PLMMA 43: „Michał P.” skompromitował się w oczach fanów i nie zjawi się we Włocławku [UPDATE]

06 Listopad 2014
19
PLMMA 43: „Michał P.” skompromitował się w oczach fanów i nie zjawi się we Włocławku [UPDATE]


Kiedy w ostatnich tygodniach fani obstawiali, czy główna atrakcja PLMMA 43 zjawi się w dniu ważenia, nie docenialiśmy tych narzekań na zapas. Dzisiaj wiemy, że Michał P. (red. tak będziemy po raz ostatni na łamach portalu określali tego pana) nie zjawi się we Włocławku. Tym samym Adam Okniński zostaje bez rywala, bo organizator nie będzie szukał zmiany na dzień przed galą.

Zaczęło się od dziwnego, mocno wyreżyserowanego maila od kogoś kto podawał się za managera Michała P. W pierwszej chwili uznaliśmy to za prowokację osoby trzeciej, bo przecież kto tak naprawdę i po co miałby reprezentować rzekome interesy kogoś kto niczego nie osiągnął. Treści czy raczej opisanej w mailu historii nie będziemy przytaczali, bo jest naciągana jak z kiepskiego filmu a kto chce ją przeczytać, bez problemu ją odnajdzie. Nie interesują nas lokalne tajfuny uniemożliwiające lot, pseudo historie z Policją, kłopoty zdrowotne twojego psa czy inne. Miałeś być i walczyć.

Mając na uwadze niesławę Michała P., skupialiśmy się jednak na sportowych aspektach, tak jak robiliśmy to w przeszłości przy okazji innych „freaków” walczących w Polsce. Okazało się, że internet ma w tym przypadku 100% racji. Michale P. nie dzwoń do nas, nie pisz do nas maili, nie proś o przeprowadzenie wywiadu, nie handluj newsami w zamian za informacje o tobie. Zepsułeś weekend nam, Adamowi Oknińskiemu przygotowania, Mirosławowi Oknińskiemu częściowo promocję gali, zabawę trzem tysiącom fanów którzy pojawią się w Hali Mistrzów oraz tym, którzy zasiądą przed telewizorami. Szczerze mówiąc, oni wszyscy czekali żeby zobaczyć jak znokautowany padasz twarzą na deski.

Choć szanujemy Mirosława Oknińskiego za pracę w polskie MMA, to on sam nie jest tu bez winy, choć działał w dobrej wierze. Mamy jednak nadzieję, że organizator wyciągnie lekcję jaką otrzymał od Michała P. i będzie sięgał wyłącznie po sportowo oraz emocjonalnie stabilnych zawodników. A twoja tak zwana kariera Michale P., zakończyła się zanim w ogóle się zaczęła. To była twoja ostatnia szansa na zachowanie resztek dobrego imienia.

Od redakcji a nie tylko samego autora. Nie pozdrawiamy.

UPDATE: Mirosław Okniński zaprzeczył, jakoby był jakikolwiek kontakt ze strony Michała P. po rzekomym incydencie i tym bardziej nie było mowy o przełożeniu pojedynku na grudzień, jak napisał Michał P. Nie będzie drugiej szansy, ani żadnej szansy dla tej osoby.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
19 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
fangspDREAMCATCHERM. Kaczmarekjohn66Wyniki ważenia PLMMA 43: „Biniecki vs. Barkinhoev” Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fangsp
Gość
fangsp
Offline

takie osoby jak ten cały piszczek psują tylko wizerunek polskiego mma dla niego i innych pseudo fighterów powinni otworzyć coś w stylu wwe gdzie dawali by udawane walki pod publikę 😀

DREAMCATCHER
Gość
DREAMCATCHER
Offline

„Michał P.”, „Miałeś być i walczyć.” w dodatku to zdjęcie, co to w ogóle ma być? Bardziej przypomina mi to wpis nastolatki obrażonej na kolegę.
Nie jest to atak na Pana redaktorze, ale po prostu nie przystoi. Nie zmienia to faktu, że robi Pan chyba najlepszą robotę w tej branży.

M. Kaczmarek
Gość
M. Kaczmarek
Offline

@john66: Masz rację, słowo „honorowo” jest za mocne. Bonus zachował się lepiej niż Piszczek. Jego rywala Michalczyka na NoC7 przedstawiali z rekordem 4-3-2 w K1, zatem nawet jeśli debiut w MMA, to trochę chłopat już miał doswiadczenia. Zresztą moim zdaniem trochę szacunku należy się za walkę zawodową w MMA przed kilkutysieczna publicznością, nawet jeśli w fatalnym stylu.

john66
Gość
john66
Offline

Witczak zachowal sie honorowo bo wyszedl do walki z gosciem o 40 kg lzejszym,a w dodatku debiutujacym w mma-buahahahaha, za takie cos nie nalezy mu sie zaden szacunek bo za dobra kase to kazdy by zwalaczyl z gosciem duzo od siebie mniejszym.

DrMengele
Gość
DrMengele
Offline

Redaktorze po co taki osobisty wpis? To trochę nieprofesjonalne. O takich osobach trzeba jak najszybciej zapominać i nie robić im reklamy.

