Wyniki UFC 182 na żywo. Jon Jones jednogłośnie pokonał Daniela Cormiera

autor:
04 Styczeń 2015
67
Wyniki UFC 182 na żywo. Jon Jones jednogłośnie pokonał Daniela Cormiera


UFC 182 będzie pierwszą galą organizowaną przez UFC w 2015 roku. W walce wieczoru Jon Jones zrobi wszystko, aby upokorzyć znienawidzonego Daniela Cormiera. Wydawało się, że po sierpniowych wydarzeniach do ponownych rękoczynów dojdzie na ważeniu przed galą, ale Komisja Stanowa zastosowała środki zapobiegawcze, więc na wymianę ciosów będziemy musieli poczekać do rozpoczęcia pojedynku o mistrzostwo UFC w wadze półciężkiej. Start gali przewidziany jest na godzinę 1:00.

Walka wieczoru:
Walka o pas UFC w wadze półciężkiej:
205 Ibs: Jon Jones pokonał Daniela Cormiera przez jednogłośną decyzję (49-46, 49-46, 49-46)

Karta Główna:
155 Ibs: Donald Cerrone pokonał Myles’a Jury’ego przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)
185 Ibs: Brad Tavares pokonał Nate’a Marquardta przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)
125 Ibs: Kyoji Horiguchi pokonał Louisa Gaudinota przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 30-27)
170 Ibs: Hector Lombard pokonał Josha Burkmana przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 29-28)
Karta wstępna:
155 Ibs: Paul Felder pokonał Danny’ego Castillo przez nokaut (back fist) runda 2, (2:09)
135 Ibs: Cody Garbrandt pokonał Marcusa Brimage przez TKO (sierp + G&P) runda 3, (4:50)
256 Ibs: Shawn Jordan pokonał Jareda Cannoniera przez TKO (prawy sierp + G&P) runda 1, (2:57)
155 Ibs: Evan Dunham pokonał Rodrigo Damm przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)
170 Ibs: Omari Akhmedov pokonał Matsa Nilssona przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28)
145 Ibs: Marion Reneau pokonała Alexis Dufresne przez jednogłośną decyzję (30-26, 30-26, 30-25)

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
67 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
17 Comment authors
Buszek AndrzejDREAMCATCHERDaniel90bqlW. Mrozowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Buszek Andrzej
Gość
Buszek Andrzej
Offline

JJ po prostu zrobił swoje. Też uważam, że DC wyglądał bardzo solidnie przez pierwsze dwie rundy. Jones jest jednak dużo bardziej przyzwyczajony do walk na tym dystansie i przemówiło doświadczenie oraz spokój. Walka z Szwedem znacznie lepsza.

DREAMCATCHER
Gość
DREAMCATCHER
Offline

Nie przesadzaj brambor, na początku walka była wyrównana, powiedziałbym nawet że więcej ciosów trafiał DC, później opadł z sił i wyglądało to gorzej. W dodatku ciągle szedł do przodu nawet jak nic z tego nie było, może trzeba mu było w pewnym momencie się trochę cofnąć. Zaskoczyła mnie przewaga JJ w zapasach, jednak gabaryty i siła robią swoje i nawet niższy środek ciężkości nic nie dał.

Daniel90
Gość
Daniel90
Offline

Taka zajebista walka ze juz chyba nie zasne:)

bql
Gość
bql
Offline

Zawiedziony postawa DC. Nie wiem co on chcial udowodnic sobie czy komukolwiek, ale wtopił. Jedno obalenie i na dodatek w ostatniej rundzie…to już Mauler sobie lepiej poczyniał w tym temacie. Fail na całej linii.

Na marginesie Bones pokazał innym jak się powinno walczyć z krępym olimpijczykiem.

Good nig….morning

W.Mrozowski
Admin

12,5 cala przewagi zasięgu wygrywa.

Karol Dąbrowski
Gość

Cormier przez całą rundę pracował nad tym, aby obalić mistrza. Pomimo ciężkiej pracy, cel osiągnął dopiero w końcowym momencie mistrzowskiej batalii. Jednakże nie będzie to miało jakiegokolwiek wpływu na końcowy wynik. „The CHAMP IS HERE!”

