych walkach podnosili cię do stójki, jak z nim wygrywałeś.”

W tej samej wypowiedzi zawodnik narzeka także na traktowanie przez organizację przy przedłużaniu umowy i braku promocji jego osoby. Narzekał także na fakt, iż przeciwników poznawał na dwa tygodnie przed walką.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

10
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
metaraonOczekkPakoCainnitro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
metaraon
Gość
metaraon

Ramp lubi narzekać.

Już jechał po UFC, Pride, przyjdzie czas na Bellatora…

Oczekk
Gość
Oczekk

Gdyby było tak wszystko ustawione pod Wanda, to walkę z Markiem Huntem by wygrał, a przegrał decyzją.

Pako
Gość
Pako

taaa teraz cwaniaczek tak gada a kiedyś dla PRIDE walczył a z Wandem to dwa razy dostał klepy w Japonii i też może się podłożył,owszem szanuje Jacksona ale żeby gadać takie rzeczy.

Cain
Gość
Cain

no tak przekręty była ale gdzie nie ma? firma jak każda nieważne że sportem zarabia. w kazdej firmie są przekręty i się je utajnia jak się jest w środku a jak już się nie jest to sie o nich mówi odważnie.

nitro
Gość
nitro

Jego ładnie też wypromowali;) Japonia niby kraj samurajów, ale kochają tam wielkich, silnych fizycznie fighterów. Jeszcze jak pyskuje, to już w ogóle;)

Eksporter Zla
Gość
Eksporter Zla

jesteście trochę niesprawiedliwi…

Owszem, teraz po prostu stara się narobić szumu, aby podnieść sprzedaż tego pożal się Boże ppv Bellatora. Jednak sygnały o przecherach w Pride była od zawsze, to była tajemnica poliszynela, że promowano swoich zawodników, koksowano i stosowano mniej lub bardziej legalne praktyki dla poprawienia rekordów co poniektórych zawodników…

Typer
Gość
Typer

no po czasie to każdy narzeka a jak walczył to klaskał uszami ze szczęscia

rudy
Gość
rudy

Po takim czasie to każdy wymyśla swoje żale i troski. Ja zawsze mówię, że jak by ci źle było to by cię tam nie było. Widać więcej zyskiwał na zostaniu niż odejściu więc teraz niech nie marudzi na pracodawcę.

gonzo
Gość
gonzo

Ten czarnuszek powinien przestać koksić, bo pieprzy głupoty. Te jego żale się robią nudne. Niech się cieszy, że miał okazję zarobić konkretną kapustę, a ponadto stać się sławny a nie tylko narzeka, że wszędzie źle było (jak był w ufc to zdaje się zachwalał Pride), bo dla wielu zawodników z potencjałem taka szansa jaką on dostał to marzenie. Co za natura, ciągle mu mało i źle. Wand go pozamiatał jak szmatę w Pride i to pozostanie. Pomocy sędziów w tym nie widziałem.

nitro
Gość
nitro

Po zdjęciu widać ustawke;) kazali mu stracić przytomność:)