Hendo i Machida o przedłużeniu kontraktu z UFC

05 Listopad 2013
Hendo i Machida o przedłużeniu kontraktu z UFC


„Interes załatwiony.” – napisał Ed Soares, manager Lyoto Machidy, przekazując na Twitterze powyższe zdjęcie, uwieczniające moment podpisania umowy przedłużającej kontrakt Brazylijczyka z UFC. Na pewno przy negocjacjach pomogła niedawna, błyskawiczna wygrana z kolegą treningowym Markiem Munozem na gali w Manchesterze, biorąc pod uwagę fakt, że był to debiut „Smoka” w wadze średniej. Ustalono już ponadto jego kolejnego rywala w osobie Gegarda Mousasiego.

Doskonale zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji Dan Henderson, który jest w nie najlepszej pozycji względem UFC, ponieważ przegrał dwa ostatnie pojedynki ze wspomnianym Lyoto Machidą i Rashadem Evansem. Jego kolejne wyzwanie w postaci Vitora Belforta, w walce wieczoru na gali w Brazylii, nie tylko będzie dla niego potencjalnym ogromnym awansem w rankingu ale również szansą na uzyskanie lepszej „podkładki” pod negocjacje kończącego się właśnie kontraktu. 43-letni Hendo ani myśli kończyć kariery:

Nie planuję emerytury i nie planuję iść gdziekolwiek. Dwie ostatnie porażki na pewno nie pomagają w negocjacjach. Z tego powodu presja tego pojedynku jest nieco większa ale i tak spodziewam się, że walka będzie ekscytująca.

Obaj fighterzy ostatnio nader często opowiadają w wywiadach kto i ile stosuje kuracji testosteronowej, znanej jako TRT. Henderson przyznał, że nie potrzebuje zbyt wiele i nawet nie zauważył różnicy, gdy był jej zupełnie pozbawiony przy występie w Kanadzie. Belfort zapowiedział natomiast, że mógłby całkowicie zrezygnować z kuracji, gdyby dostał szansę walki o pas, co raczej potwierdza jedynie tezę, że ma zakaz walki na terenie USA, gdy używa TRT.

Komentarze

  • rudy

    Ciekawe jak zawodnicy tam prowadzą negocjacje. Bo de facto i tak nie mają wyboru między pracodawcami. UFC nie jest skąpe co widać po ujawnianych wypłatach ale na ile to są faktycznie strikte negocjacje?

  • champ1

    no Dan ma troszkę trudniejszą sytuację. już nie jest na takiej wygranej pozycji a to zawsze bieżący stan liczy się najbardziej. nie to że wcześniej to był miszczunio. przegrał to od razu ma przewalone a że się zbiegło z kontraktem

  • nitro

    Dana White ma w dupie ile kto przegrał;) Hendersona chcą ogladać, Machide tym bardziej. Jakby się pozbył takiego Machidy to Ufc by sporro straciło!

  • Pako

    Hendo by musiał ukraść jakąś torebke aby wyleciał,prędzej Danka bedzie chciał wysłać go na emeryture a nie zwalniać