Grzegorz Szulakowski oskarża organizatorów Fight Exclusive Night o szantaż [UPDATE]

30 Styczeń 2014
10
Grzegorz Szulakowski oskarża organizatorów Fight Exclusive Night o szantaż [UPDATE]


Pierwsze starcie Grzegorza Szulakowskiego (3-1) z Patrykiem Grudniewskim (2-4), było niewątpliwym sukcesem organizatorów. Zacięty pojedynek, trochę kontrowersji i protest obozu Grudniewskiego, dzięki czemu o gali mówiło się jeszcze dobre kilka tygodni po wydarzeniu. Tym razem jest szansa, że proporcje się odwrócą i o drugiej edycji będzie się mówiło na długo przed.

Wczoraj, Grzegorz Szulakowski zapowiedział, że właśnie stał się obiektem szantażu organizatorów Fight Exclusive Night i zobrazuje całą historię na swoim facebooku. Jak obiecał, całą historię opisał kilka godzin później:

Najpierw chciałem przeprosić… wszystkich swoich kibiców… sponsorów… którzy czekali na moją kolejną walkę, która miała odbyć się 8 marca na stadionie Wrocław. Niestety do mojego pojedynku nie dojdzie… organizatorzy gali od samego początku namiawiali mnie na rewanż z Grudniewskim… dzwonili milion razy z jednym tematem … rewanż, tylko na tym widać im zależało. Ja jednak miałem inny plan na ten rok, o czym dobrze wiedzieli… przedstawiałem im ten plan od samego początku… czyli tak, jak było z nimi dogadywane i z nimi ustalone!!… mianowicie… walka 8 marca z Kreftem we Wrocławiu… następnie 12 Lipca w Gdańsku miał się odbyć rewanż z Grudniewski, do którego już nigdy dzięki nim nie dojdzie!!!

Pierwszy pojedynek we Wrocławiu, zakończył się wygraną Grzegorza przez duszenie zza pleców. Następstwem był oficjalny protest obozu przeciwnego, który został później odrzucony przez organizatorów. Koniec końców, był to dobry pretekst do zorganizowania ponownego starcia. Pomysł jednak nie przypadł Grzegorzowi do gustu, bowiem marketingowo nie wnosił niczego do jego zawodowej kariery:

Do 8 marca miałem propozycję 5 walk na różnych galach w Polsce i za granicami naszego kraju, z których musiałem zrezygnować, ponieważ szykowałem się na Gale FEN, czyli mój priorytet tego roku… jak się okazuje, dotknął mnie można powiedzieć szantaż z ich strony… czyli wczorajszy telefon organizatorów FEN… na początku myślałem, że chcą mnie pewnie zaprosić na konferencję prasową… która miała dziś miejsce na stadionie we Wrocławiu… lecz temat był inny… co usłyszałem… „WALCZYSZ TERAZ Z Grudniewskim Albo pa pa!!! Bez zastanowienia podziękowałem im za współpracę i się pożegnałem. Poprzedzając zdaniem, że tak się zawodników nie traktuje!!!!!!!

Powodem usilnych starań zorganizowania drugiej walki, jest wg Grzegorza wszechobecna polityka, a w tym wypadku zagranie pod głównego sponsora Fight Exclusive Night, który jednocześnie wspiera jego byłego rywala:

Jak wiecie, Grudniewski będzie się bił na tej Gali, chociaż przegrał walkę ze mną! Czemu wolą jego jak mnie… wiadomo, sponsor Grudniewskiego Jucha Beton łoży wielkie sianko na Gale FEN, dlatego on tam musi być a mnie trzeba się pozbyć!!!

Nie udało nam się jeszcze skontaktować z organizatorami Fight Exclusive Night, aby dać im szansę odniesienia się do oskarżeń ich byłego już zawodnika.

UPDATE: Skontaktowaliśmy się z Panem Maciejem Wesołym, managerem FEN. Oto odpowiedź jaką uzyskaliśmy:

Grzegorz Szulakowski dostał propozycję rewanżu z Patrykiem Grudniewskim, ale ją odrzucił. Wielokrotnie był namawiany do tego pojedynku, ale oznajmił że może zawalczyć z każdym, ale nie z Patrykiem. Był traktowany z należytym szacunkiem i godnością jak każdy zawodnik który z nami współpracuje. Jest zrozumiale ze boi się utraty swojego zwycięstwa, dlatego nie chce podjąć rękawic przeciwko Patrykowi. Karta walk na FEN 2 to praca wielu świetnych matchmakerów z Polski i ich decyzje to przede wszystkim ukłon w stronę kibiców, aby mogli zobaczyć emocjonujące walki na najwyższym poziomie w wielu kategoriach wagowych. Jeżeli Grzegorz Sz. boi się walczyć, nie ma dla niego miejsca w FEN 2 8. marca. Jeżeli jest jakiś inny powód dla którego nie chce walczyć, niech oznajmi go światu i powie dlaczego unika rewanżu z Patrykiem G.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

10
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
picertmloloPakoMaciej WesolyMagda S. Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
picertm
Gość
picertm
Offline

Grzegorz Sz.
Patryk G.

co to ma być, odczytywanie aktu oskarżenia?

