Joanna Jędrzejczyk pokonała Valerie Letourneau jednogłośną decyzją i 258 celnymi ciosami

15 Listopad 2015
11
Joanna Jędrzejczyk pokonała Valerie Letourneau jednogłośną decyzją i 258 celnymi ciosami


Są dwie wiadomości: dobra i dobra. Joanna Jędrzejczyk (11-0) pokonała pretendent Valerie Letourneau a druga dobra wiadomość jest taka, że Polka potwierdziła światową formę, bowiem przewalczyła mistrzowskie 5 rund na pełnych obrotach. Poniżej pełna relacja z walki.

Runda 1.
Rundę rozpoczęła JJ, Valerie kontratakuje w powietrze. Obie zawodniczki poruszają się wokół siebie na wyczucie przez około minutę. Kanadyjka przechwytuje nogę, obala Joannę i natychmiast próbuje poddania, by poprawić łokciem. Jędrzejczyk wstaje ale zostaje zepchnięta pod klatkę. Joanna kontruje kolanem na korpus i poprawia raz jeszcze. Polka rozdziela klincz, wychodzi z podbitym okiem. Fenomenalny front na twarz Valerie, który dosłownie obraca ją i przez ułamek sekundy Kanadyjka ma dość. Wchodzi w klincz, rozdziela i strzepuje wyraźnie spięte ręce. JJ dobija ją serią na koniec rundy.

Runda 2.
JJ wykorzystuje swoją szybkość ale Letourneau przechwytuje ponownie jej kopnięcie, Polka broni próby obalenia. Valerie znowu przechwytuje nogę, JJ broni. Klincz i Joanna oparta pod siatką. Jędrzejczyk posyła łokcie i kolana z klinczu, wychodzi spod klatki. Letourneau ponownie chwyta za kopiącą nogę Joanny ale ta broni próby i posyła frontalne kopnięcie na korpus. Valerie odczuwa powoli low kicki od Jędrzejczyk i cofa nogę. Obie trafiają prawym na prawy. JJ przyspiesza i odbiera sobie końcówkę 2 rundy.

Runda 3.
Joanna posyła świetną kontrę na low kick Letourneau, ta klinczuje i próbuje obalenia. W zamian otrzymuje łokcie i zostaje obrócona plecami do klatki. Znowu kopnięcie frontalne Joanny! Valerie atakuje sfrustrowana, trafia ale więcej otrzymuje niż zadaje. Letourneau raz jeszcze łapie nogę ale JJ broni. Dwa celne proste od Joanny, która pracuje nad nogą wykroczną rywalki. Obie ponownie trafiają cios za cios, jednak to Valerie cofa się odczuwając skutki. Próbuje nadal łapać nogę Joanny, ale po twarzy widać, że otrzymała już sporo. Jędrzejczyk znowu przyciska końcówkę.

Runda 4.
Kolejna runda rozpoczęta przez Polkę, ale Letourneau cały czas chce łapać i obalać, za co otrzymuje mocny cios w twarz i puszcza. mocny prawy JJ! I front na korpus. Valerie łapie nogę ale nic nie robi. JJ rozbija ją serią i odchodzi. Sporo wymian po obu stronach. kanadyjka trafia prostym i podbródkowym. Cios za cios, Joanna kradnie końcówkę rundy i widać, że Valerie się to nie podoba.

Runda 5.
Obie zawodniczki przyśpieszają. Valerie cały czas ma dobre pojedyncze uderzenia, ale Jędrzejczyk lepsza w seriach i do tego dokłada celne łokcie. Letourneau co pewien czas trafia kopnięciami na korpus i widać, że kontynuuje poszukiwania na zadanie ran. Z ledwością mija się z frontem Joanny. Sporo uderzeń po obu stronach, których nie sposób zliczyć. W trakcie wymiany Joanna otrzymała palec w oko, ale po kilkunastu sekundach kontynuuje. Chwilę później obie mocno napierają ale zwycięsko wychodzi Joanna.

