KSW 30: Waldemar Kasta o kulisach pracy announcera (+video)

20 Luty 2015
8
KSW 30: Waldemar Kasta o kulisach pracy announcera (+video)


Waldemar Kasta tradycyjnie bardzo obszernie, choć tym razem przed a nie po gali KSW 30. O przygotowaniach do roli announcera, zagranicznych wzorcach i języku jako narzędziu do wynoszenia emocji na wyższy poziom.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

8
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
maniekzigruchmistrzBartass89KATTheOne Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
maniekzig
Gość
maniekzig
Offline

Wszystkim którzy uważają Kaste za oryginał polecam serdecznie wrócić do gal PRIDE i posłuchać zapowiedzi zawodników. Głos inny ale stylistyka bardzo zbliżona. Co do wypowiedzi, to jeden i drugi Buffer ma niepowtarzalny styl, który pasuje do boksu i mma. Nic nie przebije let’s get ready, czy and now! 5 rund… Aby Kasta i jego zapowiedzi coś znaczyły, to w KSW musi dojść do wielkich walk budzących emocje fanów na całym świecie, bo to że ktoś krzyczy/zapowiada w małej Polsce nic kompletnie nie znaczy. I tutaj nie chodzi że jestem zakompleksionym Polakiem który nie docenia Kasty, ale gdzie on ze swoim… Czytaj więcej »

ruchmistrz
Gość
ruchmistrz
Offline

ja podziwiam pasję do swojej pracy. mało kto tyle ma przemyśleń o swoim prostym bądź co bądź zawodzie. to jest człowiek sukcesu

Bartass89
Gość
Bartass89
Offline

Kasta może i ma w porządku głos, ale mnie najbardziej wkurza w nim narastający ton wypowiadania nazwisk. Typu, gdy on krzyczy MA-TER-LA, to ma się wrażenie, że ten zawodnik ma na nazwisko Materlakowski, Materlasiński czy Materlaszek – mówiąc krótko, wydaje się, że powinny być jeszcze jakieś sylaby po ostatniej „LA”, a on po prostu to nazwisko nagle ucina bez modulowania głosu. Każdą sylabę, czy jest na początku czy na końcu – wymawia z identyczną tonacją, do pożygu i do znudzenia. Anonsując nazwisko nie zakańcza go, nie akcentuje go w sposób „schodzący niżej”, co jest od samego początku bardzo irytujące.

KAT
Gość
KAT
Offline

hahaha jak mnie rozśmieszył z początku sympatyczny gostek. i ładnie zapowiedział em em mej njus 🙂 zajebiście odpowiadał na fajne pytania!!! wspomniał naszego boskiego wszechszablozębnego 😀 😀

TheOne
Gość
TheOne
Offline

no słuchaj Buffer to jest niedościgniony bo jest kanonem. ale moim zdaniem nie ma się co czepiać Kasty w kontekście Buffera. dla mnie robi klimat i dobrze się na niego mimo wszystko patrzy. nie jest to jakaś pipka która wyskakuje w gangolu na środek areny wojowników

john66
Gość
john66
Offline

Dla mnie to gosc jest marnym annoucerem, a jak wymawia te przedluzone rrrrrrrrrr w nazwiskach zawodnikow to mnie szlag trafia, gdzie mu tam do takiego Bruca Buffera.

Gruby
Gość
Gruby
Offline

Mógłby tak gadać pewnie z 5 dni bez przerwy hehe

Viser
Gość
Viser
Offline

Kasta ma świetny głos do tego, w Krakowie miałem ciary przy jego zapowiedziach 🙂 Jutro w Poznaniu zapewne też będą 🙂