Brak badań antydopingowych, jednym z powodów, dla którego GSP porzucił tymczasowo sport

16 Styczeń 2014
Brak badań antydopingowych, jednym z powodów, dla którego GSP porzucił tymczasowo sport

foto: ufc.com

foto: ufc.com


Tajemnicze odejście wieloletniego mistrza kategorii 170 funtów UFC, wreszcie ujrzało choć promień światła w sprawie. Choć to oczywiście tylko rąbek powodów, GSP obarcza system a raczej jego brak w UFC jak twierdzi, w kwestii badań antydopingowych.

Ten fakt niezwykle mi przeszkadzał. To jeden z powodów dla których przestałem walczyć. Nie po to, żeby dać im nauczkę, bo to byłaby kara także dla mnie. Chciałem zrobić coś dla sportu. Kocham go. Widzę kierunek w jakim zmierza i nie uważam, że to ma jakikolwiek sens. To głupie.

Nieco rozgoryczony St. Pierre kontynuuje:

Niestety byli tam ludzie, którzy mieli inne powody istnienia w tej branży, być może dla pieniędzy, ze strachu przed utratą pieniędzy. Bo przecież gdy przerwie się jakąś walkę po wykryciu sterydów u zawodnika, straty liczy się w milionach dolarów. Traci na tym również obraz sportu. Jeżeli zacząć testować każdego, ilu z nich zostanie złapanych? Nie chcę tego mówić publicznie, ponieważ nie chcę kogokolwiek oskarżać z imienia i nazwiska. Jednak image tego sportu ucierpi. Nie zapominajcie o tym, że moje informacje pochodzą z wewnątrz. Jestem sportowcem. Wiem co tu się dzieje, dlatego jestem wielce zawiedziony.

Ten stan u byłego już mistrza, który niedawno zwakował pas po walce z Johnym Hendricksem, pogłębił się zwłaszcza podczas publicznej dysputy, w którą wdał się z niedawnym pretendentem. GSP zamierzał bowiem zapłacić za dodatkowe testy (VADA) z własnych pieniędzy, również za swojego rywala. Ten na początku przystał na propozycję, ostatecznie wycofując się pod pretekstem braku kompetencji owego sposobu badań. Pewny swego Kanadyjczyk, zapowiedział że sam jest czysty i może nawet dać się zbadać wykrywaczem kłamstw.

Nieco inaczej odebrał te słowa współwłaściciel UFC – Lorenzo Fertitta, który rzadko wygłasza publiczne oświadczenia:

Zawsze byliśmy z Georgesem na otwartej stopie porozumienia i chciałbym wiedzieć dlaczego tak się czuje. Jestem niezwykle zawiedziony słysząc jego komentarz, zwłaszcza że żadna organizacja nie wprowadziła takich obostrzeń jak my. Nie tylko zgodziliśmy się zapłacić, gdy Komisja nie była w stanie przeprowadzić tylu testów antydopingowych. Zachęcamy ich do tego, nie mamy z tym żadnego problemu. Kiedy zastępujemy Komisje Sportowe w krajach, gdzie podobne organy nie funkcjonują, wówczas sprawdzamy każdego z karty walk i nie ma szans żeby nas oszukać. Tak naprawdę to wnioskowaliśmy nawet o zaostrzenie kar dla tych, którzy używają środków dopingujących.

Komentarze

  • GROM Z

    Nigdy nie spodziewałbym się po GSP tak idiotycznej wypowiedzi !!! chyba naprawdę za mocno dostał po głowie od Rumcajsa. Niech lepiej zostanie na emeryturze na zawsze.

  • Pako

    Bez powodu tego tak nie powiedział.Ale nie będe zagłębiał się dalej,ponieważ wyszło by kilka teorii spiskowych Smile

  • EL doopa

    ja nieststy wierze GSP. Właściciel organizacji rzuca kilka faktów tworzącpiękny oibarazek i zawsze się wyprze wszytskiego bo on przecie tyle robi (tak jest zawsze w każdej branżyz mydleniem oczy przez inteligentnych ludzi). a życie jest takie że na co dzień liczą się grupy interesu, kttre robią już sowje zeby zarobić. zasady zasadami a życie żcyciem . nieststy wierze GSP

  • bartek0011

    No sprawiedliwy 🙂

  • zenek

    Jak ma ktos czysty naturalny ma z kims rywalizowac jak on jest na pomocy chemicznej to jest glupota poprostu i GSP mial racje.

    VitorBelfor lub Dan Henderson mieli pozwolenie na kuracje poniewaz ich organizm wytwarza jej za malo,no spoko ale po co kiedys brali koksy .

    Brali koksy to niech maja za kare taki poziom tescia tyle w temacie.