Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej przed UFC 197. Dos Anjos przeciągnie walkę do 3 rundy, McGregor skończy poniżej minuty

21 Styczeń 2016
2
Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej przed UFC 197. Dos Anjos przeciągnie walkę do 3 rundy, McGregor skończy poniżej minuty

Foto: sherdog.com

Foto: sherdog.com


Zapraszamy na obszerne podsumowanie wczorajszej konferencji prasowej promującej między wagowe starcie dwóch mistrzów Conora McGregora i Rafaela dos Anjosa, które odbędzie się 5 marca w MGM Garden Arena.

Dana White:
– zapowiedział małe spóźnienie Conora
– wygrana Holm była największym zaskoczeniem w historii sportu do tego stopnia, że kasyna w Vegas przez 1,5 godziny nie miały pieniędzy na wypłaty dla tych, którzy obstawili walkę
– zażartował, że jego relacje z Conorem były w porządku do czasu spóźnienia na tak ważną konferencję, po czym zdementował plotki dodając, że między nimi wszystko gra
– Conor dotrzymał słowa we wszystkim co mówił (poza spóźnieniem na konferencję) i dlatego po raz pierwszy zrobili pojedynek mistrz vs. mistrz
– wyjaśnił kwestię braku pasa na plakacie mówiąc, że stawką jest tytuł w wadze 155 funtów. Jeżeli Conor przegra, nadal będzie miał swój w 145 funtach
– od lat toczy się walka pomiędzy boksem i UFC

Conor McGregor:
– wszedł na konferencję spóźniony i z hukiem (i nową fryzurą)
– przeprosił za spóźnienie dodając, że niestety jego zegarki nie podają czasu głosowo
– pochwalił nowe mikrofony żartując, że 2015 był chyba świetnym czasem na zarabianie pieniędzy przez UFC
– jego celem było stworzenie historii
– Rafael nie ma nic do zaoferowania poza pasem
– Frankie Edgar jest desperatem, który błaga o walkę, pozostawi go płaczącego nad losem
– Nate Diaz świetnie pokazał się w ostatniej walce, bo w przedostatniej był kompletnie bez formy
– z chęcią przeszedłby się po każdym z wyżej wymienionych
– jest aktywnym mistrzem, który będzie walczył w różnych kategoriach, nawet 170 funtów
– powinien zdobyć trzy pasy do końca 2016
– od samego początku wchodził w słowo dos Anjosowi
– stworzył tę walkę i to on posadził Rafaela na krześle, mówiąc mu co ma robić
– odeśle Rafaela do swojego domu… w Kalifornii
– Rafael zdradził swoich ludzi i swój kraj
– nigdy nie będą traktowali Rafaela jak bohatera we własnym kraju
– zdominuje całą dywizję w 4 miesiące
– wierzy, że uda mu się zdążyć na UFC 200 po tym jak upora się z dos Anjosem w minutę
– Rafael to wolniejsza i gorsza wersja Aldo
– 2015 był jego rokiem, 2016 również będzie jego rokiem, tak samo jak każdy następny
– Donald zachował się jak „ci*ka”, zwyczajnie poddał się w walce z Rafaelem
– RDA już skosztował nokautu i w marcu będzie powtórka
– Rafael musi mieszkać w Brazylii w hotelu na czas tournee medialnego, ponieważ nie ma domu we własnym kraju
– brak potrzeby ścinania wagi to olbrzymia ulga. Zaczyna dzień od steku i kończy na steku
– nokautował i będzie nokautował dalej
– zdominuje Rafaela we własnej dywizji
– zabronił mówić Rafaelowi w obecności króla
– przekonywał wszystkich, że jest większy niż RDA, ma ten sam wzrost i większy zasięg ramion
– on i Jezus mają się w porządku, Bogowie rozpoznają Bogów
– trenuje ze swoimi ludźmi w SBG od samego początku, jest lojalny ekipie SBG
– nie wie czy uda mu się walczyć w 2016 w Irlandii
– na pewno powróci do Dublina (na stadion). To jest maraton, nie sprint… trzeba działać krok po kroku
– Rafael nigdy nie zarobił dobrych pieniędzy dla siebie ani dla swojej firmy
– dowie się kto zawalił w kwestii oficjalnego plakatu, pozbawiając go mistrzowskiego pasa
– był zachwycony w jaki sposób Brazylijczycy wspierają Jose Aldo
– po walce z Rafaelem zaciągnie jego głowę na paradę na ulicach Rio de Janeiro. Ten będzie ich świętem narodowym
– RDA nie reprezentuje Brazylii tak jak powinien
– krzyknął Viva la Brasilia
– RDA uderza niezdarnie, poczuje uderzenia bardzo wcześnie
– chciałby to przeciągnąć do 2 lub 3 rundy ale zniszczy Rafaela w 1 minutę
– odbierze czek i wróci do Irlandii
– chciał Holly na karcie, bo ma w sobie irlandzką krew
– dzierży kolejne rekordy w federacji
– stworzył własną ligę, gdzie nie ma nikogo na jego poziomie
– Mayweather powinien się zastanowić z kim rozmawia, zanim otworzy usta
– jest produktem wielokulturowym

