Luke Rockhold pretendentem do mistrzowskiego pasa w starciu z Chrisem Weidmanem

autor:
05 Czerwiec 2015
3
Luke Rockhold pretendentem do mistrzowskiego pasa w starciu z Chrisem Weidmanem

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Prezes UFC Dana White potwierdził, że kolejnym przeciwnikiem Chrisa Weidmana (13-0) w pojedynku o pas mistrzowski w wadze średniej, będzie ex-champion Strikeforce Luke Rockhold (14-2). Nie wiadomo jeszcze kiedy dojdzie do starcia, ale możemy być pewni niezwykle emocjonującego pojedynku.

Chris Weidman wciąż pozostaje niepokonany. Jego kariera rozkręciła się w lipcu 2013 roku, gdy zatrzymał Andersona Silvę przez TKO i ponownie w walce rewanżowej, doprowadzając do złamania kości piszczelowej „Pająka”. W drugiej obronie mistrzowskiego pasa pokonał Lyoto Machidę przez jednogłośną decyzję, a w ostatnim występie znalazł sposób na Vitora Belforta w pierwszej rundzie i tym samym zanotował 13 zwycięstwo w zawodowej karierze.

Rockhold przyszedł do UFC jako ostatni mistrz nieistniejącej już dzisiaj organizacji Strikeforce. W pierwszej walce w oktagonie UFC, został znokautowany obrotowym kopnięciem przez Vitora Belforta, by w kolejnych czterech zwyciężyć przed czasem. Serię wygranych rozpoczął od Costasa Philippou, a w kolejnych walkach poddawał kolejno Tima Boetscha, Michaela Bispinga oraz Lyoto Machidę.

Jeśli Luke wygra z Weidmanem, byłby on trzecim reprezentantem mocno krytykowanego za metody treningowe American Kickboxing Academy, który dzierży pas UFC. Przed nim dokonali tego Cain Velasquez oraz Daniel Cormier.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

3
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
IronMikePakoadamus Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
IronMike
Gość
IronMike
Offline

Belfort jest swietnym dinozaurem . Poszedl mocno do przodu jesli chodzi o wszechstronnosc stojkowa i obijal Weidmana dopoki ten nie przyzwyczail go do stojki po czym zadziwiajaco latwo obalil. Rockholdowi ladnie kontrowal wejscia w nogi . Strasznie to zjebal ale trzeba przyznac Weidmanowi ,ze nie jest papierowym mistrzem i co raz przyjemniej sie go oglada z walki na walke.  Luke mial przewage warunkow na Belfortem a zostal dosc dotkliwie spacyfikowany. Rockhold bedzie szpanowal kopnieciami dopki nie wyhaczy buly , bo lubi rece opuszczac kiedy kopie. Ewentualnie po nudnym klinczu Weidman go sprowadzi i podda albo zapoda TKO. Dla mnie wielkim… Czytaj więcej »

Pako
Gość
Pako
Offline

Będzie to samo co z Belfortem i Silvą.Póki co to Weidman nieźle wycina pretendentów.

adamus
Gość
adamus
Offline

Niech mu Luke naczaska 😉