„wielu świetnych matchmakerów z Polski” – to zdanie chyba wyjaśnia wszystko o tej organizacji

lolo
Gość
lolo
Offline

@Maciej Wesoly – piszesz, ze Szulakowski nie pokazal lojalnosci i ducha walki, bo nie chce tego rewanzu.. co za bzdura. Ten koles zrobil wam z Grudniewskim mega widowisko, a wy wymagacie od niego natychmiastowego podporzadkowania (z kontekstu twojej wypowiedzi wynika, ze nie chcieliscie robic no-contest tylko dlatego, ze liczyliscie na kolejna dobra walke obu fighterow – a jesli takie jest wasze podejscie, to nic dobrego wam nie wrozy na przyszlosc).

Tak czy siak jestem za rewanzem, aby lepszy wygral 😉

Pako
Gość
Pako
Offline

@Maciej Wesoły- to jeszcze napisz coś o sędziowaniu właśnie tego pojedynku,bo widziałem Video z walki i mam całkiem inne zdanie co do tej właśnie organizacji,i jeśli był bym zawodnikiem MMA to takie organizacje omijałbym szerokim łukiem. Z całym szacunkiem ale naciskanie na zawodników nie prowadzi do niczego dobrego,życze miłej zabawy w MMA i pozdrawiam serdecznie.

Ps.bardzo się cieszę że takie oto rzeczy wychodzą w Świat.

Maciej Wesoly
Gość
Maciej Wesoly
Offline

bardzo nam przykro, że na naszej gali zawodnicy nie przebierają się w ciasnych salkach szkół podstawowych, że oprawa gali jest na wysokim poziomie i że wszystkie przygotowania służą docenieniu umiejętności i pracy włożonej w treningi zawodników i trenerów. Niezależni sędziowie wystawili opinię, aby walkę unieważnić. My tego nie zrobiliśmy, ponieważ liczyliśmy na lojalność i ducha walki Grzegorza Sz. – ten jednak tego nie pokazał. Walki w FEN to nie walki które mają ‚wnosić coś marketingowo do kariery’ zawodników tylko walki, które mają być wyrównane i emocjonujące, a nie ustawiane i zależne od zachcianek zawodników, aby nie psuli sobie rekordów. Grzegorz… Czytaj więcej »

Magda S.
Gość
Magda S.
Offline

ale imprezę tzw afterparty zrobili ładną 😀

Magda S.
Gość
Magda S.
Offline

Tam gdzie biznes tam i wojna proste. A to faktycznie jakieś babanowe dzieci organizują słyszałam

ruchmistrz
Gość
ruchmistrz
Offline

tak to jest ziomalska gala toi ziomalskie warunki. a czegfo siespodziewaliściue? że tam to sami biznesmeni z harwardu są? oglądaliście „dorwać małego”? tak się robi biznesy 🙂 nigdzie czysto i grzecznie nie ma. 🙂

rudy
Gość
rudy
Offline

Niestety chłopaczek z FEN to jak widziałem, ze go opisywali, hipsterek ala bananowe dziecko. Pisałem już że całą gala taki miała format. Bogate wrocławskie klimaty się chcą pobawić w mma i imprezy z zawodnikami. Nie zaskoczyło mnie to oskarżenie. Acz oczywiście rozczarowało, bo tak nie powinno być.

RZDZ
Gość
RZDZ
Offline

myślę że gdyby organizator potraktował mnie jak szmatę to nie chciałbym mu dawać walk

lolo
Gość
lolo
Offline

Chlop wygral z Grudniewskim (pomijajac fakt, ze sedzia zbyt czesto przerywal z powodu krwawienia i dawal w ten sposob odsapnac Szulakowskiemu, ktory byl w nie malych opalach) i mysle, ze powinien wziac ten rewanz, wtedy by zamknal wszystkim usta, lacznie z promotorami/organizatorami i Ankosem. Wybral inna opcje i nie ma co plakac. Jesli faktycznie Fight Exclusive Night potraktowalo go w ten sposob, to lekka przesada i nie dziwie sie, ze dal sobie z nimi spokoj.