Bartłomiej Kurczewski chce rewanżu z Marianem Ziółkowskim

02 Luty 2015
Bartłomiej Kurczewski chce rewanżu z Marianem Ziółkowskim


Coraz częściej zawodnicy doceniają siłę przebicia MMAnews, kontaktując się z nami celem przekazania fanom i ich rywalom wiadomości. Nie inaczej było tym razem, bo do redakcji zadzwonił przed chwilą Bartłomiej Kurczewski z jasnym przesłaniem dla Mariana Ziółkowskiego oraz organizatora PLMMA Mirosława Oknińskiego.

Chcę walki rewanżowej z Marianem. To nic osobistego, lecz czysto sportowa decyzja. Oglądałem naszą walkę i jestem pewny, że wygrałbym pojedynek gdyby nie fakt, że samemu nadziałem się na wystawione przez rywala kolano podczas mojego ataku. Ten moment przesądził o reszcie przebiegu pojedynku.

Tuż po walce wieczoru na PLMMA 47 porozmawialiśmy z trenerem „Kury” Marcinem Rogowskim, który podejrzewał nawet złamane żebro u swojego podopiecznego. Tak jak przypuszczaliśmy, był to pojedynek który miał odmienić jego los:

To już drugi raz kiedy Bartłomiej był o krok od czegoś dużego, przegrywając tak ważny i decydujący dla jego kariery pojedynek.

Ostatecznie okazało się, że ze zdrowiem Kurczewskiego wszystko jest w porządku. Pytanie czy Marian Ziółkowski podejmie rękawice mając na uwadze fakt, że najwyraźniej jest o krok od „dużego zagranicznego kontraktu”?

Komentarze

  • Cain

    Ziółkowski na pewno podejmie rękawice oby tylko ktoś im dał okazję do walki

  • maniekzig

    Oczywiście postawa godna pochwały, ale jest jedno ALE.

    „jestem pewny, że wygrałbym pojedynek gdyby nie fakt, że samemu nadziałem się na wystawione przez rywala kolano podczas mojego ataku”

    To brzmi tak samo jak: Gdyby rywal mnie nie znokautował to bym wygrał.

    Oczywiście rewanż mile widziany, tylko nie pod takim pretekstem. 😉