„To najważniejsza walka w mojej dotychczasowej karierze.” – Salim Touahri przed PLMMA 22

03 Październik 2013
3
„To najważniejsza walka w mojej dotychczasowej karierze.” – Salim Touahri przed PLMMA 22

24-letni Salim Touahri (5-0) już w najbliższą sobotę, będzie miał szansę zdobycia najwyższego trofeum PLMMA w Andrychowie. Zanim postawi swój rekord na szali przeciwko równie niepokonanemu Pawłowi Żelawskiemu (5-0), Salim odpowiedział na kilka kwestii w związku ze zbliżającym się pojedynkiem.

Wywiad od Black-Dragon Media:

Salim, co myślisz o swoim rywalu, walce i jak typujesz jej wynik?
Jeśli chodzi o tę ostatnia część to stawiam na siebie, to jest logiczne. Przeciwnika znam, widziałem jego
walki. Jest dobrym zawodnikiem, nie ma co do tego wątpliwości, natomiast będzie się bił w kategorii do 77
kg, w której do tej pory jeszcze nie walczył, więc zobaczymy jak zniesie zbijanie wagi? Jest dobry, ale
zobaczymy jak to wszystko wyjdzie…

Będziesz walczyć w Andrychowie po raz czwarty. To jakieś szczególne uczucie? Czy to szczęśliwe
miasto dla Ciebie?

Tak czwarty raz w Andrychowie i trzeci raz na tej samej hali (w hali Gimnazjum nr. 1 przy ulicy Daszyńskiego
14 – przyp. red.). Owszem to szczęśliwe miasto dla mnie, a dodatkowo przyjedzie ze mną sporo znajomych
by obejrzeć moją walkę, więc to dodatkowa motywacja.

Jak się przygotowywałeś do tej walki? Ta walka jest docelową, czy bierzesz ją z marszu? Podobno
miałeś bić się na MMA Attack 4?

Tak to walka docelowa. Miałem czas na przygotowania i ciężko pracowałem. Zmienił się tylko przeciwnik, bo
miałem walczyć z Czeczenem, Salekhiem Masaevem, ale wycofał się z pojedynku i w to miejsce wszedł
Żelazowski. Ja jestem przyzwyczajony do zmian, bo w tym sporcie to norma.
Przygotowywałem się ogólnie, ale w ostatnim czasie już pod kątem walki z Pawłem, choć nie konkretnie pod
niego tylko ogólnie, poprawiałem stójkę i parter, boks, kopnięcia i zapasy. Czuję się mocny. Słyszałem o tym
MMA Attack, ale to nie prawda bym miał tam walczyć.

Kto odpowiada za Twoje przygotowania, plan?
Głównie Łukasz Chlewicki i Paweł Kotaba. Paweł zajmuje się stójką, a Łukasz przekrojowo MMA. Myślę, że
jestem dobrze przygotowany i gotowy do walki.

Masz jakąś szczególną presję, że to walka o pas i będzie to dla Ciebie ważne, gdybyś go zdobył? Czy
pas PLMMA ma dla Ciebie znaczenie?

Na pewno tak. Profesjonalna Liga MMA jako organizacja zyskuje na znaczeniu. Po wycofaniu się MMA
Attack wyrasta na poważną siłę w polskim MMA. Może nie są to jeszcze duże gale, ale poziom walk jest bardzo dobry. Dla mnie to będzie jak dotąd najważniejsza walka w karierze i chcę zaprosić wszystkich na nią do Andrychowa. Mam nadzieję, że z Pawłem damy dobrą walkę a kibice wyjdą zadowoleni.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kamerling
Gość
kamerling

Tak jak Różal w jakimś wywiadzie kiedyś powiedział, że co on zrobi z ewentualnym pasem? Zje go? No właśnie, liczy się tylko kasa, pas to dodatek. Laughing

Tylko pasy UFC mają prestiż i znaczenie. Reszta to …

rudy
Gość
rudy

„Czy pas PLMMA ma dla Ciebie znaczenie?” – a co ma biedaczek powiedzieć, że nie? 🙂

kamerling
Gość
kamerling

Trener O będzie niezadowolony, Salim przed czasem. Cool