UFC FN 72: Paweł Pawlak przegrał w Glasgow przez jednogłośną decyzję

18 Lipiec 2015
9
UFC FN 72: Paweł Pawlak przegrał w Glasgow przez jednogłośną decyzję


Niestety Paweł Pawlak przegrał na punkty z Leonem Edwardsem w Glasgow. Po trzech rundach sędziowie bez żadnej niespodzianki wskazali „wyspiarza” jako pewnego zwycięzcę. Poniżej dokładny przebieg trzech rund.

Pierwszy rozpoczyna Leon Edwards, który kopie po 20 sekundach od rozpoczęcia i dodaje drugie. Paweł kontruje rękami i dodaje nietrafioną obrotówkę, po czym następuje mocna wymiana. Leon trafia dwukrotnie i klinczuje. Obaj uderzają z klinczu, a Edward próbuje podhaczyć nogi rywala. Leon rozrywa klincz silnym ciosem ale Paweł oddaje i sam próbuje wejść w nogi. Przyciska Leon do klatki ale ten obraca go plecami do siatki. Paweł robi to samo, ale Leon znowu kontruje. Sędzia przerywa akcję i wznawia od środka. Paweł wchodzi w nogi, Edwards broni. Kopnięcie na twarz ze strony Pawła zablokowany, który kopie frontalnie na korpus. Koniec 1 rundy.

Paweł rozpoczyna od podbródkowego, ale najpierw sam otrzymał cios, który poprawia barażem pięści. Leon postanawia wycofać się, a za chwilę zderzają się kopnięciami frontalnymi w tym samym momencie. Sporo nietrafionych uderzeń, plus pudło obrotówką Pawlaka. Paweł goni przeciwnika sierpami ale ten uchyla się. Leon prawdopodobnie krwawi z nosa. Długi klincz, przerwany i poprawiony próbą obalenia Polaka, który sam ląduje na plecach, skąd dostaje łokcie na twarz. Nie pozostaje dłużny z dołu, Leon nie potrafi przejść rundy i koniec rundy 2.

Paweł rozpoczyna uderzeniem sponad głowy i poprawia obrotówką w powietrze. Kolejne ataki Pawła ześlizgują się z Leona. Po chwili obaj atakują jednocześnie i Paweł otrzymał kopnięcie w krocze. Wznowienie, próba kopnięcia, Paweł się poślizgnął ale szybko wstaje. Leon ani myśli wchodzić w parter bo przyszykował potężnego high kicka, po którym Pawlak ląduje jak rażony gromem ale jest świadomy. Zbiera siły ale Leon atakuje uderzeniami w parterze. Polak wciąga w gardę, Edwards pozwala mu wstać, Paweł desperacko atakuje latającym kolanem i poprawia nietrafionym kopnięciem na twarz i zblokowanym back fistem. Klincz, Leon Edwards obraca ale Paweł w końcówce atakuje sierpami z całej siły. Klincz, obrót i jednogłośna decyzja dla Leona, który po walce powiedział:

Jego siła nie była odczuwalna, czułem że jest słaby. Starałem się go skończyć ale nie udało mi się. Myślę, że on na 100% zlekceważył moje zapasy. Każdy myśli, że jestem strikerem ale ja robię wszystko i przyszedłem to udowodnić.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
9 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
mmamovieslaprudyDREAMCATCHERhulasvamos Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mmamovieslap
Gość

Widać było od początku że Paweł mocno spięty i nie było tej szybkości jaką prezentuje na treningach. Może za mocno trenuje i stąd to zmęczenie. Coś jest nie tak, bo w wywiadach jest zdenerwowany, a co dopiero w walce. Nie było tak źle jak się wielu osobom wydaje, bo robił co mógł. Jak go spięło, to przecież nie mógł się nagle odblokować, nogi przymurowane + brak timingu. Miał x2 trudniej i nad tym musi popracować, bo walcząc na 50% nie ma się szans zaistnieć w UFC. Paweł koniecznie potrzebuje zapasów i nastawienia aby nie odpuszczać. Trzeba umieć przegrywać, kiedy chce… Czytaj więcej »

rudy
Gość
rudy
Offline

Szkoda, że tak to wyglądało

DREAMCATCHER
Gość
DREAMCATCHER
Offline

Edwards nie jest słabym zawodnikiem, ale Paweł… W stójce trzęsie się jak galareta, ciosy nie maja żadnej mocy, zapasy tylko defensywne przy siatce jakoś tam wyglądają, siły fizycznej brak. Nie wyglądało to na blokadę psychiczna a po prostu brak argumentów. Ma szanse na rozwój ale nie wydaje mi się ze w tym klubie, potrzebni mocni sparingpartnerzy i być może ostrzejszy trener.

hulas
Gość
hulas
Offline

slaby jest i tyle. Rekord nabity na ogorach i weryfikacja szybka w UFC. Dolna tabela Bellatora by go obila, sorry ale takie fakty. Jaki wstyd…

vamos
Gość
vamos
Offline

chyba psycha tu zawiodła bo naprawdę sa warunki jest jakiś talent ale potrafi się zablokować i ch z tego wychodzi do tego nie slucha narożnika ale to właśnie wina ze zablokowany jest i nie zdeterminowany by wygrac, strzelili sobie w stope tym wyborem Edwardsa chyba nikt tego nie doceni w ufc. no nic Paweł potrzebuje nadal doświadczenia i motywacji możliwe ze straci kontrakt a poza ufc dotrze do niego jak wiele stracił i będzie wiedział ze do klatki wchodzi by wygrac

Kokos80
Gość
Kokos80
Offline

na tym poziomie z taka sylwetka nie ma szans, w ogole braki w zapasach niestety… tu tylko obalanie szlo w gre. on moze obijac doly ale na sredniakow juz nie starczy mocy.

wojt
Gość
wojt
Offline

Pisanie z telefonu: … porażki pokazują, że nie ma jadu i ognia w jego walkach.

wojt
Gość
wojt
Offline

Podobno Paweł miał poważną kontuzję ręki. Inna sprawa, ze stylem jakim wygrał poprzednią walkę, oraz porażki nie pokazują, że nie jadu i ognia w jego walkach. A strategii którą mu Rogoowski wymyśla – nie wprowadza podczas walk.

vamos
Gość
vamos
Offline

frajerska gadka po walce