UFC 188: Fabricio Werdum poddał Caina Velasqueza i został nowym mistrzem UFC w wadze ciężkiej. Czterech zawodników z bonusami za galę w Meksyku (+WYNIKI)

autor:
14 Czerwiec 2015
UFC 188: Fabricio Werdum poddał Caina Velasqueza i został nowym mistrzem UFC w wadze ciężkiej. Czterech zawodników z bonusami za galę w Meksyku (+WYNIKI)

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Do sporej niespodzianki doszło w walce wieczoru UFC 188. W walce unifikującej pasy UFC w wadze ciężkiej, posiadacz tymczasowego pasa Fabricio Werdum poddał poprzez duszenie gilotynowe, obecnego mistrza Caina Velasqueza. Brazylijczyk celnie punktował swojego przeciwnika w stójce, wielokrotnie kwitując akcję kolanem na szczękę oponenta. Werdum po raz kolejny od czasów Strikeforce, udowodnił, że jest zawodnikiem nieprzewidywalnym, mogącym wygrać z każdym zawodnikiem w wadze ciężkiej. Werdum wykorzystał błąd Velasqueza, który przy próbie sprowadzenia „zostawił głowę”, umożliwiając zapięcie duszenia gilotynowego, które jak się później okazało się „gwoździem do trumny” dla Caina, który odklepał duszenie.

W drugiej z najważniejszych walk, Eddie Alvarez pokonał Gilberta Melendeza przez niejednogłośną decyzję. Zawodnik Blackzilians w pierwszej rundzie wyraźnie odstawał od przeciwnika, ale dwie kolejne odsłony to już pełna dominacja byłego mistrza Bellatora. Melendez wielokrotnie stopował prostymi Alvareza, ale ten cały czas szukał obalenia, co kilkukrotnie udało mu się, „zapisując” punkty na kartach sędziowskich. Po końcowej syrenie sędziowie uznali zwycięzcą Eddiego Alvareza, który zanotował pierwsze zwycięstwo w UFC.
UFC 188 – WYNIKI:

Walka wieczoru:

Walka o pas mistrza UFC w wadze ciężkiej
120 kg: Fabricio Werdum pokonał Caina Velasqueza przez poddanie (duszenie gilotynowe), runda 3 , (2:13)

Karta Główna:
70 kg: Eddie Alvarez pokonał Gilberta Melendeza przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29)
84 kg: Kelvin Gastelum pok. Nate’a Marquardta przez TKO, runda 2 (5:00)
66 kg: Yair Rodriguez pokonał Charlesa Rosę przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29)
52 kg: Tecia Torres pokonała Angelę Hill przez jednogłośną decyzję (2x 30-27, 29-28)

Karta Wstępna:
57 kg: Henry Cejudo pokonał Chico Camusa przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 30-27)
70 kg: Efrain Escudero pokonał Drewa Dobera przez poddanie (duszenie gilotynowe), runda 1, (0:54)
61 kg: Patrick Williams pokonał Alejandra Pereza przez poddanie (duszenie gilotynowe), runda 1 (0:23)
70 kg: Johnny Case pokonał Francisca Trevino przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)
77 kg: Cathal Pendred pokonał Augusta Montano przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28)
66 kg: Gabriel Benitez pokonał Claya Collarda przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)

Bonusy za galę UFC 188:
Czterech zawodników otrzymało bonusy za swoje występy w Meksyku. Pierwszy z bonusów w wysokości 50 tysięcy dolarów powędrował do nowego mistrza UFC Fabricio Werduma oraz Patrick Williams, którzy otrzymali wyróżnienia za „Występ wieczoru” Za najbardziej emocjonującą uznano starcie w wadze piórkowej Yair Rodriguez vs. Charles Rosa.

Komentarze

  • Pako

    Werdum odrobił lekcje i zaskoczył Caina,po prostu były mistrz HW UFC był przewidywalny a Vai Cavalo to wykorzystał.Juz widać było po pierwszej rundzie że to nie będzie łatwa walka.Ciekaw jestem jak długo pobędzie nowym mistrzem.Co do walki Alvares vs Melendez to flaki z olejem,już Gastelum się lepiej pokazał.Torres póki co to nie ma po co podchodzić nawet do Joanny.

  • W. Mrozowski

    Pierwszy raz od dawna miałem takie emocje podczas oglądania walki w UFC. Mowa o walce wieczoru.

  • Viser

    Faktycznie, walka niczym wojna. Szkoda, że nie trwała 5 rund.

  • DREAMCATCHER

    Od samego początku walka na wyniszczenie, ciekaw jestem czy brak kondycji u Caina spowodowany był przerwą, brakiem mocnych wspomagaczy czy wysokością. Werdum pokazał znakomitą stójkę, precyzyjne ciosy, znakomicie eliminował ciosy w klinczu pod siatką, które tak rozbijały JDS, poprzez ściąganie głowy, z których wyprowadzał mocne kolana. Fabricio stał się pewny swojej stójki, jest bardzo wszechstronny, przydałby się mocniejszy cios. Cieszę się, ze mu się udało.

  • Kokos80

    Cain wygladal chujowo, mniejsza agresja, gorsza kondycja, a to juz jest zwiazane w duzym stopniu z hormonami, i teraz pytanie, czy to siadlo naturalnie, ewentualnie zly proces rehabilitacji, czy moze doszlo do rezygnacji z wspomagania?

    to wygladalo ja ta zapass Fedora, rusek jak dla mnie odlozyl zabawki i stracil cala ta swoja niesamowita wydolnosc, szybkosc, a takze sile i zaczal byc lany jak pies. UFC teraz znowu ma problem, bo Cain bral gruby hajs, a teraz spada na boczny tor, wygladal naprawde slabo, przeciez JDS by go zatlukl w 1 rundzie.

  • nitro

    Masz rację, wyglądał słabo, brak agresji i kondycji, związane to z długą przerwą wg mnie… Ruska wykończył wiek, Velasquez jeszcze się odkuje

  • Pako

    Się odkuje ale czy na długo? Pewnie znowu jakaś kontuzja i kolejna przerwa.

  • czesty33

    ale mina Fabricio jak chwycil duszenie jest bezcenna 😀 juz wiedzial ze bedzie klepanie juz swietowal 😀