UFC ON FOX 15: Lyoto Machida vs. Luke Rockhold

autor:
08 Styczeń 2015
10
UFC ON FOX 15: Lyoto Machida vs. Luke Rockhold

foto: ufc.com

foto: ufc.com


Można powiedzieć, że starcie Lyoto Machidy (22-5) z Lukiem Rockholdem (13-2) zostało „przyklepane” po ostatnim zwycięstwie Brazylijczyka. W dniu dzisiejszym kierownictwo UFC potwierdziło przypuszczenia i umieściło walkę na kwietniowej gali UFC ON FOX 15 w New Jersey. Zapowiada się niezwykle ciekawe starcie zarówno dla kibiców, jak i samych zawodników, którzy z pewnością „zjedzą zęby”, aby zatryumfować w tym pojedynku.

Lyoto Machida (22-5) to były mistrz UFC w wadze półciężkiej i zarazem pretendent do tytułu w wadze średniej. Niestety pojedynek z Weidmanem nie ułożył się według założeń „Dragona”, ale jesteśmy przekonani, że Brazylijczyk świetnym występem przeciwko C.B Dolloway’owi rozpoczął kolejny marsz w kierunku odzyskania pasa UFC. Machida w ekspresowym tempie udowodnił, że czarny pas Karate Shotokan i nienaganna technika wyniesiona z tatami ma zastosowanie również w MMA. Dzięki precyzyjnemu kopnięciu na wątrobę, poruszając się w nomenklaturze Karate zanotował „wazari”, ale po chwili okazało się, że kopnięcie było na tyle mocne, że C.B. padł jak rażony piorunem i ciosy bite z góry były tylko dokończeniem dzieła zniszczenia.

Luke Rockhold (13-2) w przeszłości dzierżył pas Strikeforce w wadze średniej. Przeprowadzka do UFC nie rozpoczęła się nazbyt pozytywnie, gdyż został znokautowany kopnięciem obrotowym przez Vitora Belforta. Amerykanin udowodnił, że premierowa porażka była swoistym „wypadkiem przy pracy”, notując trzy kolejne zwycięstwa. W ostatnim występie dzięki celnemu wysokiemu kopnięciu posłał na matę Michaela Bispinga i dzięki swojej motoryce zdołał zapiąć duszenie gilotynowe, co doprowadziło do zakończenia pojedynku w drugiej rundzie. Walka zdecydowanie zasługuje na prymat walki wieczoru w New Jersey.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
thefirmruchmistrzrudyCainKAT Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
thefirm
Gość
thefirm
Offline

Hehe, jw. Siódme poty tam dajcie a nie zjeść zęby.
No i jak się tak czepiamy to razi też format daty made in usa, miesiąc/dzień/rok. Ciekawe czy w zegarkach wprowadzą (bo nie mają jeszcze) minuta: sekunda: godzina #fucklogicusa

A co do tematu, świetne zestawienie i wg mnie albo Machida na pełnym dystansie wypunktuje Luke, albo Rockhold wyczaruje jakieś poddanie może duszenie przy siatce. 60/40% dla Lyoto.

ruchmistrz
Gość
ruchmistrz
Offline

hmmmm związek frazeologiczny „zjeść na czymś zęby” oznacza mieć duże doświadczenie znać się na czymś więc nijak mi to nie pasuje do okoliczności w których to napisałeś Karolu 😀 nie czepiam się strasznie ale to tak w oczy kole 😉

rudy
Gość
rudy
Offline

Obaj dają widowiskowe walki i to będzie walka półrocza pewnie 🙂

Cain
Gość
Cain
Offline

chyba trzeba będzie zatrudnić na tę walkę dodatkowy zespół ratowniczy…

KAT
Gość
KAT
Offline

*weteranowi

KAT
Gość
KAT
Offline

ja nie chce straszyć ale do kwietnia to jeszcze wateranowi się kontuzja może przyplątać 🙁

TheOne
Gość
TheOne
Offline

fajerwerki dla Machidy będą, w takich momentach zawsze mi szkoda, że w tym sporcie ktoś przegrywa

Pako
Gość
Pako
Offline

Łostre zestawienie,znowu któryś z nich zostanie zrzucony na bok.Również myślę że Dragon wyjdzie z tego starcia zwycięsko.

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Jeden dobry pretendent pojdzie w odstawke , niby Machida to odgrzewany kotlet ale mysle ,ze dopcha sie jeszcze do ts'a. Pokona Luke , kogos jeszcze albo dwoch i dalej wyskoczy do walki o pas . Chociaz po Belforcie jest Souza i Silva to moze troche potrwac. Tak naprawde to wszystko rozgrywa sie miedzy Luke , Belfortem ,Weidmane, Machida i Souza, nie wierze w ts'y dla jakis Romerów

VitorBelfort
Gość
VitorBelfort
Offline

Bardzo dobre zestawienie. Liczę na wygraną Machidy.