Pierwsze słowa zwycięzców po UFC Fight Night 72 w Glasgow (+wywiady)

18 Lipiec 2015
0
Pierwsze słowa zwycięzców po UFC Fight Night 72 w Glasgow (+wywiady)


Prezentujemy pierwsze słowa zwycięzców gali UFN 72 w Glasgow, które podajmy Wam niemal w czasie rzeczywistym. Enjoy!

Evan Dunham:

Nie wiem czy uszkodziłem mu rękę tą balachą. Ross to twardy zawodnik, który mocno uderza więc nie chciałem zagrać w jego grę. Jestem w tym sporcie zbyt długo, więc wybrałem bezpieczniejszą drogę. Wybrałem grappling, bo jestem w nim lepszy. Byłem zaskoczony, że nie odklepał ale z drugiej nie byłem, bo to twardziel. W trzeciej wykonał dobrą robotę, broniąc obaleń. Staram się nie czytać zbyt wiele (na temat walki), ponieważ gdy zbyt dużo myślę, wówczas myślenie jest moim największym wrogiem. Jeżeli zwyczajnie reaguję, wówczas udaje mi się coś zdobyć i tak stało się dzisiaj. Myślę o sobie jako o podróżniku. Ktokolwiek wymówi moje imię, wówczas zjawię się z nim walczyć.

Joseph Duffy:

To jest moje życie i właśnie to chcę robić. Każdego dnia marzę o tym, żeby tutaj być. Czuję się komfortowo, ponieważ trenuję z najlepszymi na świecie. Dlatego czuję dobrze w każdej płaszczyźnie. Bardzo chciałbym znaleźć się na rozpisce w Dublinie.

Joanne Calderwood:

To nie była presja lecz przyjemność, że walczyłam tutaj. Chciałam jedynie dać świetne wystąpienie i od tej pory będę to robiła. Ostatnie tygodnie były wspaniałe i pełne emocji. W przeszłości poddawałam się tyle razy, ale każdego to spotyka, po prostu nigdy się nie poddawajcie. To była moja walka z wewnętrznymi demonami.

Leon Edwards:

Jego siła nie była odczuwalna, czułem że jest słaby. Starałem się go skończyć ale nie udało mi się. Myślę, że on na 100% zlekceważył moje zapasy. Każdy myśli, że jestem strikerem ale ja robię wszystko i przyszedłem to udowodnić.

Stevie Ray:

Leworęczni mają w zwyczaju trafiać praworęcznych, którzy odsłaniają szczękę. Oh, to świetne uczucie.
Ostatnio miałem debiut z 16 dniowym powiadomieniem i jak mówiłem, to była walka mego życia. Chciałem tego i zdołałem zatrzymać rywala. Teraz zrobiłem to samo w Szkocji i mam już dwa na koncie przed czasem. Ostatnio mam w życiu niezły roller coaster. Miałem niedawno wypadek, ponieważ spadłem z roweru, co wykluczyło mnie z gry na dwa tygodnie i nawet wciąż widać bliznę na moim kolanie. Pracowałem niezwykle ciężko, ale nie mogłem się właściwie rozgrzać. Ta walka to była moja rozgrzewka. Dwie wygrane w UFC, dwa zatrzymania… Dana, chyba czas żebyś odmienił moje życie. 50 tysięcy dolarów, dalej!

Paddy Holohan:

Nie jestem zaskoczony jego grappligiem, który w MMA jest inny od typowego jiu-jitsu. Vaughan to świetny facet i czapki z głów przed nim za to, że wyszedł ze mną walczyć. Ostatecznie to nasza praca a to jest show, które zwykliście oglądać. Najwyraźniej jest kilku zawodników, którzy lubią ranić Irlandczyków. W Vegas był taki jeden i chciałbym zmierzyć się z nim w Dublinie. Ciekawe jakby się to potoczyło.

Ilir Latifi:

Trenowałem stójkę i wszystko inne. Na tym poziomie musisz musisz być w stanie robić wszystko, nie tylko zapasy. Zwłaszcza jeżeli chcesz dać dobre show dla fanów. Wiedziałem, że moja szybkość będzie atutem. Przywykłem walczyć z wyższymi ale to nie stanowi problemu, ponieważ jestem szybszy. Mam małe żądanie po ostatnim. Chcę kogoś z czołówki, jestem w stanie wygrać z każdym. Dziękuję teamowi, rodzinie, szwedzkim i albańskim fanom.

Mickael Lebout:

Lubię trudne walki, krótkie walki, czy długie walki a zwłaszcza zwycięstwo we właściwym stylu. Mój ostatni pojedynek się nie udał ale nauczyłem się wówczas naprawdę dużo. Przychodząc tu, trenowałem po to, aby podnieść swój poziom w parterze.

Robert Whiteford:

Paul to twardy gość, który nie zawaha się iść do przodu od samego początku. Byłem przygotowany do walki na wstecznym i przejść do finalnego uderzenia. Nikt w tej dywizji nie ma takiego uderzenia, co udowodniłem. Zrobiłem to dla Szkocji. Jesteśmy małym krajem ale potrafimy walczyć.

Jimmie Rivera:

Czuję wręcz niesamowicie, wspaniale. Gdybym mógł przeklinać, to właśnie bym to zrobił ale nie wolno mi. Chciałbym podziękować mojej drużynie, moim trenerom, mojej mamie która tu jest i wszystkim naprawdę z głębi serca. Widziałem, że miał kilka mocnych pojedynków, m. in. z Conorem McGregorem i w trakcie bywał zamroczony. Dlatego celowałem w szczękę wiedząc, że on chce stójki, ja chcę stójki i nikt z nas nie zamierza tego prowadzić na ziemi.

Daniel Omielańczuk:

To mój pierwszy raz w Szkocji i tak, czuję się wyśmienicie. Miałem nadzieję, że wejdzie mi akurat ta akcja, którą wykonałem i udało się. Od początku zaczęła się bitka, takie mieliśmy założenie żeby bić się z nim zaraz na starcie. Nie kalkulować i być pierwszym od niego.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o