Anderson Silva nie przyznaje się do zażywania dopingu. Dana potwierdza jego udział w roli trenera Ultimate Fightera

05 Luty 2015
Anderson Silva nie przyznaje się do zażywania dopingu. Dana potwierdza jego udział w roli trenera Ultimate Fightera


Najwyraźniej wydarzenia zza oceanu nie dotyczą nas tak bardzo, choć tam media żyją obecnie wyłącznie pozytywnymi testami uczestników walki wieczoru sobotniej UFC 183 w Las Vegas. Historia ma swój ciąg dalszy, bowiem Anderson Silva nie przyznaje się do zażywania żadnej z dwóch wykrytych substancji dopingujących.

Uczestniczę w tym sporcie od bardzo dawna. To była moja dziewiętnasta walka dla UFC. Byłem testowany wielokrotnie i nigdy nie wykryto u mnie niczego.
Nigdy nie zażywałem środków dopingujących. Moje przekonanie na ich temat pozostanie takie samo. Jestem adwokatem dla czystego sportu.
Pozostaję w konsultacjach z moim doradcą, żeby sprawdzić wszystkie dostępne opcje walki z odwołaniem i oczyszczeniem mojego imienia. Nie będę udzielał więcej komentarzy na ten temat, chyba że mój team mi tak doradzi.

Swoje trzy grosze dorzucił jego dwukrotny rywal i obecnie zawieszony w prawach fightera (red. również emerytowany) za doping Chael Sonnen:

Jeżeli Anderson to zrobił, to zachęcam jego i każdego innego, aby wyszedł do ludzi i powiedział, że to zrobił. Dajmy mu trochę czasu, żeby to przemyślał. Jednak jeżeli jedna osoba przyjdzie i powie, że to laboratorium się pomyliło, ono z całą pewnością się obroni. Laboratorium zostało założone przez rząd Stanów Zjednoczonych. Ta walka nie ma sensu.

W międzyczasie Dana White rozwiązał inny problem, a mianowicie zakładany udział Andersona Silvy w kolejnej serii Ultimate Fightera:

Anderson Silva był jednym z najwspanialszych atletów jakich kiedykolwiek widział sport. Ma za sobą długą i wybitną karierę w MMA. W ciągu tych 9 lat z UFC, u Andersona nigdy nie wykryto żadnej zabronionej substancji. W związku z tym, chce mieć pewność, że Anderson otrzyma szansę na sprawiedliwy proces podczas którego będziemy go wspierali. Podczas gdy proces będzie trwał, Anderson będzie kontynuował swoją rolę trenera w programie The Ultimate Fighter Brazil. Oczywiście będzie nadzorował postępowanie Komisji Stanowej NSAC.

Komentarze

  • kkriss

    Piotrka Hallmana zawiesili, a Silva ma szansę się obronić… widać w UFC nie wszystkich traktuje się tak samo… #jebaćborka

  • Pako

    Pewnie ukręcą sprawie łeb.Coś ostatnio coraz więcej osób zostaje łapanych na niedozwolonych substancjach.Ciekawe kto następny.

  • rudy

    Albo te laboratoria nie są sterylne albo każdy kłamie. Hmmm ciekawe co bardziej prawdopodobne.

  • Typer

    to co wszystkim im podrzucają coś? może to jakaś zorganizowana grupa przestępcza podkłada zawodnikom świnie

  • john66

    Ta oni wszyscy zawsze mowia,ze sa niewinni.

  • IronMike

    Tez bym szedl w zaparte na jego miejscu jak i wielu innych. Na przyznanie sie do winy przyjdzie czas , oszukuje ten co da sie zlapac. Jak nie bedzie odwrotu to przeprosi . Po co szarpac wizerunek skoro ciagle jest jakas szansa zwlaszcza w jego przypadku. UFC moze cos zmajstrowac ,ze komisja sie jebla ,bo to idol wielu ludzi i maszynka do kasy

  • nitro

    Moim zdaniem lepiej powiedzieć:”wracałem po ciężkiej kontzuji, wiek itd..” niż iść w zaparte, że nie moja ręka;)

  • Drwalu

    swoją drogą ciekawe jaki będzie koniec tej historii

  • maniekzig

    Pewnie większość przerzuci się na HIF-1-alfa, bo jest to obecnie środek nie do wykrycia.