UFC: Antonio Rodrigo Nogueira zakończył karierę i przeszedł na zasłużoną emeryturę

autor:
01 Wrzesień 2015
3
UFC: Antonio Rodrigo Nogueira zakończył karierę i przeszedł na zasłużoną emeryturę

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Legendarny zawodnik wagi ciężkiej znany przede wszystkim z występów w Pride i UFC Antonio Rodrigo Nogueira w dniu dzisiejszym ogłosił oficjalne zakończenie kariery. Brazylijczyk przez lata startów stał się ikoną światowego MMA, a od teraz będzie spełniał się w roli ambasadora i skauta UFC w swojej ojczyźnie.

W dniu dzisiejszym doszło do czegoś, o czym wielu specjalistów mówiło głośno mając na względzie sportową godność Antonio Rodrigo Nogueiry, który zrobił wiele dobrego dla „naszego” sportu. Pierwsze głosy pojawiły się po porażce z Royem Nelsonem w 2014 roku, a czarę goryczy przelała porażka na UFC 190 ze Stefanem Struve. Wtedy głos zabrał Dana White, który poprosił Brazylijczyka o ponowne rozważenie sensu kontynuowania zawodowej kariery. Zaproponował od razu posadę ambasadora w organizacji, dla której przez wiele lat walczył i był również tymczasowym mistrzem w wadze ciężkiej.

Jak widać Dana White dotrzymał słowa i zatrudnił emerytowanego „Big Noga”. Brazylijczyk będzie swego rodzaju ambasadorem odpowiadającym za skauting młodych talentów w swojej ojczyźnie.

Minotauro jest legendą MMA, jest szanowany tak przez zawodników jak i fanów na całym świecie. To był wielki zaszczyt móc go oglądać gdy walczy i jestem szczęśliwy wiedząc, że przechodzi na emeryturę. Będzie bardzo cennym nabytkiem dla UFC, dla naszych sportowców, jako ambasador tego sportu. Nie mogę się doczekać kiedy zaczniemy współpracę, która będzie nowym etapem w jego życiu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
PrimoeMWurudy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Offline

Obok Vitora przyszly czlonek hall of fame. Szacun. Teraz pora na Franka Mira. Dla mnie tamta era i tamci zawodnicy to bylo najlepsze ufc jakie kiedykolwiek bylo (duzo wiecej sportu , mniej kkalkulacji biznesowych) . Wiadomo , teraz poziom inny , natomiast ja sie wychowalem na tamtym pokoleniu walk i dla mnie to jest taka golden era mma . Prawde mowiac UFC na dzien dzisiejszy jest tak duze , ze polowy zawodnikow to nawet nie znam i nie widzialem ich walk . Za tamtych czasow znalo sie kazdego (no moze 90%) , kazdy styl i z niecierpliwoscia czekalo sie na… Czytaj więcej »

eMWu
Gość
eMWu
Offline

Szkoda, lubiłem Minotauro, miał ciekawą historie życia, fajną karierę, świetne walki, twardy harakter i jednocześnie taką „normalność”, która nie zawsze jest cechą zawodników. Obserwowałem go od walki z Nastulą. Szacun!

rudy
Gość
rudy
Offline

I słusznie. Gratulujemy i żegnamy 😉