Karol Dąbrowski
Gość

W czwartej rundzie Jones zdołał dwukrotnie obalić Cormiera, a następnie szukał duszenia gilotynowego, tym razem z ziemi. Widać było, że Cormier stracił na świeżości i z sekundy na sekundę będzie miał coraz mniej tlenu, aby udowodnić mistrzowi swoją wyższość. Runda zdecydowanie dla Jonesa.

Karol Dąbrowski
Gość

Trzecia odsłona nie różniła się w ogóle od drugiej rundy. Jones przyjął kilka ciosów na korpus, ale w klinczu zdołał wcisnąć kilka uderzeń łokciem. Jones kilka sekund przed końcem spróbował duszenia gilotynowego, ale nogi ześlizgnęły mu się z pleców Daniela Cormiera. Co za wymiany, co za walka To jest to, za co kochamy MMA!

czarlson
Gość
czarlson
Offline

świetna walka !

Karol Dąbrowski
Gość

Druga runda opierała się w większości na pracy w klinczu. „DC” zdołał wielokrotnie zerwać klincz tajski i po tym lokować serię ciosów na szczęce mistrza. Co to była za runda!

czarlson
Gość
czarlson
Offline

DC !

Karol Dąbrowski
Gość

Pierwsza runda mistrzowskiego pasa przebiegała w niezwykle szybkim tempie. Jones wykorzystywał swoją przewagę fizyczną i utrzymywał Cormiera na dystans. Gdy dochodziło do zwarcia „DC” wielokrotnie punktował mistrza akcjami bokserskimi. Co ciekawe, były mistrz Strikeforce i dwukrotny Olimpijczyk został pierwszy raz obalony w zawodowej karierze.

W.Mrozowski
Admin

Ale ciary. łohoł!!!!

boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Koledzy bardzo proszę o link do streamu boohmacher@tlen.pl

Daniel90
Gość
Daniel90
Offline

ładny akcent na koniec rundy

Karol Dąbrowski
Gość

Gdy wydawało się, że znów będziemy świadkami wyważonej wymiany ciosów w stójce, „Kowboj” posłał wysokie kopnięcie na głowę Mylesa i przeszedł do kontrofensywy. Jednakże Jury widząc zagrożenie sklinczował, gdyż był świadomy, że kopnięcie doszło celu. Pomimo faktu, że „Kowboj” wielokrotnie dochodził do obaleń nie chciał schodzić do parteru. Po kolejnej udanej próbie obalenia Cerrone zaczął okopywać nogi leżącego Jury’ego. Zdecydowane zwycięstwo i 6 wygrana z rzędu dla Cerrony’ego

Karol Dąbrowski
Gość

O ile pierwsza runda to zdecydowanie partia „szachów w parterze” to druga odsłona to zdecydowanie wymiana ciosów w stójce. Jury próbował wielokrotnie obalić „Kowboja”, ale ten nie dał sprowadzić się na matę oktagonu i wielokrotnie kontrował „młokosa”.

MaciusMMA
Gość
MaciusMMA
Offline

Dostaniejsz budzik na swięta, będziesz zawsze wstawał na walki mówili ;/ Przynajmniej śmietanka została

Daniel90
Gość
Daniel90
Offline

Cowboy dal zajebista 1 runde

Karol Dąbrowski
Gość

Donald Cerrone w pierwszych sekundach został skontrowany i obalony. Jednakże „Kowboj” zdążył zaczepić nogę i próbował dojść do omoplaty. Chwila nieuwagi mniej doświadczonego przeciwnika i mieliśmy Cerrone z góry. Podopieczny Grega Jacksona zdołał następnie „zdobyć” plecy Jury’ego. Wydawało się, że dopnie duszenie, ale tym razem udało się uniknąć poddania. Dosłownie 2 sekundy przed końcem Cerrone przeszedł do balachy, ale zabrakło czasu, aby sfinalizować poddanie.

