Wanderlei Silva krytykuje UFC i ogłasza koniec kariery (+video)

20 Wrzesień 2014
4
Wanderlei Silva krytykuje UFC i ogłasza koniec kariery (+video)


Czterdzieści dziewięć zawodowych pojedynków i osiemnaście lat później, jeden z najbardziej rozpoznawalnych fighterów na planecie, zapowiedział koniec kariery. Zanim Wanderlei Silva (35-12-1-1NC) ogłosił smutną nowinę, zdążył w gorzkich słowach obwinić UFC, które przyśpieszyło podjęcie decyzji.

Schodzę z ringu. Po dzisiejszym, Wanderlei Silva więcej nie zawalczy. Moja kariera dobiegła końca. Nie mam bowiem odpowiedniej platformy do występów, gdzie zawodnicy otrzymują należyty szacunek. Z powyższych powodów, mam dość.

Próbowali obrócić moich fanów przeciwko mnie. Moich fanów, którzy podążali za mną przez 20 lat, zanim w ogóle funkcjonowali jako organizacja. Podczas gdy ja już wtedy walczyłem w Brazylii. Uczestniczyłem w pojedynkach na gołe pięści i pomogłem zbudować ten sport. Wszystko to co widzicie dzisiaj, pomogłem zbudować swoim potem i krwią.


38-letni „Axe Murderer” ostatni raz wystąpił w marcu 2013, odsyłając wówczas Briana Stanna na sportową emeryturę. Od tamtego czasu nieustannie próbował doprowadzić do rewanżu z Belfortem oraz starcia Chaelem Sonnenem, który zamieszany jest w tą samą aferę antydopingową co Wanderlei. Dziękujemy za jedne z najwspanialszych emocji w wieloletniej karierze fana MMA.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
nitro
nitro
6 lat temu

Pako to jest legenda mma a nie „konkretny” fighter;) Nie podobał mi się jego bardzo brutalny styl walki, ale jest ikoną mma, nie ma co dyskutować.

Pako
Pako
6 lat temu

No czas najwyższy.I tak wielki szacunek dla niego, nie wybierał Sobie przeciwników.Walczył z każdym i niczego się nie bał.Będe go wspominał jako konkretnego Fightera.

MaciusMMA
MaciusMMA
6 lat temu

Teraz czas na młode wilki !

Oczekk
Oczekk
6 lat temu

Aż się łezka kręci w oku. Wand to wojownik ile to razy zawodnicy ogłaszali koniec kariery, a mimo to wciąż wracali do klatki. Mimo ewentualnej jeszcze walki trzeba przyznać, że najlepsze lata ma już za sobą, a ucieczką przed testami sporo stracił w oczach fanów, miał prawo do kuracji trt, wolał jednak po kryjomu ‚koksić’.