Sobotni pojedynek Lyoto Machida vs. Dan Henderson odwołany po tym jak Machida przyznał się do zażywania zabronionych substancji [UPDATE]

14 Kwiecień 2016
6
Sobotni pojedynek Lyoto Machida vs. Dan Henderson odwołany po tym jak Machida przyznał się do zażywania zabronionych substancji [UPDATE]

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Badania USADA to najwyraźniej zupełnie inna para kaloszy, bo co rusz dochodzi do sytuacji wcześniej niespotykanych w MMA. Sobotni rewanż Lyoto Machidy z Danem Hendersonem na UFC on FOX 19 właśnie został odwołany, po tym jak Brazylijczyk przyznał się do zażywania niedozwolonych substancji.

UFC ogłosiło zmianę swoim standardowym oświadczeniem odnośnie podejścia do dopingu w sporcie, nie zdradzając żadnych szczegółów dochodzenia. Wg jego treści Machida był nieświadomy, że tajemnicza substancja była na liście środków zabronionych poza jak i w trakcie współzawodnictwa. Postawa samo ujawnienia się przez Brazylijczyka, ma zostać wzięta pod uwagę przez USADA przy podejmowaniu wyroku.

Chciałem Wam powiedzieć, że wiadomość spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. To była dla mnie trudna decyzja. Bardzo ciężko trenowałem do tej walki. Wspólnie z moją drużyną bardzo się poświęciłem. Chcę Wam powiedzieć, że nie wiedziałem o tej substancji i dlatego zadeklarowałem je na formularzu w którym wyszczególniłem wszystko co aktualnie przyjmowałem. Wykryto to dopiero przy badaniu. Powiedziałem, że biorę te rzeczy ale te substancje zostały zabronione w tym roku, więc biorę odpowiedzialność za niewiedzę. Chciałbym przeprosić fanów, kolegów z klubu oraz swoją rodzinę… zawsze gram wg reguł, ale niestety stało się jak się stało.

Dan Henderson natychmiast zareagował na wiadomość, pisząc na Twitterze:


co w wolnym tłumaczeniu oznacza „Kawał g*wna. Brak szacunku.” To dość mocne słowa w przypadku fightera, który do niedawna był jednym z kilku zawodników, dla którego stosowano wyjątek przy kuracji testosteronem (TRT), choć wtedy legalnej bo zatwierdzonej przez Komisję.

UPDATE: Wg oświadczenia zawodnika chodzi o Dehydroepiandrosteron (DHEA), który nie ma działania typowego dla hormonów steroidowych jak adrogen and estrogren (wg Sherdoga), ale przyśpiesza metabolizm, jest skuteczny przy ścinaniu wagi, utrzymując smukłe ciało i budując masę mięśniową.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K. Witek
Użytkownik

Przyznał się do przyjmowania tych produktów nie wiedząc, że były tam zakazane substancję. Nie przyznał się do brania zabronionych substancji.

K. Witek
Użytkownik

Przyznał się do przyjmowania tych produktów nie wiedząc, że były tam zakazane substancję. Nie przyznał się do brania zabronionych substancji.

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki

DHEA jest znanym środkiem dopingującym niedozwolonym na całym świecie od dawna, dziwna sprawa…

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki

DHEA jest znanym środkiem dopingującym niedozwolonym na całym świecie od dawna, dziwna sprawa…

mmamovieslap
Gość
mmamovieslap

Z tego co mówił Marcin Tybura to wiele środków jest na liście zakazanych. Łącznie z jakimiś kroplami na katar. To jest chore w jakim kierunku to idzie. JJ przyznał się do palenia, a jego jakoś nie złapali na tym mimo że zioło siedzi jeszcze długo w organizmie. Łapią kogo chcą złapać i tyle w temacie dopingu.

Eksporter Zła
Gość
Eksporter Zła

Lyoto, więc mówisz, że ani ty, zawodowy sportowiec, ani nikt z całego twego teamu pełnego specjalistów nie zdawał sobie sprawy, że coś co „przyśpiesza metabolizm, jest skuteczne przy ścinaniu wagi, utrzymując smukłe ciało i budując masę mięśniową” może być zakazane? Nawet w kontekście niedawnej słynnej historii z Szarapową (ok, może nie MMA, ale cały świat o tym pisał)?