UFN 34: „Chcę kogoś z TOP 10 UFC.” – Tarec Saffiedine po wygranej w Singapurze

05 Styczeń 2014
UFN 34: „Chcę kogoś z TOP 10 UFC.” – Tarec Saffiedine po wygranej w Singapurze

foto: ufc.com

foto: ufc.com


Ostatni mistrz nieistniejącego już Strikeforce – Terec Sefiedine, może być z siebie dumny. Nie tylko udanie zadebiutował na wczorajszym UFC w Singapurze ale co więcej, otrzymał dodatkowe 50 tysięcy dolarów za najlepszą walkę wieczoru. Oczywiście nie udałoby mu się to, gdyby nie jego rywal Hyun Gyu Lim. Oto kilka słów belgijskiego fightera, zaraz po starciu.

– końcówka piątej rundy
Byłem nieźle ranny. Lim ma całkiem niezłe uderzenia. Byłem lekko zamroczony ale udało mi się zregenerować.

– game plan
Lim to twardy przeciwnik. Na szczęście mam dobrych trenerów, którzy ułożyli mi dobry plan walki, a którego trzymałem się przez cały czas.

– o przebiegu początkowej fazy pojedynku
Udało mu się przechwytywać moje kopnięcia i sprowadzać mnie na ziemię. Niemniej nie był w stanie dalej nic z tym zrobić. Był na mnie dobrze przygotowany. To świetny zawodnik.

– kolejny przeciwnik
Chciałbym walczyć z kimś z TOP 10 w UFC. Chcę tylko najlepszych fighterów. Jestem w stanie ich skończyć. Nie mogę się doczekać, żeby wrócić do klubu i trenować na nich wszystkich.

Zaledwie 27-letni „Sponge” nie przegrał od lipca 2011 roku, tym samym zdobywając piąte zwycięstwo z rzędu. Z całą pewnością stał się pełnoprawnym i cennym nabytkiem UFC w swojej kategorii.

Komentarze

  • bartek0011

    Myślę , że z kimś z TOP 10 by sobie poradził .

  • Pako

    No pewnie że tak,Marquarda okopał,teraz Lima,więc nawet może i walczyć z Top 5,ja widze w nim potencjał.