Tomasz Kondraciuk doznał pęknięcia oczodołu po walce z Karolem Celińskim

20 Kwiecień 2016
7
Tomasz Kondraciuk doznał pęknięcia oczodołu po walce z Karolem Celińskim

Foto: konfrontacja.com

Foto: konfrontacja.com


Choć za swoją postawę w 2014 roku Tomasz Kondraciuk został doceniony podwójnym bonusem pieniężnym, konsekwencje zażartej wojny z Karolem Celińskim dosięgły go w niedawnym pojedynku z Marcinem Wójcikiem na KSW 34.

Do wczoraj informacja o pękniętym oczodole „Tomaja” nie była znana szerszej publice, jednak zapytany przy okazji kręcenia pierwszego odcinka MMAnews Live uchylił nam rąbka tajemnicy:

Po walce z Karolem miałem pęknięty oczodół i wstawiono mi w to miejsce płytkę. Popełniłem błąd, że po operacji a przed walką z Marcinem Wójcikiem, nie skonsultowałem tego z lekarzem. W trakcie pojedynku bardziej odczułem jej obecność w swojej psychice, niż fizycznie uderzenia.

Aktualnie Tomasz Kondraciuk wrócił już na matę treningową. Jego aktualny bilans to dwie przegrane w KSW, w tym jedna mocno doceniona przez kibiców i włodarzy. Wg lekarza do którego zwrócił się po walce w Warszawie, może czuć się absolutnie bezpiecznie. Czekamy na mocny „Come Back” w jego wykonaniu!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
El JotZawodnik32W. Mrozowskimmamovieslap Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

Nie wiem jak mógł zapomnieć o konsultacji z lekarzem ( może nie zapomnieć, ale nie skonsultować ). Przecież takie rzeczy chyba ”siedzą” w głowie, że coś się ma wstawione i czy może się coś z tym stać.

K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

Dlatego napisałem w nawiasie, że może nie zapomniał, ale nie skonsultował.

mmamovieslap
Gość
mmamovieslap
Offline

Ta walka z Karolem była jeszcze gorsza od tej Tymka, ale to pokazuje jak media ukierunkowują cel. Nie mam nic do nikogo, ale w mojej opinii i obserwacji wynika że walki powinny być przerywane WCZEŚNIEJ! Dlaczego? Dlatego że zawodnik może szybciej wrócić do zdrowia, wyciągnąć wnioski i przedłużyć swoją karierę. Nawet zwycięstwo nie jest tego warte. Jeżeli to ma być sportem a nie tylko uliczną bijatyką, to jest konieczne. Pamiętajmy, że to walczą ludzie, a nie roboty. Taki JDS z myśliwego stał się ofiarą po laniu od Caina, które powinno być przerwane wcześniej.

El Jot
Gość
El Jot
Offline

Mam nadzieję, że Tomaj jeszcze dostanie jedną szansę od KSW, chociażby ze względu na ubogość tej kategorii w organizacji.
A tak w ogóle to zastanawia mnie jak to się stało, że kategoria wagowa, która miała najwięcej zawodników swego czasu jest teraz jedną z tych „biedniej” obsadzonych.

mmamovieslap
Gość
mmamovieslap
Offline

Lepiej niech zawalczy po za organizacją, spokojnie odbije się i odbuduje psychicznie. Jeszcze jedna ciężka walka może zakończyć jego karierę, ale to nie mnie oceniać co dla niego lepsze.

El Jot
Gość
El Jot
Offline

Mam nadzieję, że Tomaj jeszcze dostanie jedną szansę od KSW, chociażby ze względu na ubogość tej kategorii w organizacji.
A tak w ogóle to zastanawia mnie jak to się stało, że kategoria wagowa, która miała najwięcej zawodników swego czasu jest teraz jedną z tych „biedniej” obsadzonych.