Marcin Bandel zwolniony z UFC. "Bomba" niebawem w jednej z wiodących organizacji w Polsce

03 Maj 2015
Marcin Bandel zwolniony z UFC. "Bomba" niebawem w jednej z wiodących organizacji w Polsce


To już oficjalne potwierdzenie wiadomości sprzed kilku dni. Federacja UFC postanowiła zrezygnować z usług Marcina Bandela (13-4). W zamian „Bomba” jest już w trakcie negocjacji z przynajmniej jedną wiodącą organizacją w kraju.

Do czasu kontraktu z UFC, Marcin dzierżył imponujący ciąg dwunastu zwycięstw z rzędu, zakończony brutalnie w październiku 2014 i przypieczętowany w kwietniu 2015. Wiadomość o rozwiązaniu kontraktu potwierdził nam jego manager Sebastian Świerkot z MSM Managament:

Tak, Marcin Bandel został zwolniony z UFC, jednak Amerykanie nie zamykają przed nim drogi powrotu, lecz najpierw Bomba ma się odbudować poza UFC. Aktualnie rozmawiamy z duża Polską organizacją o ewentualnym kontrakcie, gdyż chcemy szybko wrócić do klatki. Mamy też kilka opcji z zagranicy.

To jednak nie koniec niespodzianek:

Wagowo, myślę że na razie odpuszczamy 70 kg i celujemy w 77 kg. Cel jest jeden, odbudować się i wrócić jak najszybciej do najlepszej organizacji na świecie. Marcin jest młodym zawodnikiem z ogromnym potencjałem i jego powrót do UFC jest sprawą kilku walk.

Komentarze

  • marcinek78

    Przecież wiadomo, że o FEN chodzi 🙂
    Nie ogarniam logiki Świerkota na temat wagi 77 kg. W niższej wadzę został niestety zdeklasowany to w wyższej ma być lepiej? Jak dla mnie to powinien postawić na trening stójki i się nie spieszyć z powrotem do klatki. Może to kwestia sparingów, żeby w walce pokazywał to co na treningach. Ale sparingów z czołówką światową, a nie polską…

  • A. Gaik

    Żadna niespodzianka…

  • Pako

    U Mirka się odbuduje Laughing

  • navalainen

    Szkoda, go przed UFC miałem okazje go poznać i bardzo wporządku kolo, był w UFC i nie gwiazdorzył, ja będę trzymał kciuki za jego dalszą karierę.

  • nitro

    marcinek78 w 70 był niedożywiony, ot co;P Logika jest bo nie musi zbijać 12 kg, może siły zrobić

  • Billy Boola

    Było niestety do przewidzenia po ostatniej walce. Szkoda, bo UFC chyba trochę się za wiele po nim spodziewało jarając się tym „streakiem poddań”, które były porównywane do Royce’a. To o czym nikt chyba jakoś nie pomyślał, to że Royce też nabił swoje kilkanaście poddań pod rząd na bokserach, emerytach, barowych zadymiarzach i ogólnie kolesiach, którzy ogólnie byli grubo poniżej jego poziomu. Jedyni wartościowi przeciwnicy, jakich Royce wtedy pokonał, to chyba tylko Shamrock (który myślał, że walczy z „małym karateką” i dał się złapać) i Severn (który nie miał pojęcia o obronie przed poddaniami i wszedł w szkolny trójkąt). Cóż, przynajmniej w Polsce będą o niego walczyć. FEN i Miras na pewno zacierali ręce po jego porażce w Krakowie.

  • Kokos80

    z 84 na 70, to byl glupi pomysl, skoro takiego byka Fabiskiego zdolal poddac, to w 77 moglby walczyc spokojnie, a nie w 70. przy takim mocnym zbijaniu wplywasz na caly organizm, wrecz tracisz inteligencje walki, instynkt, bo twoj mozg nie pracuje optymalnie. kazdy musi wiedziec na ile sobie moze pozwolic, Marcin jak widac do 77.

  • nitro

    Spokojnie 77, Billy Boola nie można porównywać np Maradony bezpośrednio do Cristiano Ronaldo, przez 20 lat w sporcie spora ewolucja;P

  • john66

    @Billy Boola
    Fabińskiego też Bandel pokonał, więc nie wygrywał tylko z emerytami.

  • Billy Boola

    @john66, dokładnie – Bandel pokonał Fabińskiego, Royce pokonał Shamrocka, ale niestety zdecydowana większość gości których Bandel poddawał w Niemczech to nie był kaliber UFC.

    Żeby było jasne, z porównaniem Bandla do Royce’a Amerykanie wyskoczyli, nie pamiętam już kto pierwszy (chyba w tym programie TV, gdzie Bas Rutten gada, zapomniałem nazwy), więc wydaje mi się, że po prostu za bardzo się w ten streak zapatrzyli i rzucili mu od razu zbyt mocnego przeciwnika.

  • john66

    Bo UFC w ogóle bierze coraz gorszych zawodników do UFC. Bandel ma nabity rekord jakimiś ogórami, z Fabińskim wygrał ale on wtedy miał dopiero czwartą walke w MMA.

  • nitro

    Jak każdy niby najlepszy jest w Ksw i oni nie oddadzą tak oo…;) W Ksw też im dobrze jest;)

  • rudy

    KSW nie może wziąć spadku po UFC bo przecież oni są lepsi od tych amerykańców 😉 Szkoda, by było gdyby spadł do FENu

  • TheOne

    BIERZCIE ZAGRANICĘ !!!!!!!!! odbudować – tzn na zajebistych zawodnikach porobić sporo walk i to wygranych a nie kiblować u polaczków. powiem jedno jako doświadczony „wyjezdnik” – nie wracaj do tego kraju 🙁

  • vamos

    ksw się boi że bandel doczłapałby się do walki o pas. Fen za to przyjmie go jak matka synka z otwartymi ramionami

  • EL doopa

    a Mirek was zaskoczy i go zgarnie 😉

  • Pako

    Albo Miras,albo FEN,tylko tu będzie miał możliwość walk poza granicami kraju.