Fight Nights: Sebastian Romanowski przegrał z Rasulem Mirzaevem przez dyskwalifikację [UPDATE]

11 Czerwiec 2015
Fight Nights: Sebastian Romanowski przegrał z Rasulem Mirzaevem przez dyskwalifikację [UPDATE]


Na ten pojedynek czekało sporo osób w Polsce i jeszcze więcej w Rosji. Choć ostatecznie walka Sebastiana Romanowskiego (10-5-1) na moskiewskim Fight Nights nie została pokazana na żywo, wiemy już że starcie z Rasulem Mirzaevem (11-0) był wielkim wydarzeniem ale nie poszło po myśli fanów „Szczeny”.

Informacja od organizatora Fight Nights:

Sebastian przegrał przez dyskwalifikację, ponieważ wypluł ochraniacz na szczękę mniej więcej sześć razy. Romanowski przyjął sporo uderzeń, wchodził w wymiany. Przegrywał pojedynek, ale pokazał sporo serca do walki.

Zdrowia!

UPDATE: Video z powyższej walki. Jest co oglądać!

Komentarze

  • Kokos80

    Romanowski juz na poczatku walki zostal trafiony kopnieciem w glowe i padl, ale szybko wstal… i pozniej sam usadzil sierpem dagestanczyka. wymiany przegrywal pozniej generalnie, bo opadal z sil… jego rywal byl nie do zdarcia, caly czas na pelnej szybkosci…

    powiem tak, zawodnik z jego ekipy byl zlapany w UFC na EPO, ten caly team ma sporo kasy, bo wiadomo od kogo sa i kogo popieraja. polak wstydu nie przyniosl i sam byl dwa razy faulowany kopem na jaja, sedzia mogl to puscic do konca.

    walka zostala wycieta z TV, bo ten dagestanczyk jest znienawidzony przez rosyjskich nacjonalistow (tych antyputinowskich) i nie chcieli ich draznic widocznie. Rasul zabil kilka lat temu rosjanina w bojce co wywolal zamieszki.

  • W. Mrozowski

    Kokos ma teczkę na każdego. Nie wiem jak Wy, ale ja opuszczam rolety…

  • Typer

    hahahahahahahahahahhaha to ja też opuszczam, bo strach się bać 😉 Kokos powinieneś ogłady nabrać (tylko trochę) i pisać oficjalnie dla jakiś mediów, dobry śledczy by z Ciebie był. nie idź w stronę Maxa Kolonko z tymi teoriami spiskowymi wszędzie ale serio, jak byś czasem poukładał to w artykuły co wiesz to by dobra lektura była

  • Kokos80

    pamietajmy, ze ten caly Rasul mozna powiedziec, ze to jest najlepszy FW z federacji rosyjskiej, a nie mogl skonczyc solidnego zawodnika z Polski. oni na pewno liczyli, ze pojdzie im tak latwo, jak z innymi, ktorych tam sprowadzaja… ale nie bylo latwo, Romanowski nie oszczedzil sie, mimo, ze widzial jak funkcjonuje jego rywal, jak krolik na mocnych bateriach.

    wogole branie takich walk, przy tak duzej roznicy w zapleczu finansowo-medycznym, jest dosc ryzykowne, ale z 2 strony pewnie za grosze nie walczyl. w Rosji wszystkie organizacje MMA sluza do propagandy, na koniec oczywiscie bylo dziekowanie Putinowi…