Tymoteusz Świątek zapowiada powrót do MMA w 2017

08 Grudzień 2015
12
Tymoteusz Świątek zapowiada powrót do MMA w 2017


Po medialnym zamieszaniu, które wywołała pięciorundowa wojna Tymoteusza Świątka (15-3-1NC) na FEN 6, reprezentant Bochni jakby zapadł się pod ziemię. Teraz, gdy okazało się że powoli prostuje sprawy prywatne, zawodnik zapowiada „Come Back”.

2017… Wracam do walk… przepraszam… że tak długo… ale wrócę z doświadczeniem życiowym, które mi pomoże nabrać dystansu do tak zwanych przyjaźni, uczuć i fałszywych pustych obietnic… Nikogo nie pozdrawiam tym razem, sam sobie dużo przemyślałem ostatnio.

Przez trzy lata zawodowej kariery „Omen” był wyjątkowo aktywnym fighterem. Ostatni pojedynek stoczył w marcu 2015, gdzie stawką był pierwszy pas federacji Fight Exclusive Night.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

12
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
12 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
vamosPakobangEmWuW. Mrozowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
vamos
Gość
vamos
Offline

jest obijany i czeka tylko żeby zajebać prawego luja. troche bum

Pako
Gość
Pako
Offline

"Nic już z niego nie będzie" no tak przeciez on ma już 22 lata, wypalony mózg od ciosów, brak techniki, serca,nie mówiąc o psychice, nic tylko się powiesić….Jak można stwierdzić że już po kolesiu przed którym dopiero przyszłość??

bang
Gość
bang
Offline

nic juz z niego nie bedzie jesli bedzie to zwykly bum

vamos
Gość
vamos
Offline

Świątek może ma kontrakt z FEN do końca 2016? bo wygląda jakby sie żalił na jóźwiaka za nie dotrzymanie obietnicy np co do sponsorowania czy znalezienia mu sponsorow i dlatego ta data 2017

vamos
Gość
vamos
Offline

urodził się w klatce… wtf

EmWu
Gość
EmWu
Offline

hmm.. w 2017? czyli niemal 2 lata po walce? qrcze daleko wybiega w przyszłość. Albo sprawy osobiste, albo jednak jakieś dolegliwości po tm ostatnim starciu mogły się pojawić… oby nie…

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

wracaj Tymek szkoda życia bez klatki… w niej się urodziłeś więc i w niej powinieneś zginąć…

pozdrawiam wszystkich twardych równych Tymkowi wojowników

vamos
Gość
vamos
Offline

nie trenuje. Zapewne już nie powalczy a jeśli jednak powróci to już na niższym poziomie i tak już ma braki

K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

Ciekawe czy rewanż z Marinho będzie jego pierwszą walką po powrocie ?

czesty33
Gość
czesty33
Offline

On sie musi zbudowac jako wojownik…sport zawodowy to nie tylko napierdzielanka i kto padnie komu wiecej krwi uleci…po walce zebral na glowe duzo krytyki, mam nadzieje ze cos tam zrozumial…ma cos czego nie da sie nauczyc, checi i charakter. Nie nauczyl sie tego co powinien, techniki i myslenia…ale moze jeszcze przyjdzie na neigo czas. Trzymam kciuki zeby zmadrzal 😀

Pako
Gość
Pako
Offline

O czyżby Tymek się rozstał z Ukochaną? Na jego FB nic nie widać o związku,nawet razem zdjęć zbyt dużo nie ma.Niech chłop się zbiera i daje kolejną dawkę emocji w postaci walk.