czarlson
Gość
czarlson
Offline

już tylko danie główne i deser 😉

Karol Dąbrowski
Gość

Trzecia runda rozpoczęła się od akcji przy siatce, w której Nate zdołał zadać w klinczu kolano, które doszło celu. Po kilku sekundach „bez pracy” sędzia zarządził rozerwanie i zawodnicy dalej mogli wymieniać ciosy w stójce. Tavares widział, że jego lewy prosty zdecydowanie nie podchodzi Marqardtowi i wielokrotnie wyprzedzał go poprzez wykonanie tej techniki. Żelazna taktyka wykonana przez Hawajczyka z pewnością znajdzie odzwierciedlenie na kartach sędziowskich. Na koniec trochę rozluźnienia. Obrotówka na żebra 🙂 Tego polotu brakowało, ale zwycięzców się nie sądzi.

bql
Gość
bql
Offline

Czy to ja czy ta gala jest naprawdę nudna? Może to już nie ta godzina i wstałem lewą nogą, ale zmuszam się do ogladania. Na szczęście 2 walki na, które czekałem bo jeszcze jedna nudna walka i zasnąłbym na stojąco.

Daniel90
Gość
Daniel90
Offline

JOnes z cormierem pewnie gdzies o 6:30 zawalcza

Karol Dąbrowski
Gość

Tavares zdecydowanie założył sobie, że rozbije nogę Marqardta. Prawy zewnętrzny lowkick z sekundy na sekundę będzie z pewnością powodował problemy z chodzeniem u byłego mistrza Strikforce. Tavaresowi udało się przetoczyć Nate’a, ale po chwile ten wstał i zaczął wciskać w siatkę Tavaresa dążąc do obalenia na swoją korzyść. Tavares wielokrotnie kontrował wolniejszego Marqardta i doprowadził do rozcięcia pod prawym okiem. Zdecydowanie Nate’owi zaczyna brakować tlenu, co może znaleźć odzwierciedlenie w finalnym starciu.

Karol Dąbrowski
Gość

Pierwsza runda w pojedynku Marqardt vs. Tavares to nie była zbytnio porywająca potyczka. Raczej kombinacje były zaczepne, aniżeli mocno ofensywne. Wielokrotnie mogliśmy obejrzeć pojedyncze kopnięcia kontujące z obu stron. Mamy nadzieje, że w drugiej rundzie pojedynek będzie toczony w jeszcze większym tempie.

Karol Dąbrowski
Gość

W pierwszej akcji Japończyk coraz pewniejszy w swoich poczynaniach nadział się na prawy prosty i został skontrowany przez swojego przeciwnika. Jednakże nie był na tyle silny, aby „posadzić” go na macie oktagonu. Kyoji, który jest posiadaczem czarnego pasa w Karate wielokrotnie poprzez podstawowe kombinacje bokserskie, zakończone eksplozywnym wysokim kopnięciem szukał skończenia swojego oponenta. Gaudinot pod koniec próbował zaskoczyć backfistem, ale jego zamiary zostały odczytane i pojedynek mógł wyłonić jednego zwycięzcę.

czarlson
Gość
czarlson
Offline

Wojtek dobre pytanie, aczkolwiek 57 kg bardzo fajnie się ogląda. Nie zmienia to faktu, że jednak Lombard jest zdecydowanie większą gwiazdą

Karol Dąbrowski
Gość

Druga runda również zaczęła się do charakterystycznego przyśpieszenia dla wagi muszej. W mgniniu oka Japończyk wcisnął w siatkę oktagonu swojego oponenta, ale nie zdołał mu zagrozić. Z sekundy na sekundę, widać było, że porównywany przez komentatorów do Kida Yamamoto zawodnik rozwija się w stójce i coraz więcej ciosów dochodzi do głowy Gaudinota. Punktowo zdecydowanie runda dla Azjaty.

Karol Dąbrowski
Gość

Pierwsza runda pojedynku Louisa Gaudinota z Kyoji Horiguchi to nieprzerwana wymiana w stójce. Japończyk w wymianach wyglądał nieco lepiej lepiej, gdyż każdą z akcji starał się kwitować kopnięciem. Wielokrotnie udało mu się „włożyć” fronta, bądź też lowkick. Pod koniec rundy doszło do zwarcia pok klatką, ale Horiguchi nie zdołał ustabilizować pozycji.

