Spartan Fight 1: "Nigdy nie unikam walki." – Sergiusz Uzarek przed starciem z Rami Hamdanem (+wywiad)

06 Październik 2015
Spartan Fight 1: "Nigdy nie unikam walki." – Sergiusz Uzarek przed starciem z Rami Hamdanem (+wywiad)


Już w najbliższą sobotę Sergiusz Uzarek (1-1) wystąpi na gali Spartan Fight 1 w Chorzowie, gdzie zmierzy się z mocnym Rami Hamdanem (1-0). Poniżej kilka słów o przygotowaniach „Serka”, usłyszycie co sądzi o swoim rówieśniku i prospekcie UFC Sage’u Northcuttie oraz o współpracy z Wolf’s Management.

MMAnews: W następną sobotę stoczysz swoją trzecią zawodową walkę. Powiedz, jak wyglądały Twoje przygotowania i kto pomagał w Twoich przygotowaniach?
Sergiusz Uzarek: Witam, tak to już w tą sobotę stoczę swój kolejny pojedynek. Do walk przygotowałem się z całym teamem Silesian Cage Club pod okiem mojego trenera Tomasza Brondera. Byłem również na obozie, gdzie pracowałem głównie nad kondycją i techniką.

W sierpniu miałeś walczyć na gali Madness Cage Fighting w Puławach, niestety Twój rywal Rafał Pilch nie pojawił się na gali z powodu kontuzji. Czy jesteś jeszcze zainteresowany tym rywalem w przyszłości?
– Pierwszym zestawieniem na gali Madness Cage Fighting był Jakub Martys. To pod niego głównie przygotowałem się , następnie z powodów mi nieznanych moim rywalem miał być Rafał Pilch, który w dniu gali z rzekomej kontuzji wycofał się. Nie unikam żadnych walk, lecz wolałbym aby do nich dochodziło a nie były tylko planowane.

Przejdźmy może już do sobotniego rywala w osobie Ramiego Hamdana. Czy udało Ci się dowiedzieć jakiś informacji jego temat? Czego się po nim spodziewasz?
– Rami to bardzo fizyczny i zdeterminowany zawodnik. Oglądałem jego walki i wiem czego mogę się po nim spodziewać. Jestem przygotowany w 100 %, klatka zweryfikuje kto jest lepszy.

W sobotę na UFC 192 zadebiutował Twój rówieśnik Sage „Super” Northcutt. Jestem pewny, że widziałeś jego niespełna 57-sekundową walkę. Myślisz, że za jakiś czas może być liczącym się graczem w wadze lekkiej?
– Owszem, miałem okazję oglądać jego walkę i szczerze mówiąc byłem pod wielkim wrażeniem jego umiejętności. Francisco Trevino miał o wiele większy rekord i doświadczenie a Sage pokonał go w 57 sekund. Myślę, że ten chłopak osiągnie wielki sukces. 19 lat i walczyć dla UFC, a to dopiero początek.

Czy poza Spartan Fight masz w planach start jeszcze w tym roku kalendarzowym?
– Pewnie że tak. Wraz z moim menadżerem Sebastianem reprezentującym WOLF’S MANAGEMENT szukamy ofert walki pod koniec bieżącego roku.

Jak będziesz spędzał ostatnie dni przed walką? Co wtedy zazwyczaj robisz, lub czego starasz się unikać?
– W ostatnim tygodniu głównie zajmuję się limitem wagowym. Rano delikatny rozruch i końcowe przygotowania z trenerem. Czego unikam… wieczorami staram się nie chodzić ciemnymi uliczkami mojego miasta i unikam kontaktu wzrokowego z osiedlowymi gangsterami < śmiech>

Dziękuję za wywiad i powodzenia w sobotę!
– Wielkie dzięki , chciałbym podziękować swojemu trenerowi i wszystkim chłopakom z klubu którzy mi pomagali.
Dziękuję również swoim sponsorom: firmie BAD HAUS, BXP EVENT, ASURA, FREECAR, FHU PROFUS oraz klubowi SPARTA DĄBROWA GÓRNICZA. Dziękuję również Sebastianowi Żelisko i Karolowi Dąbrowskiemu z Wolf’s Management, którzy od niedawana pomagają mi realizowaniu kolejnych celów w sportowej karierze. Oraz swojej dziewczynie która wspiera mnie, motywuje i znosi moje humory 🙂

Komentarze

  • flow

    o początkujący a już ma management, no to raczej dobrze wróży. organizacja walk i ściąganie kasy od promotorów to nie lada męka w naszym kraju w naszej branży …

  • EL doopa

    o, a ten Karol to nie od was?

  • Billy Boola

    Jeśli chodzi o Madness Cage Fighting, to o ile pamiętam, Martys został (dość późno) przesunięty do walki wieczoru, gdzie wypadł Sebastian Kotwica ze Szkoły Drwala, który wziął inną walkę na krótko przed tą galą i potem nie dostał pozwolenia od lekarza na walkę na MCF. Stąd było to zamieszanie.