FEN: "Jesteśmy numerem dwa ale mamy aspiracje na numer jeden." – Paweł Jóźwiak o wrocławskiej federacji

05 Styczeń 2015
10
FEN: "Jesteśmy numerem dwa ale mamy aspiracje na numer jeden." – Paweł Jóźwiak o wrocławskiej federacji


Jeżeli oglądaliście dzisiejszego „Punchera” na Polsacie Sport News, z pewnością wpadł Wam w oko materiał o sobotniej gali Fight Exclusive Night 5 w Lubinie. Naszą uwagę zwróciła przede wszystkim wypowiedź współwłaściciela federacji Pawła Jóźwiaka, który nie tylko powiedział, że wspięli się już na zaszczytną drugą pozycję (red. po MMA Attack?) w polskim MMA ale również, że na tym ich plany się nie kończą.

Cały czas się rozwijamy, idziemy do przodu i ciężko pracujemy na swoją pozycję na rynku. Na tą chwilę możemy o sobie śmiało powiedzieć, że jesteśmy drugą siłą na rynku. Niemniej mamy bardzo ambitne plany i w przyszłości będziemy dążyli do tego, abyśmy byli numerem jeden. Chcemy zorganizować cztery lub pięć gal (w ciągu roku).

Prawdę mówiąc, przeciętny polski klient wcale nie oczekuje produktu zaawansowanego i na najwyższym poziomie, wprost przeciwnie do tego czego oczekują maniacy MMA. Całość musi być jedynie dobrze zapakowana, a oprawa FEN jest na światowym poziomie, a następnie sprzedawana w odpowiednim miejscu:

Już teraz mogę powiedzieć, że dogadaliśmy wszystkie tematy z Polsatem i szósta gala będzie to już gala inauguracyjna z transmisją „Live” w Polsacie.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
TyperW. MrozowskiPakoTOrrESmaniekzig Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Typer
Gość
Typer
Offline

Wojtek, i dlatego właśnie ani KSW ani FEN nie są na żadnym szczycie anie nie będą w niedalekiej przyszłości .Przepaść dzieli ich od co najmniej 10 organizacji MMA (podkreślę to MMA MMA MAA) na świecie

Pako
Gość
Pako
Offline

Ale Jóźwiak poleciał z tą siła nr 2 na rynku haha. Ceny biletów zawyżone,rozpiska wcale nie powala,do tego jeszcze miesza K1 z MMA i tu niby takie tezy….Rozumiem Kawulski to ma wyobraźnie,lecz z tego co widzę to chyba  Hajs i Jóźwiak studiowali na tej samej uczelni Laughing No zejdźmy na ziemię ile jeszcze tak FEN pociśnie? skoro właśnie kochane MMAA upadło.IMO PLMMA rządzi w Pl.

TOrrES
Gość
TOrrES
Offline

Naprawde nic do nich nie mam ale ta gala nie jest numerem 2 w polsce! no prosze i na pewno nie przebiją ksw, chyba ich troche poniosło 😉 dla mnie plmma lepsze

maniekzig
Gość
maniekzig
Offline

@thefirm Przecież MMA Attack zatopili najwięksi eksperci polskiego MMA. Tak to ci sami co wiedząc wszystko po polskim podwórku wierzyli że freek nie jest potrzebny.

Jak dla mnie siłą nr. w kraju jest PLMMA, z racji liczby gal, to dobrych pojedynków w przeciągu roku będzie tyle samo co w KSW, ale ci zawodnicy nie mają nazwisk. Oceniając czysto sportowo to druga pozycja spokojnie.

tomox
Gość
tomox
Offline

Kawulski to niech lepiej sobie wejdzie na sherdoga i spojrzy w pole events/ fights: ufc, bellator, wsof, one fc… ksw jakoś tam nie widzę nawet na 4. miejscu to niech nie bredzi że ze swoimi 4 polsko-zagranicznymi galami w roku „są drugą sił po ufc”

thefirm
Gość
thefirm
Offline

K&L to politycy. Spokojnie by się odnaleźli w takiej Partii Oszustów. K&L szanuję i doceniam bo są dobrymi biznesmenami. Szkoda że robią tak mało gal, bo jakby na rynek Polski wszedł ktoś z kilkunastoma milionami wolnej gotówki i dobrymi kontaktami w TV, spokojnie stworzyłby konkurencję a z czasem przegonił KSW. Bardzo szkoda MMA Attack, tą organizację ludzie polubili. Jakby trafił się ktoś z kasą i wizją to MMA Attack np z 8-10 galami rocznie szybko przegoniłaby KSW.

Gruby
Gość
Gruby
Offline

Wojtek-że jest oderwany od rzeczywistości? Równie dobrze mógłby powiedzieć że są nr 1 przed UFC… Dla mnie nie są nawet nr 2 w Europie a co tu dopiero mówić ze na świecie. Z 4 galami rocznie to oni sobie mogą…

tomox
Gość
tomox
Offline

moim zdaniem oprócz stwierdzenia oczywistości że ksw to w Polsce nr 1 robienie takich rankingów jest (na dzień dzisiejszy) bezsensowne, no bo jak porównywać rozmaite federacje gdzie jedna robi kilka gal w roku a inna kilkadziesiąt, jedna ma wyższy poziom sportowy inna niższy, do tego dochodzi kwestia opraw gal gdzie jedni nie zwracają na nie uwagi, a inni uważają za bardzo ważne przy ocenie, kiedy działało mma attack nie było wątpliwości która federacja jest nr 2, ale od kiedy są na wstrzymaniu (lub ich już nie ma, zobaczymy) sytuacja się pokomplikowała