W.Mrozowski
Admin

A wracając do tematu, jakim cudem ta walka jest w rozpisce ponad Lombardem?

W.Mrozowski
Admin

Skandal, dyskryminują naszych na Wyspach 🙂

Buszek Andrzej
Gość
Buszek Andrzej
Offline

Witam wszystkich, świeżo po rejestracji.

Na początek powiem, że trochę skandal z krajami dla których PPV jest niedostępne. W Polsce nie miałem żadnych problemów z wykupieniem walk, UFC kupuje praktycznie większość, po przeprowadzce do Anglii okazuje się, że BT sports ma wyłączność na UFC na wyspach i tak wylądowałem na jakimś marnym streamie z reklamami, ale cóż zrobić…

Powoli zbliżamy się do smakowitych kąsków. Cerrone (jak zwykle) zgarnie pewnie KO wieczoru!

czarlson
Gość
czarlson
Offline

z czarno czerwono żółtymi, so musi być 2:0 ! 😉

W.Mrozowski
Admin

2:0 dla czerwono białych. A z kim grają?

czarlson
Gość
czarlson
Offline

Panowie typy Wasze ?

W.Mrozowski
Admin

Niezła młócka w wykonaniu Hectora. O, i Karol się obudził na główną kartę 🙂

Karol Dąbrowski
Gość

Trzecia runda rozpoczęła się od tego, na co musieliśmy czekać od początkowego gongu. Lombard przy wykorzystaniu judockich umiejętności obalił swojego oponenta i przez chwilę udało mu się popracować z góry. Niczym nakręcony, Lombard trzykrotnie wykonał kombinację prawy krzyżowy, lewy sierpowy, ale Burkman pozostał niewzruszony na otrzymaną porcję ciosów. Około minuty przed końcem Lombard co jakiś czas posyłał lewy low kick na udo Burkmana i widać było, że Amerykanin odczuwa trudy kopnięcia bitego w jedno miejsce. Obraz pojedynku nie uległ zmianie pomimo zrywu obu zawodników nieco przed końcem finalnej syreny.

czarlson
Gość
czarlson
Offline

Josh zdecydowanie odczuł moc Lombarda i obie końcowe rundy w jego wykonaniu bardzo słabe. Noga do wymiany

Karol Dąbrowski
Gość

Lombard rozpoczął drugą odsłonę od zdecydowanego przyśpieszenie. Kubańczyk starał się trzymać Burkmana pod siatką i kilkukrotnie doprowadził do tego, że Burkman boksował tylko pojedynczymi ciosami na tzw. „wsteku”. Josh wielokrotnie próbował sprowokować pracującego przy odwrotnej pozycji Lombarda, ale ten nie dał się wciągnąć w jego „grę” i do końca rundy zdobywał punkty kolejnymi kombinacjami bokserskimi.

Karol Dąbrowski
Gość

Pierwsza odsłona „Lombard vs. Burkman” raczej na remis. Obaj zawodnicy zdecydowanie badali potencjał przeciwnika. Nie zabrakło wymian w stójce, ale dziwi fakt, że były Olimpijczyk w Judo nie zanotował czystego sprowadzenia.

czarlson
Gość
czarlson
Offline

A co ! niech się dzieje 🙂
Daniel Cormier
Myles Jury
Brad Tavares
Kyoji Horiguchi
Hector Lombard

Karol Dąbrowski
Gość

Niebawem rozpocznie się karta główna UFC 182. Na kogo stawiacie?

W.Mrozowski
Admin

O cholera. Ale back fist

W.Mrozowski
Admin

3 knockdowny i to na koniec walki. Niiiice!

Gruby
Gość
Gruby
Offline

Ale wlazło!!! Początek roku a tu takie KO!!!!!!

boraicho
Gość
boraicho
Offline

Pięknie

czarlson
Gość
czarlson
Offline

WOW !!!!!!!!

szttress
Gość
szttress
Offline

Podzuci mi ktos streama prosze
szttress@onet.pl

Gruby
Gość
Gruby
Offline

Cannonier dla naszego Daniela w sam raz, no cóż wysoko poprzeczki mu nie podnosimy hehe walka Marcus Brimage – Cody Garbrandt narazie nr 1 tej gali…