Bartosz Fabiński: "Pierwszy raz czułem tak mocny doping." (+video)

13 Kwiecień 2015
7

Bartosz Fabiński jako jeden z dwóch zawodników, którzy zwyciężył swoją walkę na UFC w Krakowie i zrobił to w dobrym stylu. O przebiegu, dalszych planach o raz o tym, co oznacza dla niego wygrany debiut z Garrethem McLellanem.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
CainIronMikeDrwaluKATGnuS Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Cain
Gość
Cain
Offline

tak, nasi nie muszą wygrywać ale nasi muszą kupować bilety 😉 oby kasa się zgadzała, jak mówi IronMike. oby się zgadzała, bo chcę rozwoju UFC u nas

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Drwalu
Na gali w szwecji chyba kazdy jeden zawodnik gospodarzy przegral 🙂 . Nie bylo az tak zle u nas. Nasi nie musza wygrywac , wazne by hajs sie zgadzal dla organizatorow i byly w miare ciekawe walki

Drwalu
Gość
Drwalu
Offline

chciałbym żeby nie zniechęcili się wynikami i wrócili do Polski. może nawet z lepszą kartą. nie musi być taka naładowana na siłę polakami byle by fajne sportowo zestawienia były i już będę zadowolony

KAT
Gość
KAT
Offline

jego walka była bardzo dobra nie tylko z powodu wygranej i tak trzeba trzymać

GnuS
Gość
GnuS
Offline

Ja również ochrypnięty masakrycznie, mimo iż nie poszło naszym tak jak byśmy chcieli, ale bardzo fajnie było.

Potężny plus całej gali że udało mi się obfotografować z kilkoma zawodnikami i nawet zamienić parę słów więc jest super 🙂

IronMike
Gość
IronMike
Offline

Brawo Fabinski ! Swietny debiut , zastepstwo , wyzsza kategoria , na ostatnia chwile. Nie spalil sie psychicznie , doskonalic techniki a bedzie dobrze. Ma jaja na rywalizacje na wysokim poziomie

mmamovieslap
Gość

A mnie jeden gość powiedział że tak głośno krzyczę, że on ogłuchnie, a ja stracę głos. W obliczu polskiej gali, to w sumie komplement.
Mam nadzieje że coś było słychać z 8 rzędu na płycie. ;)Fajnie, że na gali było dużo świadomych kibiców, którzy reagowali na to co się dzieje w oktagonie.