Rafael dos Anjos:
– ktokolwiek będzie chciał jego pas, upewni się że go nie dostanie
– Conor nie chce bronić swojego pasa w 145 funtach
– pobije go i odeśle do swojej dywizji
– szanuje swoich rywali, mówi prawdę a nie „trash talk”
– jest kompletnym zawodnikiem
– jego dokonania mówią same za siebie
– kolejny pytanie można zadawać Conorowi, skoro odpowiada za niego na pytania
– waga lekka to zupełnie inna historia
– Conor nie ma szacunku do nikogo (odnośnie komentarza w kierunku Jezusa)
– Aldo za bardzo się pośpieszył, być może emocje wzięły górę
– 9 na 10 razy Aldo pokonałby Conora
– ludzie, którzy przybyli do Stanów w pogoni za amerykańskim snem nie zasługują, żeby nazywać ich zdrajcami
– wyśmiał okrzyk „Vival La Brasilia” mówiąc, żeby przestał mówić po hiszpańsku, bo u niego w kraju mówi się po portugalsku
– mógłby skończyć Conora w 1 rundzie, ale sprawi że będzie krwawił i przetrzyma go do 3 lub 4 rundy

Holly Holm:
– Miesha jest świetnym sportowym wyzwaniem
– nie ucieka od wyzwań, dlatego siedzi tu z pasem
– Miesha ma więcej doświadczenia ringowego od Rondy
– bierze każdą nadarzającą się okazję
– walka z Mieshą to spora presja ze strony otoczenia
– czuje, że wciąż się wspina w drabince umiejętności
– koncentruje się na jednej walce po kolei
– rewanż z Rondą na pewno kiedyś nadejdzie
– styl czyni walkę
– Miesha walczy zupełnie inaczej niż Ronda
– życie mistrzyni jak do tej pory jest w porządku, poznała sporo nowych ludzi
– najważniejsza jest równowaga we wszystkim co się robi
– Ronda może zrobić ze swoim życiem zawodowym cokolwiek zechce

Miesha Tate:
– czuje, że opóźnienie w podejściu do pasa najwyraźniej zostało zaplanowane przez los. Tak miało być
– sportowy poziom Holly czyni ją niebezpieczną w każdej dyscyplinie
– konfrontacja różnych stylów czyni MMA tak interesującym
– jest fanem wzajemnego szacunku i Holly właśnie taka jest
– miło jest dla odmiany podejść do walki bez „spinki”
– była gotowa do walki o pas od dawna i teraz jest jeszcze bardziej głodna tego pojedynku
– zadedykowała całe życie pod MMA
– miała w sobie sporo emocji, gdy jej szansa na tytuł została odłożona w czasie
– będzie miała świetnie przygotowany plan
– Holly to zupełnie innego rodzaju wyzwanie niż Ronda
– Holly zaskoczyła cały świat

Wersja video dla odważnych.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
AleZciebieHakermmamovieslap Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
AleZciebieHaker
Gość
AleZciebieHaker
Offline

A który facet ją bije? Rofl

mmamovieslap
Gość

Tate nie ma szans z Holly przy tym jak mocno bije i jak się porusza obecna mistrzyni. Dziurawa obrona jej nie pomoże i po przyjęciu kilku długich prostych jej plan spali na panewce. To będzie ciekawa walka, ale nie wyobrażam sobie, by ktoś był wstanie zagrozić kobiecie która bije facet.