Video z ważenia przed Rizin FF – Dzień 2

30 Grudzień 2015
12
Video z ważenia przed Rizin FF – Dzień 2


To zabrzmi ostro, ale ważenie bokiem, brak transkrypcji na angielski, zawodnicy którzy nie wiedzą jak i gdzie się ustawić, freaki, ustawki, mężczyźni przebrani za kobiety plus ważenie trwające godzinę i siedemnaście minut. Tylko dla hardkorowców!


Poniżej co ciekawsze ujęcia z ceremonii.
[nggallery id=176]

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

12
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
vamosZawodnik32boohmacherEdward Onckichamp1 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
vamos
Gość
vamos

ciężko się to oglądało. ustawianie przestawianie zawodników żeby stali dokładnie tam gdzie zaznaczone na podłodze miejsce do zdjecia ważniejsze niż wyniki samego ważenia. Jak wyszły „legendy” to szkoda mi się ich zrobiło bo widać że nie przyszli tu dać mocne walki tylko byle przetrwać w zdrowiu i wrócić do gry w bingo.

K. Witek
Użytkownik

Fedor – 106,9kg

Singh – 105,8kg

K. Witek
Użytkownik

Może w kolejnej edycji Rizin będą ważyć zawodników tyłem do widowni albo za kotarą ;]

boohmacher
Gość

Organizacja ta ma swoj specyficzny japonski klimat ktory naprawde przypomina PRIDE. Dla mnie osobiscie walki freakow i emerytow mmma to mila odskocznia od walk np. na UFC. Podchodzilem wczesniej do nich sceptycznie ale po wczorajszej gali jestem pozytywnie zaskoczony. Jezeli chodzi o kwestie braku organizacji to ciezko jest jej nie dostrzec, mi natomiast w ogole to nie przeszkadza. Moze za duzo PLMMA sie naogladalem 🙂

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki

niezły koń, tak jak pisałem u konkurencji, w stójce Car może mieć problemy z wyczuciem dystansu, jak koniu będzie go dobrze prostym dziobał i utrzyma walkę w staniu to możemy ujrzeć sensację przy tak wielkim kursie:-)

K. Witek
Użytkownik

Czy to co obejrzałem odbyło się naprawdę ? We wiejskiej remizie lepsze ważenie bym zorganizował z wioskowym „panem Staśkiem”. Scenka Sapp-Akebono tak sztuczna, że cola z lidla za 60 groszy jest bardziej naturalna. Ale czekam co pokaże BESTIA, haha 😉

champ1
Gość
champ1

racja, legend nie powinno się wyciągać z grobu bo już nie są piękne

tomox
Gość
tomox

to jest Japonia, nie próbujmy tej kultury zrozumieć bo osiągniemy mózg rozje***y, myślę że w mma nie powinna nas ta odmienność od standardów zachodnich dziwić bo właśnie na tej odmienności została zbudowana legenda i klimat japońskiego mma, a scenka odegrana przez Boba Sappa i jego przeciwnika… 10/10 🙂 (co nie zmienia faktu że nie chciałbym takiego pajacowania oglądać np. na ufc)

mmamovieslap
Gość

Ta sama Japonia co kiedyś, która była podziwiana przez cały świat nie jest już teraz taka fajna. To właśnie dlatego legendy powinny legendami, bo świat poszedł mocno do przodu.

champ1
Gość
champ1

jezu, po co im to? naprawdę takich bodźców tam się na tym dziwnym kontynencie potrzebuje?