UFC 192: Johny Hendricks hospitalizowany przez problemy ze zrobieniem wagi. Walka z Tyronem Woodley'em odwołana

02 Październik 2015
UFC 192: Johny Hendricks hospitalizowany przez problemy ze zrobieniem wagi. Walka z Tyronem Woodley'em odwołana

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Pełne zaskoczenie szybko okrążyło fighterski świat gdy okazało się, że były mistrz Johny Hendricks jest niezdolny do jutrzejszego pojedynku na UFC 192. Powodem wycofania się ze starcia z Tyronem Woddley’em były ogromne problemy ze zrobieniem wagi a informację przekazał osobiście Dana White za pomocą social mediów.

Przed chwilą Hendricks również wydał krótkie oświadczenie na swoim fan page’u:

Przepraszam. Uczę się i zawsze będę się uczył odnośnie zbijania wagi. Przepraszam za to. Wszystko szło świetnie do momentu w którym mój organizm się wyłączył a kiedy to się stało, nie przestałem ścinać wagi z powodu moich fanów. Ale chcę walczyć ponownie ale jeżeli uszkodzę organizm za bardzo, nie będę w stanie. Chcę Was przeprosić. To już się więcej nie zdarzy, bo wyciągnę z tego lekcję.

Wg managera, zawodnik doznał zatoru w jelicie w trakcie zbijania wagi i dodatkowo kamieni nerkowych. Ostatecznie skończyło się na wizycie na pogotowiu. Po wszystkim zawodnik przyznał:

Muszę zacząć ścinać więcej z tkanki tłuszczowej lub przejść do kategorii średniej.

Wielu zawodników UFC (red. i nie tylko) odniosło się krytycznie do całej sytuacji.

Komentarze

  • Amatorka po całości mimo całej sympatii do niego, to uważam że powinien dostać karę finansową jak każdy zawodnik który robi z tego sportu wachlarzyk. Gość na roztrenowaniu chwali się wagą 100kg przy limicie 77, co świadczy o jego ignorancji. Szczyt formy jest już dawno po za Johnym, którego starcia z Robbiem kosztowały zbyt wiele. Na takim poziomie nie ma wymówek, bo stać ich wszystkich na badania, więc jak ktoś oszczędza, albo mu się nie chce, to niech buli. Znany jest przykład gościa, którego musieli z UFC wyrzucić by zrozumiał, że wagę należy robić profesjonalnie, a nie na oko jak 5lat temu.