Aslambek Saidov: "Kiedy KSW zestawiło mnie z Yasubeyem Enomoto, dosłownie wziąłem głęboki wdech."

20 Styczeń 2016
4
Aslambek Saidov: "Kiedy KSW zestawiło mnie z Yasubeyem Enomoto, dosłownie wziąłem głęboki wdech."


Federacja KSW osiągnęła mistrzowski poziom w wyszukiwaniu egzotycznych fighterów, a takim niewątpliwie jest Yasubey Enomoto (14-6), który 5 marca zmierzy się na Torwarze z Aslambekiem Saidovem (17-4). Po ogłoszeniu zestawienia skontaktowaliśmy się z byłym mistrzem KSW, aby zapytać go o opinię na temat jego kolejnego rywala.

Yasubey to ciężki przeciwnik. Kiedy dowiedziałem się, że z nim walczę aż wziąłem głęboki wdech bo wiem, że będę się musiał naprawdę mocno przygotować na tę walkę. On jest bardzo wytrzymały, kondycyjnie za każdym razem świetny, tak samo fizycznie. W skrócie bardzo dobry zawodnik, dlatego trzeba się mocno przygotować i jazda.

Z informacji, które mamy od federacji wiemy, że tradycyjnie rozważano różnych kandydatów ale ostatecznie wybór był tylko jeden:

Nikogo poza Enomoto mi nie przedstawiono. Bardzo się ucieszyłem, bo to mocny przeciwnik i jestem zadowolony, że to właśnie z nim zawalczę na Torwarze.

Zanim Saidov przedłużył kontrakt z Konfrontacją, po raz pierwszy spróbował sił na własnej ziemi, biorąc udział w ACB 24 gdzie wygrał już w pierwszej rundzie. Polski kontrakt nie musi oznaczać końca przygody za granicą:

Ciężko mi teraz powiedzieć, ale myślę że jeszcze wezmę udział w galach Absolute Championship Berkut. Tymczasem, oglądam walki Yasubey’a, wypiję kawę i idę biegać!

Wasze typowanie?

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
vamos
Gość
vamos

mistrzowski pojedynek. dobrze, trzeba konfrontować się z najlepszymi bo ostatnio Polskie mma przyspało.

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki

a z tego co ja się orientuje, to kawa dopiero po treningu…

wojt
Gość
wojt

sportowe zaskoczenie – na plus!

Viser
Gość
Viser

Liczyłem tutaj na Saidov – Jesse Taylor, ale nie będę narzekał, bardzo dobre zestawienie, solidny rywal. Kogoś podobnego dla Kornika i Narkuna, a będę zadowolony. Dobrze, że bilet już czeka 🙂