UFC 191: "Najważniejszy jest wynik." – Jan Błachowicz przed walką z Coreyem Andersonem w Las Vegas

03 Wrzesień 2015
3
UFC 191: "Najważniejszy jest wynik." – Jan Błachowicz przed walką z Coreyem Andersonem w Las Vegas


Przed chwilą połączyliśmy się z Las Vegas, gdzie ostatnie szlify przechodzi Jan Błachowicz (18-4), który w najbliższą sobotę zmierzy się z Corey’em Andersonem (5-1) o awans w drabince półciężkich UFC. Jeżeli interesują Was kulisy przygotowań i w jaki sposób ostatnie zmiany odbiły swój efekt na przygotowaniach Polaka, ten wywiad jest dla Was.

Zacznę od tego, jak się czujesz w Vegas?
– Czuję się bardzo dobrze. Przylecieliśmy w sobotę wieczorem. Niedziela i poniedziałek były trochę do tyłu, ale od wtorku czuję że aura mi sprzyja. Naprawdę jest dobrze.

Termin sobotni został wybrany przez Ciebie, bo tyle ci wystarczy czy to było narzucone z góry?
– Ja wybrałem sobotę, a UFC chciało mnie tutaj od wtorku. Powiedziałem, że to dla mnie za mało czasu. Byłem już za granicą kilka razy i wiem jak mój organizm reaguje i ile potrzebuje czasu, żeby się przestawić. Te dwa dnia chciałem przeznaczyć na aklimatyzację, a od wtorku łapać szybkość i świeżość.

Ile zostało ci do zbijania na jutrzejsze ważenie?
– Kiedy sprawdzałem rano na czczo to było 8 funtów. Chyba tak, bo momentami mam z tym trudności, gdy funkcjonuję na co dzień w kilogramach.

Co myślisz o tych zmianach regulaminu i braku kroplówki?
– Szczerze, to ta decyzja jest dla mnie niezrozumiała. Jak już wejdzie w życie od października to nie będę jej używał. Nie ma się co stresować, bo to mi w niczym nie pomoże. Nie ma innego sposobu jak dostosować się do zmian.

Jeszcze nie musisz, ale w jaki sposób ją zastąpisz?
– To co trzeba będzie zrobić, to uzupełnić płyny doustnie. Mniej będzie należało się odwadniać, a bardziej nadrabiać systematyczną dietą. Niektórzy tracą po 10 kg z wody, więc później będzie ciężko ją odzyskać. Dlatego okres ścinania trzeba będzie wydłużyć i małymi kroczkami, bardziej systematycznie. Bez drastycznego ścinania.

Każdy zawodnik reaguje inaczej. Jedni analizują czy walczą z rywalem wyżej w rankingu, innym to obojętne. Jak jest u Ciebie?
– W ogóle o tym nie myślę. Najważniejsze, że jest gala i jest przeciwnik. Walczę przecież w UFC, a to jest najlepsza federacja na świecie. Rywal może być słabszy ale walka jest nadal. Najważniejszy jest wynik, a ten wiadomo iż ma być dodatni.

Czy po całym zamieszaniu, gdy miałeś walczyć z wyżej notowanym Anthonym Johnsonem w drugiej walce wieczoru, możesz już powiedzieć jak UFC wynagrodziło ci tą zmianę?
– Nie pozostawili tego bez odpowiedzi i dostałem małą podwyżkę.

Joanna Jędrzejczyk, która już jest w Las Vegas i z którą przyjaźnisz się od wielu lat, gdy wspólnie startowaliście w muay thai. Jak bardzo cenne dla Ciebie jest to, że stanie w twoim narożniku?
– Na pewno będzie to duża pomoc dla trenera Andrzeja Kościelskiego, który nie będzie musiał wszystkiego sam poganiać pomiędzy rundami. Poza tym wiadomo, że mając mistrzynię UFC w narożniku, to od razu wzrasta przewaga psychologiczna. Wspólnie jeździliśmy po wielu zawodach i myślę, że Joanna przyniesie mi szczęście.

Patrząc na osiągnięcia Twoje i Corey’a Andersona, czy jesteś w stanie pokusić się o deklarację mocnego zwycięstwa?
– Nieco inaczej… Wizualizuję sobie wyłącznie zwycięstwo ale zobaczycie wszystko oglądając sobotnie UFC 191.

Kończąc rozmowę, Twoja niedawna deklaracja do Mameda Khalidova i Michała Materli również mogła mieć swój udział, bo jest spora szansa na wyjaśnienie sytuacji w klatce. Jesteś zadowolony?
– Bardzo się cieszę. Mogą mi później odpalić procent z gaży. < śmiech> Na koniec chciałbym podziękować moim sponsorom. Szczególnie Centrum Medycznemu MML, które dba o mnie przez cały rok. Dzięki nim jestem cały i zdrowy, a gdy tylko coś się dzieje, za chwilę składają mnie w całość.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
TyperFlorPako Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Typer
Gość
Typer
Offline

świetny wywiad, bardzo ciesze się że Janek znalazł czas dla nas

Flor
Gość
Flor
Offline

Do boju JANEK!!!

Pako
Gość
Pako
Offline

War Janek,oby pokazał swój prawdziwy potencjał!!!!!