Alexander Shlemenko pierwszą "ofiarą" nowych przepisów. Rosjanin został zdyskwalifikowany za zażywanie dopingu na trzy lata

autor:
24 Czerwiec 2015
Alexander Shlemenko pierwszą "ofiarą" nowych przepisów. Rosjanin został zdyskwalifikowany za zażywanie dopingu na trzy lata

alexander_shlemenko_bellator114

Były mistrz wagi średniej Bellatora Alexander Shlemenko został złapany na stosowaniu dopingu i stał się tym samym pierwszą „ofiarą” zmienionych przepisów ustanowionych przez Komisję Sportową Stanu Kalifornia. Rosjanin został zawieszony na trzy lata, co więcej został ukarany grzywną w wysokości 10 tysięcy dolarów. Na koniec odebrano mu zwycięstwo w starciu z Melvinem Manhoefem na gali Bellator 133.

W przypadku Shlemenki chodziło o podwyższony poziom testosteronu, który wyniósł podczas badania 50:1, gdzie dopuszczalna norma to 6:1, co może oznaczać spore kłopoty dla zawodnika. Oprócz kary finansowej, czy też odebrania zwycięstwa, to najsurowszą karą jest zdecydowanie 3-letnia absencja w oktagonie. Co prawa za trzy lata, będzie miał 34 lata, ale każdy rok bez startów zmniejsza szansę na powrót do światowej czołówki i odzyskanie pasa utraconego w starciu z Brandonem Halseyem w lutym 2015 roku.

Komentarze

  • vamos

    uuuuhuhuhuu wtopa, kolega Mameda. dobrze że Mamed nie bije się w stanach..

  • Oczekk

    Ja P… Nawet Ali nie jebal tyle koksu co Shlemenko, straciłem szacunek do tego zawodnika, a bardzo lubiłem go..

  • Viser

    Łoooooo, 3 lata ?! No to pozamiatane.

  • Kokos80

    rusek sie skompromitowal, dal sie zlapac na 2 srodkach, ktore razem daja dosc duzy wzrost sily, a to przeciez nie dziwne przed walka z murzynem. widocznie uznali, ze silowo trzeba sie podciagnac. tylko zjebali sprawe i teraz sa w dupie.

    ciekawe jakby Mameowi zrobili badania przed walka z Melvinem…

  • navalainen

    Mamed nawet z koksu nie schodzi bo wie, że nie będzie kontroli, a Shlemenko też wydaje się, że nie zszedł. Bo Ali pewnie zszedł jakiś czas przed i myślał, że po walce już będzie normalny, a tu 14:1.

    Pamiętam, że do tego czasu rekordzistą był Chael Sonnen po pierwszej walce z Andersonem Silvą z wynikiem 16:1, ale rekord został srogo pobity i może długo być na pierwszym miejscu.

  • TheOne

    szkoda, ale zawsze na początku muszą by,ć ofiary pokazówka itp, niemniej brał to się doigrał, to jak hazard uda się albo nie

  • nitro

    Pewnie był w środku bomby i stąd to 50:1;) ale rzeczywiście Shlemenko nie wygląda imponująco, więc jaki poziom ma Mamed?;P hehe

  • Kokos80

    nie wyglada, bo bo bral i nie trenowal pod sylwetke, a bral, zeby wyjsc na wiksie… mocnej wiksie… ten cykl, ktory sobie zrobil to koszt moze kilku tysiecy dolarow.

    w Rosji doping jest tak powszechny, jak u nas odzywki, przy czym jest to doping dziki, niszczacy, najgorsze srodki, najbardziej zanieczyszczone, tak jak u nas bierze sie klasyczne anaboliki glownie, w Rosji miesza sie wszystko, brudny ruski testoron, z innym lekami, winduje sie czerwone krwinki. walczac w Rosji, z zawodnikami, ktorzy sa powiazani z rezimami miejscowych bandziorow, baedzie zawsze ciezko. bo ich zawodnicy walcza dla ich propagandy i dostaja tysiace dolarow na cykle do walki.

  • Kokos80

    nie byl w srodku, bo z tych wynikow wynika, ze jeden srodek byl na koncowym zejsciu, a drugi na poczatkowym okresie odstawienia. doszlo do jakis pomylek w wyliczeniach. za braklo profesjonalizmu. generalnie jeden srodek latwiej wylliczyc, jak dochodzi 2 to wplywa na ten 1 i moga wyniknac problemy z przedluzonym okresem wykrywalnosci.

  • nitro

    Kokos fachowiec od koksu;p Ok, ale on jest chyba raczej mocnym nazwiskiem w mma i nie bierze tego samego shitu co zwykły zabijaka z lokalnej gali;P Belfort,Lombard cz Mamed wyglądają na dużo bardziej napizganych;p