Czas antenowy i ekonomia powodem skrócenia KSW 30 o jedną walkę ze wstępnej karty

27 Styczeń 2015
Czas antenowy i ekonomia powodem skrócenia KSW 30 o jedną walkę ze wstępnej karty


Czasami najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze. Zamiast więc zastanawiać się nad powodami dla którego federacja KSW „ucięła” jedną walkę ze wstępnej karty w Poznaniu, skontaktowaliśmy się z Martinem Lewandowskim żeby zapytać o oficjalny powód.

Wycofaliśmy jedną walkę ponieważ hala jest zdecydowanie mniejsza, całe przedsięwzięcie jest mniejsze, a nie chcemy obniżyć jakości produkcyjnej. Mamy teraz telewizję otwartą a gale nam się bardzo mocno rozszerzają w czasie. Czyli mówimy tu o dwóch czynnikach: czasie antenowym oraz czystej ekonomi przedsięwzięcia.

Jednocześnie Martin Lewandowski odniósł się do wcześniejszych słów, w których wspólnie z Maciejem Kawulskim zapowiedzieli szansę występu na KSW 30 dla jednego z uczestników niedawnego Amatorskiego Pucharu.

Odnośnie Pucharu, jest mi naprawdę przykro. Miał to być łącznik pomiędzy galą amatorską a zawodową a młodzi adepci mają się czuć pewnie, że nikt ich nie lekceważy. Ustaliliśmy w szerszym gronie, że jednak nie możemy nikogo szczególnie wyróżnić. Po poprzedniej edycji zdecydowanie więcej było osób, które zasługiwały na ten „undercard”, teraz tak nie było. Nie mówimy tu nawet o samym zwycięzcy, ale o osobach, które naszym zdaniem by się mocno wyróżniły. Nie wybraliśmy nikogo takiego a nie chcemy żeby to było naciągane. Otrzymanie tzw. zielonej karty jest aktualne przy każdej edycji Pucharu, no ale oczywiście ktoś musi na to zasłużyć a nie tylko wygrać. Nie tylko sama wygrana się liczy ale także sposób walki, atrakcyjność walki. Muszę z przykrością stwierdzić, że przy 5 edycji nikomu się to nie udało.

Komentarze

  • maniekzig

    Pasowało by ludziom wyjaśnić jedną rzecz. KSW na dzień dzisiejszy jest droższe niż UFC.

    Na gali w Szwecji było 12 pojedynków, a KSW daje 7, co jest prostą kalkulacją.

    Płacenie za całe show itp. mnie nie interesuje jako odbiorcę.

    Zasłanianie się otwartym kanałem to stary trick, bo gale PPV różnią się tylko tym że trzeba opłacić dwóch celebrytów.

  • bql

    @maniekzig – słuszne spostrzeżenie, prawie łyknąłem te sugestie otwartej anteny, z drugiej strony jednak, biznesowo gorzej im to wychodzi. AAAaaaallleeee….na litość…gdyby wzieli 2 chłopaków z AP-KSW tego poprzedniego, o którym ML wspomniał to nie stracili by znowu dziesiątek tysięcy złotych czy euro. Z resztą ich wypłaty były by niczym ziarno maku między zębami. A całą pierś z kurczaka i saładkę trzeba zjeść i tak.
    Tak czy inaczej, dobrze, że odbędzie się ta gala w poznaniu, bo i tak jest to pokłon w stronę Ankosu, który działą prężnie. Oby tak dalej.

  • Gruby

    Z tą 1 walką usuniętą to trochę odjebali, powinno być zawsze 9 bez żadnych zmian. Z tą osobą z AP to mogę decyzję zrozumieć, na siłę nie ma co brać.

  • maniekzig

    @bql dużo by tutaj pisać, ale szkoda czasu, bo i tak w Polsacie powiedzą że to KSW promuje MMA, tylko że jak pierd… PLMMA i inne federacje, to ciekawe gdzie takie zawodnik z rekordem 0-0, czy 3-0 będzie mógł zawalczyć?

    Już boks amatorski zajeb… przez brak promocji w mediach, a później płacz że nie ma kto szkolić kadry młodzieżowej.

    Sami zjedzą swój własny ogon.

  • jancichy102

    Jebane SEPY i tyle w temacie.

  • Kokos80

    to wyglada na ciecie kosztow. 1 walka, czyli 2 zawodnikow mniej na liscie plac.

    ta 1 walka wiecej nic by im nie dala, promocja tej gali juz i tak lezy, bo ludzie czekaja na UFC, a Janusze nie patrza na KSW juz jako super marke (bo wlasnie uslyszeli ze hiper UFC bedzie w Polsce, czyli jest lepsza organizacja, wiec cieko sie lansowac na KSW, nie jest to na Topie).

    bilety sa drogie, ale gdyby nie UFC to zeszlyby, bo malo jest tam mejsc, i KSW tam nie bylo.

    przewiduje, ze dadza tam Kornika dla Anzora, zeby bylo troszke ciekawiej. oprawa tez pewnie nie powali.

