Kleber Koike pokonał Yusuke Yachi przed duszenie na wczorajszym Pancrase 277 w Tokio

25 Kwiecień 2016
6
Kleber Koike pokonał Yusuke Yachi przed duszenie na wczorajszym Pancrase 277 w Tokio

kleber-koike-pancrase277

Kleber Koike (19-4-1) nie próżnuje i zdobywa kolejne zwycięstwa na swoim koncie. Choć wg oryginalnego planu miał walczyć w Chinach, ostatecznie wystąpił na wczorajszym Pacrase 277 w Tokio, gdzie zwyciężył w typowy dla siebie sposób, poddając rywala duszeniem w 3 rundzie.

Jego przeciwnikiem był doświadczony Japończyk Yusuke Yachi (14-6), który uległ mu w 37 sekundzie rundy kończącej pojedynek. Tuż po wygranej Kleber oświadczył:

Tylko ja wiem, jak bardzo byłem zdenerwowany przed tą walką w obawie, że mogę znowu ulec. Jednak sporo trenowałem, aby do tego nie doszło. Wchodząc do klatki, byłem mocno zainspirowany dopingiem moich przyjaciół i uczniów. Po ostatniej przegranej widziałem smutek w oczach wielu, którzy we mnie wierzyli. Obiecałem sobie, że zrobię co w mojej mocy żeby to się nie powtórzyło.

Z niecierpliwością czekamy na drugą część oryginalnego powrotu do Polski, aby zatrzeć wrażenie po przegranej z Arturem Sowińskim. Poniżej wspomniane duszenie.

kleber-koike-pancrase277-duszenie

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Edward OnckiZawodnik32quakeFLOWLESW. Mrozowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

Kleber wracaj do KSW i migiem po pas !
#teamKoike

quake
Gość
quake
Offline

KSW go oszukało…Nakokszony Kornik nic w tej walce nie zrobił…nic..tyle że przetrwał..

FLOWLES
Gość
FLOWLES
Offline

Fajne zdjęcie, gratki za wygraną

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

Kornik był za silny, na jego parter, choć sam przyznał że był niepokój przy dźwigniach…

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

Kornik był za silny, na jego parter, choć sam przyznał że był niepokój przy dźwigniach…

>><<
ZamknijX