258 ciosów później Joanna Jędrzejczyk po raz drugi udanie broni mistrzowskiego pasa!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
11 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
bqlViserDREAMCATCHERZawodnik32Sebastian_iX Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bql
Gość
bql
Offline

Ma ktoś pomysł na to dlaczego zasłaniała się przed światłem po walce. Wiadomo, miała ‚śliwe’ rodem z piekła, ale czy jakieś uszkodzenie oka było. Ktoś coś słyszał? Chyba, że wiedziała, że jej córka to ogląda i nie chciała, żeby patrzyła na taką mamusię.

Viser
Gość
Viser
Offline

Jak dla mnie świetna praca trenera Derlacza, ciągła analiza walki, przeciwniczki, ciągłe instrukcje które przede wszystkim się sprawdzają, Aśka robiła to co krzyczał i to wszystko wchodziło.
I ja się cieszę, że walka trwała 5 rund – Asia sama sobie udowodniła jak i nam, że potrafi wytrzymać mistrzowski dystans i do tego przewalczyć go w świetnym tempie, Letourneau została zdominowana i tyle. Bardzo dobra walka, ja jestem zadowolony, warto było wstać w nocy : ) Brawo Asia !

DREAMCATCHER
Gość
DREAMCATCHER
Offline

Wiadomo było, że będzie ciężko, właśnie takie walki to prawdziwy sprawdzian i Asia zdała go bardzo dobrze. Valerie to naprawdę top, w dodatku jest dużo większa. Dobra walka. Na nie mniejsze uznanie zasługuje trener Derlacz, steruje zawodnikami jak w grze 🙂

K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

„Obie ponownie trafiają cios za cios” Chyba ktoś na śpiąco pisał artykuł 🙂

Sebastian_iX
Gość

Super wiadomosc o wygranej JJ z samego rana. Powodzenia JJ.

Loku
Gość
Loku
Offline

@mmamovieslap
Jaki wsyp hejtu? To waga do 115 lbs więc nie ma co liczyć, że w każdej walce Asia wygrywać będzie przez nokaut. Asia dała dobrą walkę, była bardzo dobrze przygotowana kondycyjnie, a wynik na kartach sędziowskich jednoznacznie wskazuje na dominację naszej rodaczki. To co dawało przewagę kanadyjce, to warunki fizyczne, a przede wszystkim siła fizyczna. Moim zdaniem Asia jak zwykle dała dobrą walkę.

Billy Boola
Gość
Billy Boola
Online

@moon, to chyba Rondę masz na myśli, ale nie martw się, karma zadbała, żeby nie było mistrzyni, której odwala na ważeniu:).

vamos
Gość
vamos
Offline

widziałem teraz powtorke wcale nie była wolniejsza niż zwykle

moon
Gość
moon
Offline

Pudzian by się mogl uczyc oddychania i wytrzymalosci od JJ 🙂 Przewalczyć 5 rund na najwyższych obrotach szacun 🙂 Jedyne co to powinna trochę bardziej cywilizowanie zachowywać się na ważeniach bo nie przystoi mistrzyni UFC udawac nienormalnej.

vamos
Gość
vamos
Offline

łatwo ta prawa noga zostawała w rekach przeciwniczki. Asia dała mocną walke ciągle pracowała i nie wyglądała na zmeczoną. trochę sylwetka jej się zmienia na bardziej zapaśniczą może dlatego lekko wolniejsza mi się wydawała

mmamovieslap
Gość

Czekam na wysyp hejtu po tym, jak to Asia dała średnią walkę i nie było dominacji, bo to pokazuje jak kibice obsesyjnie podchodzą do jej walk. Z mojej strony tak dokładnie miało być. Valerie jeszcze nigdy nie została zdominowana i daje trudne pojedynki. Asia wie dzięki temu co ma poprawić i z pewnością to zrobi, ale najpierw niech odpocznie, bo ta maszyna wysysa energię niczym wampir. Nie mam kompletnie pojęcia skąd w ludziach przekonanie, że Kanadyjka miała dać easy fight.