Debiut kontuzjowanego Sajewskiego w UFC, odłożony w czasie. Efrain Escudero nowym rywalem Lenardo Santosa

28 Sierpień 2014
7
Debiut kontuzjowanego Sajewskiego w UFC, odłożony w czasie. Efrain Escudero nowym rywalem Lenardo Santosa


Spośród wielu debiutujących w UFC polskich zawodników, jeden z nich będzie musiał poczekać nieco dłużej. Wg dostępnych informacji, niepokonany Łukasz Sajewski (13-0) doznał kontuzji uda, która uniemożliwiła mu start na brazylijskiej edycji UFC Fight Night 51, gdzie miał zmierzyć się z Leonardo Santosem (12-3-1).

Jak poinformował brazylijski dziennikarz Guilherme Cruz, nowym przeciwnikiem dla Santosa będzie Efrain Escudero, który wcześniej miał walczyć z Francisco Trinaldo. Po dwóch i pół roku przerwy, Amerykanin otrzymał ponowną szansę od UFC, po tym jak jego kontrakt został zerwany w wyniku dwóch porażek z rzędu w 2012.

Wg informacji od managera Łukasza Sajewskiego, zawodnik doznał kontuzji mięśnia dwugłowego podczas wczorajszego treningu. Obecnie czeka go przerwa od 6 do 8 tygodni. Czyżby spory powód dla którego można odpuścić sobie oglądanie UFN 51? Niekoniecznie, bo w drugiej walce wieczoru wciąż mamy Piotra Hallmanna!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

7
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
PakoDrwaluMagda S.EL doopaTyper Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pako
Gość
Pako
Offline

Dobrze że jeszcze Hallman został.Wielka szkoda Sajewskiego.

Drwalu
Gość
Drwalu
Offline

to teraz trzymamy kciuki za Piotra, zeby było wszystko ok z nim i przeciwniekiem

Magda S.
Gość
Magda S.
Offline

szkoda bardzo zawodnika i całego teamu, debiut mógł być już za nim i to na pewno udany debiut 🙂 wracaj do zdrowia

EL doopa
Gość
EL doopa
Offline

eh tak blisko a tak daleko szit

Typer
Gość
Typer
Offline

wielka szkoda i szkoda że przed pierwszym występem to zawsze też robi gorsze wrażenie na UFC

RZDZ
Gość
RZDZ
Offline

oj lipa lipa

Mr. Strong
Gość
Mr. Strong
Offline

Lipa jak cholera… Ale Hallmann w co-main event, a Sajewski w 3 walce od końca brzmi zbyt pięknie, aby mogło się spełnić…