UFC zmienia system przyznawania bonusów

12 Luty 2014
UFC zmienia system przyznawania bonusów

foto: sports.yahoo.com

foto: sports.yahoo.com


Nadchodzą kolejne zmiany, które mają zamienić UFC w produkt globalny i jeszcze łatwiej przyswajalny dla widza. Organizacja postanowiła pozbyć się dotychczasowego bonusu za nokaut oraz walkę wieczoru, zastępując je nowym. Pytanie, czy takie rozwiązanie uderzy w kieszenie poszczególnych zawodników?

Tradycyjny „nokaut wieczoru” i „poddanie wieczoru” będą zastąpione „wystąpieniem wieczoru” w liczbie dwa bonusy. Wg UFC, jest to przydatne w sytuacji, gdy na gali nie będzie skończenia przez poddanie lub nokaut. W przeszłości kończyło się to różnie. Czasami przyznawano dwa dodatki za nokaut i analogicznie, za dwa poddania w sytuacji odwrotnej. Tradycyjny bonus za „walkę wieczoru” pozostaje niezmieniony. To samo tyczy się kwoty za poszczególne dodatki, które wynoszą po 50 tysięcy $, chyba że organizacja uzna inaczej.

Pozostaje poruszona w pierwszym akapicie kwestia, czy nowy system nie skrzywdzi zawodników praktykujących walkę w parterze. „Wystąpienie wieczoru” nie określa bowiem, co decyduje o otrzymaniu dodatkowej nagrody. Nie od dziś przecież wiadomo, że organizacja kładzie nacisk na efektowne wymiany w stójce. Zmieniło to grę na tyle, że grappling powoli schodzi do lamusa, lub ogranicza się jedynie do kontroli i systematycznego obijania rywala.

Komentarze

  • Pako

    Przecież to proste,chcesz więcej zarabiać,to dawaj emocjonujące walki! Ja nie widzę zbyt dużej różnicy przy rozdawaniu bonusów.Przecież zawodnik podstawe i tak dostanie + bonus za wygraną.

  • rudy

    Ja nie widzę problemu. Taka zmiana nawet jest na korzyść. Chodzi o coś najlepszego a nie najlepszego w danej dziedzinie. To poszerza i obiektywizuje. No i w sumie pokazuje zawodnikom, ze chodzi nie tylko o walkę ale i o show! Masz tak walczyć, zeby ludzie szaleli z podziwu i nieważne co to było, jak przyciągniesz tłumy i ich zachwyt to dostaniesz nagrodę!

  • DrMengele

    Kiedyś jechaliście po mnie, że powiedziałem ” UFC i KSW to show mające znamiona sportu „. Tam gdzie liczy się oglądalność, pieniądze, emocje nie ma mowy o rywalizacji sportowej. Poziom wyszkolenia zawodników sprzed 10-20 lat był niższy, ale aspekt sportowy był znacznie wyższy i lepiej się to oglądało.

    Dana White to biznesmen, a nie filantrop. Moje uznanie również jako biznesmen stracił całkowicie po tym jak śmiał się z walki Kliczko – Czagajew, że przez całą walkę się przyklejali. A jego gwiazdeczki Velasquez i JDS co robiły? Oprócz pierwszej rundy, 4 pozostałe były nudne i nie dało się tego oglądać. Jakby było mało Dana zaserwował powtórkę i udawał głupiego mówiąc, że nikt nie wie jak będzie wyglądało ich trzecie starcie. Naprawdę nikt nie wiedział? 90% internautów obstawiało Caina, a ten siedzi w tym biznesie i udaje głupiego.

  • nitro

    Ufc chyba najbardziej nastawione na fanów. W boksie nie będzie Kliczko-Kliczko, Maywater-Paqiao itd. W Polsce nie ma co liczyć na Mamed-Drwal, Bedorf-Grabowski… W Ufc tych „superfightów” trochę było!

  • Pako

    @DrMengele-masz trochę racji,lecz z tym aspektem sportowym sprzed kilkonastoma latami to się nie zgodzę,oglądałeś może pierwsze pojedynki UFC? pamiętasz legalne uderzenia  w "Jaja" i czy to był czysty aspekt sportowy twoim zdaniem? Moim zdaniem UFC robi najlepsze zestawienia na świecie i uwielbiam oglądać ich galę,lecz bierz pod uwagę to że nikt za darmo walczyć nie będzie a takie organizacje też za coś muszą funkcjonować.Też nie popieram polityki KSW lecz doskonale ich rozumiem,to również jest biznes,ponieważ K&L włożyli sporo gotówki i nerwów w te oto Show zwane KSW, i nie po to zainwestowali aby dokładać jeszcze we własny biznes.Pozdrawiam

  • Drwalu

    to ,że UFC nie jest doskonałe to jest oczywiste. ale jest jak na razie najlepsze. no i zgadzam się z nitro

>><<
ZamknijX