Ja tu widzę dużą winę Oknińskiego. Jeśli przychodzi 3tys ludzi oglądać walki to musi być zastępstwo, choćby ze 2 zawodników w zanadrzu.

tomox
Gość
tomox
Offline

@MaciusMMA
a co tam wg ciebie komentować? to że jedyne co ci zawodnicy mają do powiedzenia to „bardzo szanuję mojego przeciwnika”? nie popieram promowania pajaców pokroju piszczka, ale to przecież ludzkie i naturalne że bardziej interesujący jest jeden freak niż 10 zawodników którzy niczym się nie wyróżniają; a weźmy np. takiego Matta Horwicha – nie dość że jest dobrym zawodnikiem to jeszcze ma jakieś swoje przemyślenia i chętnie się nimi dzieli, takich ludzi powinno się promować 🙂

MaciusMMA
Gość
MaciusMMA
Offline

Szkoda, że tylu komentarzy nie ma pod newsami zawodników, którzy chcą coś osiągnąć i staraja się podchodzić do walk najbardziej profesjonalnie.

Pako
Gość
Pako
Offline

@ Tomox-Mickey "TIGER" Piszczek czyli polański siędzący na wyspach brytyjskich,który stara się udowodnić że coś potrafi,coś na podobieństwo Piotra Witczaka,tylko jak napisano wyżej to Bonus BGC chociaż zawalczył,w sumie Piszczek też wcześniej już walczył i to nawet poddał Dylewskiego Kimurą z tego co się nie myle właśnie na PLMMA,jeśli się pomyliłem to przepraszam.Typ co robi z mordy dupe,tyle. Wystarczy wejść na jego FB i poczytać jaki to z niego Magik Wracając do tematu to szkoda tego że Adam się przygotowywał do tego pojedynku,kibice wykupili bilety a ten poleciał w ciula. I mam nadzieję żę już nigdy jego noga nie zastanie… Czytaj więcej »

M. Kaczmarek
Gość
M. Kaczmarek
Offline

Co by nie mówić o Bonusie, przynajmniej zachował się honorowo i zawalczył.
Moim zdaniem zestawienie tego Piszczka z Adamem Okninskim nie było najlepszym pomysłem. Taki freak musi dostać przeciwnika, którego może pokonać. A jak dostał jednego z lepszych półcieżkich w Polsce, to nie dziwny się później, że freak stchórzył.

Eksporter Zla
Gość
Eksporter Zla
Offline

Shady, to taki Bonus BGC, tyle, że nie ma tak rozdmuchanej sławy w internecie bo nie rzygał podczas "wywiadu".

hulas
Gość
hulas
Offline

Pierwszy raz slysze o jakims Piszczku, wiec odrazu zabralem sie za przewertowanie materialow o nim. Piszczek to taki Bazelak. Sam sie promuje wypisujac jakies bzdury na swoim fb, szuka lajkow i znajomych obiecujac bilety na KSW. Co chwila zamieszcza info, ze bedzie walczyl tu i tam z czego do tych walk wogole nie dochodzi. Tworzy mity niczym Najman. Zmienia imie na Michael a w dowodzie ma caly czas Michal. Czyzby sie wstydzil, ze jest polakiem? Banery na odbylej gali FEN gdzie walczyl przeciwko wielkiemu niepokonanemu fighterowi przedstawiaja go jako anglika. Twarz nie skazona inteligencja oraz wyglada typowego konfidenta i drobnego… Czytaj więcej »

BartezCichy
Gość
BartezCichy
Offline

Tak jak wspomniał redaktor Mrozowski. Mirek ma nauczkę choć nawet po wywiadach z Adamem widać było , że spodziewa się nieobecności swojego rywala.Dlatego tym bardziej dziwię się , że nie mieli w zanadrzu żadnego zastępstwa bo w tym przypadku młody Okniński nie robi żadnego kroku na przód. Czy to sportowego (zwycięstwo to zwycięstwo mimo klasy rywala bilans ma zawsze jakieś znaczenie) oraz przede wszystkim marketingowego ( pokonanie Piszczka trochę polepszyło promocję i rozpoznawalność Adama). A w takim wypadku i tu i tu zostaje w miejscu.

maniekzig
Gość
maniekzig
Offline

Mnie dziwi, że to oni są zdziwieni, albo udają wkurzonych. haha

Kary finansowe za niestawienie się na walkę i PLMMA ma spokój z ogórami.

tomox
Gość
tomox
Offline

może ktoś streścić „karierę” tego gościa? jedyne co o nim wiem to to że raz jest nazywany Michaelem a innym razem Michałem

Shady
Gość
Shady
Offline

Kto to w ogóle jest, ten Michał P. ?

DanteV
Gość
DanteV
Offline

To było pewne jak małżeństwo w pornolu.

Octagon
Gość
Octagon
Offline

„Szczerze mówiąc, oni wszyscy czekali żeby zobaczyć jak znokautowany padasz twarzą na deski.” Sam bym tego lepiej nie ujal. Creme de la creme 🙂