Izabela Badurek celuje w powrót do UFC na początku przyszłego roku

24 Czerwiec 2015
Izabela Badurek celuje w powrót do UFC na początku przyszłego roku

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Po nieudanym debiucie Izabeli Badurek (5-3) przyszedł czas refleksji, aby kolejnym razem nie powtórzyć błędów z kwietnia. Daleko nie trzeba szukać by dojść do wniosku, że pierwsze 52 kg w karierze były współwinne porażki. Zakulisowe wieści głoszą, że 23-letnia zawodniczka ścinała wówczas solidne kilkanaście kilogramów.

Z tego powodu jej codzienna waga obecnie nie przypomina tego sprzed UFC Kraków:

Waga jak na razie 58,8 kg. Dołożę wszelkich starań, żeby wygrać następną walkę dla UFC, którą planuję na początku roku. To, że teraz mam o wiele mniejszą wagę niż na początku zrzucania dużo mi da. Nie ma co ukrywać, że zajechałam się robieniem wagi i to był zbyt krótki czas na poznanie swojego ciala przy walce MMA. Trzeba iść do przodu i nie patrzeć się na innych.

Foto: fb.com/IzabelaBadurek

Foto: fb.com/IzabelaBadurek

Komentarze

  • TheOne

    myślę, ze na takie refleksje i objawienia to był czas dwa trzy lata temu a nie po walce. i wcale nie sądzę ze lepiej późno niż wcale, jak ktoś musi najpierw coś przeżyć zeby się nauczyć to nie wróżę świetlanej przyszłości. ale jak zawsze, kiedy kraczę, życzyłbym sobie zebym się mylił

  • A z mojej strony, to lepiej później niż wcale. Iza nie nadrobi straconego czasu, ale może dzięki temu da jeszcze kilka walk. Mnie porażki polaków nie przerażają, chyba że mowa o takich gdzie ktoś nie podejmuje walki i ryzyka. Iza powinna mocno skupić się na stójce i zapasach oraz nabrać pewności siebie, bo w UFC nikt nie odda jej wygranej. Asia też miała w pierwszej walce poważne problemy z wagą i uważam że u niej zadecydowało doświadczenie, a to robi całą robotę. Swoją drogą to nie wiem czy gość który jest kulturystą nadaje się na dietetyka dla kogoś kto uprawia sporty walki, ale niech robią po swojemu jak im pasuje.

  • Billy Boola

    Nie trzeba zakulisowych wieści, żeby się domyślić, że dużo musiała ścinać. W poprzedniej walce ważyła chyba 64-65 i to już po ścięciu, więc do tych 52 to musiała naprawdę mocno ciąć (i szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że jej się uda) i już na ważeniu wyglądała na pół żywą.

  • vamos

    się wyrobiła już nie taki..szogun