Tito Ortiz wymazany z kart historii UFC

27 Kwiecień 2014
Tito Ortiz wymazany z kart historii UFC


Tito Ortiz (16-11-1) był z UFC na dobre i na złe. Przeważnie „na złe”, ale ostatecznie było dobrze, lub chociaż odpowiednio wyważone po środku. Decyzja o przejściu do konkurencyjnego Bellatora, okazała się jednak ciosem, którego Dana White nie zdzierżył.

Ktokolwiek z Was oglądał dzisiejszą galę UFC, z pewnością zauważył końcową listę zawodników z największą ilością zwycięstw w historii wagi półciężkiej (red. zdjęcie powyżej). Czy ktokolwiek zastanawiał się, dlaczego na zestawieniu brakuje wiodącego prym po dziś dzień Bad Boy’a z Huntington?

Powód takiego obrotu spraw, został opisany w pierwszym akapicie. Ponieważ UFC to prywatny biznes, włodarze mogą więc dowolnie manipulować faktami. Co na sam obiekt „niezainteresowania”?

Teraz zostałem wymazany z historii UFC! Wow, to było słabe! Jednak wróci z nawiązką. Przykro mi fani.

Komentarze

  • kamerling

    Oj to już jest przesada crazy

  • Dana_TTTHS

    Jezeli bedzie ranking najnudniejszych stylowo zawodnikow to na pewno w nim bedzie:) Tita jedynie fajnie ogladalo sie w TUFie. Wlasnie jezeli ten koles mialby chociaz kilka ladnych walk to teraz by go noszona na rekach, a widzieliscie ostatnio jak Chuck Liddell mial spotkanie z fanami? Tita jebaly nawet maly dzieciaki, z marketingowego pkt widzenia to spoko(podobnie jak z najmanem) ale ta jego cala „spuscizna” w mma to joke.

  • Pako

    Troche chamsko,lecz co możemy zrobić.

  • marol

    Danuśka trochę przypomina putina w swoich zagrywkach. Takie skojarzenie.