  • Drwalu

    muszą ciąć koszty a maoło kogo interesują walki amatorów jak dla mnie nie ma ich co jechać za tę akurat decyzję

  • Buszek Andrzej

    Dokładnie tak jak mówi Drwalu. Decyzje mają sens,a dorzucenie jednej walki na siłe wcale nie poprawi jakości widowiska. Widzę, że większość strasznie obrażona na KSW, bo przy każdej wzmiance o federacji jest cała masa jadu.

  • Pako

    Jak zwykle jakieś głupie wytłumaczenie,no dla niego nie głupie bo Ekomonia=Hajs. Także mi to już wszystko jedno z tym KSW.Jak będzie w otwartym to oglądne.

  • czesty33

    Mi sie wydaje ze czas antenowy jest za drogi na walki amatorow dla nich. Zwyczajnie na takich ktorych nie wypromowali duzo traca. kasa dla zawodnikow to przeciez ejst pryszcz, bo przechodzacy z amatorskiej do zawodowej pierwszy raz w tv za pol darmo walczyc beda…lepiej w czasie antenowym dwa razy przytoczyc wywiad z pudzianem, publika to chce ogladac. Smutne realia, ale wyglada na to ze nawet M.O. bedzie probowal isc droga ksw bo w tym kraju inaczej sie nie da. Gdyby jakas federacja zorganizowala walke ibisza z kimkolwiek to z miejsca jest numer dwa na rynku…

  • maniekzig

    Super macie myślenie i nawet w kwestii biznesu to nie ma racji bytu. Nie można tylko konsumować i liczyć się uda. Trzeba się rozwijać inwestując w nowe komórki.

    Kto powiedział że undercard ma być w TV? To ma służyć zawodnikom których KSW kisi niepotrzebnie, a nie są oni znowu tacy drodzy, bo mniej więcej wiem ile dostaje zawodnik z tej póki.

    ale nie, wielki hejt na inne organizacje że tam jest nie profesionalnie itp.

    Jak się KSW nie będzie rozwijało, to pozostaje im marzyć o tym że UFC ich wykupi, na co bym nie liczył, bo oni nadzwyczajnie zamkną im ten biznes.

    Za cenę FightPass mam kilka wypasionych kart w jakość HD oraz wszystko czego dusza zapragnie, łącznie z biblioteką walk.

    Gdzie i jak niby mam to porównać do Ipla TV przez którą straciłem kasę i żadnego zwrotu odzewu itd.

    i dlaczego tak podchodzę do K&L, bo oni nigdy nie liczyli się z kibicami i zawsze z radością podkreślają że jest to dla nich biznes. Nie mam skrupułów, bo dla MMA nie robią nic szczególnego.

    Wszystko wraca i KSW prędzej czy później polegnie za taką politykę. Gdzie i z czym oni do Londynu pojadą?

  • Kokos80

    UFC na pewno ich nie wykupi raczej oslabi do takiego stopnia, ze nie bda wstanie oplacic swoich glownych gwiazd. i wowczas spadna do poziomu PLMMA czyli dostarczycieli zawodnikow. tak to funkcjonuje. w EU zostana tylko ci ktorzy uznaja ich wladze. M-1 to tez czeka. czytalem jak ten Vadim plul sie, ze UFC weszlo u nich do TV (glownych stacji). juz placze, bo marka M-1 dostala po dupie.

    bledem bylo faktycznie promowanie zawodnikow typu Walus, czy nawet ten Abu. niby medialny, ale tylko dla marokanczykow, a oni i tak bieltow czy transmisji nie wykupia za duzo, a niesmak pozostal. pamietamy jak Mamed mowi o UFC z Borkiem, wszyscy ich wychwalali. Janusz juz wie, ze UFC jest w Polsce i teraz fotka z KSW… hmmm to juz slaby lans.

  • bql

    @maniekzig
    no i znowu musze sie z Toba zgodzic ale w ..90% 🙂
    Nie zgodze sie z tym, ze nic nie robia, bo robia .. gale. Maja swoje pseudo rankingi, ale maja. Ktos moze nawet tam gwiazda zostac. Fakt owijaja czasem gowno w zloty papierek, ale jednak to robia.
    Najwiekszy minus maja taki, ze wlasnie kisza zawodnikow na kontraktach. Wylacznosciowe mogli by miec tylko dla swoich gwiazduń. Poza tym, nikt kto ma mega ambicje i jest chocby srednio rozgarniety nie podpisze z nimi kontraktu (tego wylacznosciowego).

    Natomiast, jesli by robili 8-10 gal w roku to bylo by optymalnie. Nie musza 40stu, wystarczy 10, a nie ledwo 4.

  • vamos

    nr 2 na świecie wtf

  • daroUK

    Hahaha ludzie, cieszcie sie ze w Polsce jest federacja ktora rozwinela polskie mma i daje dobre eventy.

