Maryna Moroz planem awaryjnym dla Joanny Jędrzejczyk w razie przedłużającej się kontuzji Claudi Gadelhi

22 Sierpień 2015
10
Maryna Moroz planem awaryjnym dla Joanny Jędrzejczyk w razie przedłużającej się kontuzji Claudi Gadelhi

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Trenerzy Arrachionu Olsztyn z powodzeniem mogliby pracować jako agenci wywiadu, bo niemal do perfekcji opanowali sztukę wywiedzenia dociekliwych dziennikarzy w pole. Prawie udało im się to ponownie, jednak jak ustaliliśmy własnymi drogami, poza bardzo pewną opcją rewanżu Joanny Jędrzejczyk (10-0) z Claudią Gadelhą (13-1), ZUFFA ma plan B.

Zanim federacja UFC ogłosi mocne doniesienia o styczniowym co-main evencie polskiej mistrzyni w Las Vegas, warto wiedzieć, że na drodze do pasa stoi także Maryna Moroz (6-0), która w kwietniu miała małą utarczkę z Jędrzejczyk, chwilę po pamiętnym poddaniu Joanne Calderwood (10-1).

„Żelazna Dama” z Ukrainy musi jednak spełnić podstawowy warunek, plus potrzebne jest jej jeszcze trochę szczęścia. Najpierw musi wygrać jutrzejsze starcie z Valerie Letourneau (7-3) w Kanadzie. Po drugie, kontuzjowana Gadelha musi stwierdzić, że nie zdąży zregenerować uszkodzonego palca i wycofa się z pojedynku. Pożyjemy, zobaczymy.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] niepokonanej Joanny Jędrzejczyk (10-0). Doniesienia Yahoo Sport mocno pokrywają się z naszym niedawnym artykułem na temat Maryny Moroz (6-1), która była stawiana w roli pretendent, pod warunkiem że zwycięży […]

TheOne
Gość
TheOne

szkoda że te kobiece dywizje są takie nadmuchane, potem są takie sytuacje jak ta że nie ma komu z kim walczyć

Loku
Gość
Loku

Mówiłem, że to jeszcze nie czas… Moroz przed walką uplasowała się na 7 pozycji w rankingu, powinna była stoczyć zmierzyć się z którąś z wyżej klasyfikowanych pań w dywizji. W kontekscie potencjalnej walki o pas, bez sensu było zestawienie jej z będącą poza rankingiem Letourneau. Maryna sieje wiatr, ale mało który cios dochodzi celu. Mimo, iż Kanadyjka była mega wolna to bez problemu blokowała i kontrowała ciosy Moroz, nie wspominając o tym jak skontrolowała oktagon. Moroz nie pokazała się z najlepszej strony, Aśka nieźle by ją zmieliła…

john66
Gość
john66

Ta Moroz na pewno jest dużo lepsza niż ta Esparza i Penne,które w ogóle boksowac nie umieją.

vamos
Gość
vamos

nie ma się co dziwić, w dywizji poza Asią i Ghadela jest słabo

RZDZ
Gość
RZDZ

szkoda, w związku z takim zestawieniem i daniem go na las vegas, nie dziwie sie że fani mogą być rozczarowani a to przecież ma byc mistrzymi wagi a nie figurantka ala ładna buźka do pokazywania. szkoda, no szkoda

wyzszy
Gość
wyzszy

już tak nie psioczcie na tą Moroz. boks ma dobry co było widać w walce ze szwedką teraz tą walkę też wygra i moim zasługuję na tą szansę ta dywizja jest słaba i nikogo innego sensownego nie ma a Aśka walczyć z kimś musi;)

DREAMCATCHER
Gość
DREAMCATCHER

Moroz ma umiejętności i psychikę, nie będzie łatwo.

Buszek Andrzej
Gość
Buszek Andrzej

Jakiś żart, żeby zawodniczka domagała się walki o pas po JEDNEJ wygranej walce. Mam nadzieje, że Letourneau wybije jej z głowy ten nonsens.

Loku
Gość
Loku

Śmiech na sali…