Ladies Fight Night już 11 grudnia w Łodzi. Wstęp wolny!

20 Listopad 2015
8
Ladies Fight Night już 11 grudnia w Łodzi. Wstęp wolny!


Ladies Fight Night zdecydowanie będzie najpiękniejszą galą w historii polskich sportów walki, ale jednocześnie trudnym wyzwaniem dla organizatora, które sprawdzi popularność płci pięknej wśród fanów mocnych wrażeń. Mamy nadzieję, że Panowie są tam mile widziani. [red. :-)]

Pierwsza gala LFN odbędzie się 11-go grudnia w Łodzi i po plakacie widać, że będzie pełen przekrój od boksu, przez muay thai i K-1, po MMA. W rozpisce m. in. lokalna Sylwia Juśkiewicz, Judyta Niepogoda vs. Ilona Dziashkevich oraz Weronika Zygmunt. Oto, co o gali sądzi jej pomysłodawca Łukasz Chmal:

Postanowiliśmy stworzyć organizację, która da kobietom szersze pole do występów niż tylko incydentalne pojedynki na galach w Polsce. Taka sytuacja powoduje, iż większość szuka szczęścia za granicą, zamiast zdobywać doświadczenie w kraju. Polska zawodniczka musi się wpraszać na gale, choć często prezentuje wyższy poziom sportowy niż część mężczyzn. My chcemy zmienić tę tendencję. Myślę, że wielu kibiców przyjdzie nie tylko dla urody pań, ale i po to by zobaczyć dobre walki. Zresztą te dwie rzeczy da się połączyć i dlatego powstał pomysł Ladies Fight Night.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

8
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
W. MrozowskiMacjar90Zawodnik32bang Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Macjar90
Gość
Macjar90
Offline

Bang dla chcącego nic trudnego mi przez pięć lat udało się być na na osiemnastu galach mma. Gdyby czas pozwolił i środki finansowe to byłoby znaczne więcej znając mnie. Osobiście zastanawiam się czy nie zrobić małego tournee w grudniu czyli 11 Ladies Fight Night w Łodzi ,a dzień później 12 na Slugfest 5 w Wrześni 🙂 Nie ma co marudzić że daleko tu czy tam. Należy cieszyć się po prostu że coraz więcej gal mma jest organizowanych.

K. Witek
Użytkownik
K. Witek
Offline

Ja tam byłem w Łodzi ( 250km ) i jechało się tak jak Wojtek mówi, bardzo dobrze. Ciekawe czy LFN dobrze się ,, przyjmie ”.

bang
Gość
bang
Offline

do lodzi wsumie ujdzie w tloku ale jak bym chcial sie wybrac na fen do wroclawia mam ponad 400 km a na ksw do krakowa 500 km caly dzien sie tluc w aucie mi sie nie widzi a z do tej lodzi moze sie wybiore  

bang
Gość
bang
Offline

niby tak ale to prawie 250 km a nasze drogi jakie sa kazdy wie 

bang
Gość
bang
Offline

jak zwykle daleko %)