    @maniekzig

    Jak KSW patrzyloby na fanow to juz dawno skonczyliby jak MMA ATTACK czy PROMMAC

    Nie porownujcie rynku Amaerykanskiego do polskiego a UFC do KSW

  • vamos

    @daroUK a do czego porównywać do WOŚP?chyba wszyscy sie ciesza ze jest KSW ale dlaczego nie rozpatrywac i komentować tematu szczegolnie że KSW samo porównuje sie z gigantem. no i wiesz finansowane czesciowo jest z kasy miast czyli kasy obywateli a także prosto z ich kieszeni z ppv i wejściówek. czasem sie chwali czasem krytykuje. nigdzie na swiecie nie jest tak ze sie tylko chwali swoje no poza korea pln

  • maniekzig

    @daroUK o czym Ty mówisz? Ani MMA ATTACK ani ProMMAc nie dostali nigdy takie promocji jak KSW w postaci M. Pudzianowskiego w walce z Najmanem i mówcie co chcecie, ale ten freek wykręcił rekordową oglądalność.

    KSW chciało współpracy z UFC, ale nigdy sami nie chcieli współpracować. Tutaj jest takie coś co niektórzy nazywają „karmą”

    @bql promocja MMA przez KSW to efekt poboczny.

    KSW jest jak polska ekstraklasa, póki Janusze oglądają tylko to, to żyją w przeświadczeniu że tak wygląda ten sport.

    Nigdy nie widzieli ligi mistrzów, więc skąd mogą wiedzieć jaki poziom reprezentuje król Januszy?

    Problem KSW, to świadomy kibic MMA, który wie czego chce stawiając wymagania wobec zawodników, organizatorów itd.

    Przecież w KSW wciąż mamy dwóch mistrzów w jednej kategorii, jeden jest nazywany po polsku i ma pas, drugi ma nieoficjalnie koronę i miano undisputed champion.
    To jest mistrzostwo świata w marketingu i tego nigdy nie neguje, ale ile to ma związku ze sportem?

    Zapomnieliście jak Janek mówił o tym że gdyby nie zaryzykował walki z rozwalonym kolanem, to prawdopodobnie nie miał by środków na funkcjonowanie? Taki rozrzutny jest, czy tak mało zarabiał?

    Media siedzą już cicho i nikt głowy nie wystawi i nie pozwoli sobie na choćby konstruktywną krytykę, bo sobie zaszkodzi.

    To co się działo w Sztokholmie, to było prawdziwe święto MMA i mam nadzieje że doczekamy się takiego święta w Krakowie, choć połowicznie, bo na gali KSW w tym mieście publika była TRAGICZNA! Zero rozumienia tego co się dzieje i brak jakiejkolwiek reakcji.

    Na zakończenie powiem tak: Wyniki zawsze są wstanie się obronić, ale bez promocji może być różnie.

    Asia została zauważona przez cały świat, ale Marcin Tybura wciąż jest gdzieś na bocznym torze jako niedoceniany, bo pozostaje wrażenie że wszystkie wygrane łatwo mu przyszły, ale wcale tak nie jest, bo to pewnego rodzaju fenomen. Zdobyć błyskawicznie pas turniejowy, po czym zrealizować genialny plan taktyczny na mistrza i poddać go w iście genialnym stylu. To pokazuje wielki potencjał który wciąż nie jest zauważalny nawet u tych tzw. „Ekspertów”

  • moon

    Mnie osobiscie KSW sie juz przejadlo. Dziwi mnie dawanie kasy przez poszczegolne miasta na biznes K&L. Moze nawet wiecej niz dziwi. Smieszy mnie Mistrz KSW Materla podczas gdy sie go nie konfrontuje z Mamedem ktory jest w tej samej kategorii. Rozumiem, mozna bylo Mameda promowac na gwiazde ale ilez mozna robic cyrk z pasa w danej wadze? Fajnie ze juz nie musimy sluchac o lizaniu psich jaj, obrazaniu fanow. Zle mi sie robi w zoladku jak prawie w kazdym wywiadzie tego czy tamtego wlasciciela slucham o biznesie. Fajnie ze rozkrecili tym KSW MMA w Polsce ale jak sie dowiedzieli ze bedzie UFC podczas gdy Kawul sie wymadrzal ze 3 tygodnie wczesniej ze napewno nie bedzie UFC w tym roku to im na 100% wody odeszły 😉 A dlaczego Bo kazdy wbił chooooja w ich galę i wszyscy emocjonuja sie UFC w Kraku, no moze poza Poznaniem i okolicami. Zobaczymy jak to sie wszystko dalej porozkreca ale bardziej kibicuje PLMMA bo tam kazdy moze sprobowac swoich sil i za to cenie Okninskiego mimo jego „paru” negatywnych cech.

  • rudy

    Generalnie krytykuję prawie każdą decyzję KSW, mimo, iż suma sumarum cieszę się, że istnieją na rynku. Natomiast co do tego, że nie będzie jednej walki to chyba przesadzona reakcja fanów MMA. Hala mała itp. Zawodnicy rangi karty wstępnej są cały czas dostępni na walkach PLMMA i jakoś wcale nie cieszą się aż takim zainteresowaniem ich walki i wywiady. Ledwo kto to ogląda.

>><<
ZamknijX