Robert Drysdale zadebiutuje na UFC 167

autor:
05 Październik 2013
3
Robert Drysdale zadebiutuje na UFC 167

Robert Drysdale

16. listopada, utytułowany grappler Robert Drysdale (6-0) zadebiutuje w UFC. Będzie to miało miejsce na gali z numerem 167 w Las Vegas, gdzie na co dzień mieszka i trenuje. 32-letek zmierzy się ze swoim rówieśnikiem, Codym Donovanem (8-3).

Niepokonany Drysdale, do UFC trafił po tym jak zanotował sześć zwycięstw przez poddania w pierwszych rundach. Dotychczas występował na galach dwóch organizacji, Armageddon Fighting Championships oraz Legacy Fighting Championship. Najbardziej rozpoznawalne nazwisko jakie znajduje się w jego rekordzie to pogromca Michała Kity, DJ. Linderman.

W Ultimate Fighting Championship Roberta przywita, mający za sobą już dwa występy w federacji Donovan. „Donnybrook” w swoim grudniowym debiucie potrzebował niespełna pięciu minut na zastopowanie Nicka Pennera, przyczyniając się tym samym do zwolnienia Kanadyjczyka z UFC. Druga walka nie poszła już po myśli Codyego i tym razem to on musiał wychodzić z oktagonu jako przegrany. Po dwóch minutach lepszy od niego okazał się być Ovince St. Preux.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
metaraonPakokamerling Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
metaraon
Gość
metaraon
Offline

Chyba jedyny utytuowany grappler z młodego pokolenia, który dobrze radzi sobie w MMA.

Życzę mu sukcesów przynajmniej na miarę Jacare Souzy.

Pako
Gość
Pako
Offline

na początku i może sobie poradzi,ale po jednej czy dwóch walkach dostanie przeciwnika który nie da mu się łatwo ani obalić ani poddać i być może zostanie znokautowany 🙂 UFC już go zweryfikuje,nie przekreślam chłopaka,ale każdy wie że do UFC z przypadku się nie trafia.

kamerling
Gość
kamerling
Offline

Ciekaw jestem jego stójki. Albo będzie nokautowany, albo będzie w stanie sprowadzać i poddawać – ewent. wygrywać na pkt po dominacji zapaśniczo-grapplerskiej.