UFC 200: Miesha Tate będzie broniła pasa na jubileuszowej gali w starciu z Amandą Nunes

07 Kwiecień 2016
8
UFC 200: Miesha Tate będzie broniła pasa na jubileuszowej gali w starciu z Amandą Nunes

Foto:ufc.com

Foto:ufc.com


Świeżo upieczona mistrzyni UFC w wadze koguciej Miesha Tate (18-5) będzie broniła pasa na jubileuszowej gali UFC 200, która odbędzie się 11 lipca w Las Vegas. Jej przeciwniczką będzie zawodniczka American Top Team Amanda Nunes (11-4).

Miesha Tate sprawiła sporą niespodziankę pokonując Holly Holm, która była pierwszą w historii, która pokonała Rondę Rousey. Co ciekawe, „Cupcake” w przeszłości uległa Rondzie i wydaje się wielce prawdopodobne, że jeśli pokona Brazylijkę, to w kolejnej walce zmierzy się ze swoją pogromczynią.

Amanda Nunes kontynuuje passę trzech zwycięstw z rzędu. W ostatnim występie na UFC 196 pokonała Valentinę Shevchenko. Ostatnią, która znalazła sposób na pokonanie Nunes była Cat Zingano, która znokautowała Brazylijkę. Teraz stanie przed szansą aby udowodnić, że może rywalizować z najlepszymi, a co najważniejsze wygrywać z topowymi zawodniczkami w swojej kategorii wagowej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
mmamovieslapZawodnik32DrwaluSandySandy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sandy
Gość
Sandy
Offline

Oj spokojnie Tate moim zdaniem wygra

K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

Amanda Nunes ( 12-4 ) . Oh Karol ! ;P

K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

Amanda Nunes ( 12-4 ) . Oh Karol ! ;P

Drwalu
Gość
Drwalu
Offline

To Ronda będzie miała łatwiejszy powrót niż sobie mogła życzyć

mmamovieslap
Gość
mmamovieslap
Offline

Dlaczego? Jeżeli teraz wiele pretendentek przekonało się że Ronda jest do pokonania, to już wiedzą jak to zrobić. Historia pamięta już kilkudziesięciu zawodników w boksie oraz MMA kiedy nie potrafili pozbierać się i znaleźć motywację do wygrywania. Traci się pewien pierwiastek i coś ucieka.

Sandy
Gość
Sandy
Offline

wiesz co ja myślę że tak może być też, bo zobacz że w razie czego zmierzy się o pas z pokonaną już przez siebie a nie z Holm, mega wielką wypromowaną jej pogromczynią gdzie psychiczna stawka byłaby większa jak na pierwszą walkę po takim zejściu i jeszcze myślach samobójczych do jakich tam się swego czasu przyznała. nie mówię, że wróci na pewno znowu niepokonana, ale też zgadzam się z Drwalem że będzie to łatwiejsze niż by miała wrócić przez rewanż z Holm

Drwalu
Gość
Drwalu
Offline

To Ronda będzie miała łatwiejszy powrót niż sobie mogła życzyć

mmamovieslap
Gość
mmamovieslap
Offline

Dlaczego? Jeżeli teraz wiele pretendentek przekonało się że Ronda jest do pokonania, to już wiedzą jak to zrobić. Historia pamięta już kilkudziesięciu zawodników w boksie oraz MMA kiedy nie potrafili pozbierać się i znaleźć motywację do wygrywania. Traci się pewien pierwiastek i coś ucieka.