WCA FN 2: Protest drużyny Arbiego Shamaeva odrzucony. Organizator dąży do rewanżu z Mamadou Gueye

23 Kwiecień 2016
13
WCA FN 2: Protest drużyny Arbiego Shamaeva odrzucony. Organizator dąży do rewanżu z Mamadou Gueye

shamaev-wcafn2

Emocje po walce wieczoru niedawnej WCA Fight Night 2 unosiły się do samego sufitu. Chwilę po ogłoszeniu przegranej Arbiego Shamaeva (8-3-1NC), jego narożnik oraz grupa najbliższych przyjaciół doskoczyła do organizatora, gotowi złożyć protest 5 minut po walce. Ponieważ światowe i kulturowe standardy są inne, organizator zalecił powstrzymanie emocji oraz wnikliwą analizę po której stwierdził dzisiaj w oficjalnym oświadczeniu, że protest został ostatecznie odrzucony.

W niedzielę 17.04.2016 otrzymaliśmy protest od Arbiego Shamaeva i jego sztabu (trenerów) dotyczący walki z Mamadou Gueye z MMA Factory Paryż. Po wielokrotnej analizie materiałów video sztab Shamaeva wnioskował o remis i rewanż. My jako organizator WCA Fight Night wysłaliśmy walkę do analizy do trzech niezależnych sędziów. Walkę analizował Piotr Michalak, Ben Cartlidge i sędzia z Rosji – Wieczeslaw Kisieliev. Wszyscy trzej sędziowie, pomimo zróżnicowanych ocen rund, ostatecznie punktowali dla Gueye. Dużo szumu zrobiło się wokół tego protestu. Zaznaczamy, że jedynie konsultowaliśmy się z innymi sędziami. My jako organizator nie kwestionowaliśmy werdyktu, który został wydany po walce 16 kwietnia w WCA. Była to dla nas bardzo trudna sytuacja ponieważ gala odbyła się w Warszawskim Centrum Atletyki, w którym na codzień trenuje Arbi Shamaev. Z szacunku do naszego zawodnika dopuściliśmy do analizy jego walki oraz jej punktowania przez trzech niezależnych sędziów, którzy nie brali udziału w ocenie tej walki podczas gali WCA Fight Night, jednak od początku wiedzieliśmy, że nie doszło do żadnego naruszenia procedur lub innych sytuacji, które mogłyby skłonić nas do przyjęcia protestu. Protest został odrzucony i wynik walki zostaje bez zmian. Staramy się o jak najszybszy rewanż obydwu zawodników na WCA FIGHT NIGHT 3.

Choć każda wygrana jest dzisiaj na wagę złota, to podtrzymujemy zdanie wg którego punktacja sędziów jest najsłabszym argumentem do złożenia protestu. Doskonałym przykładem jest UFC, gdzie takiego przypadku protestu nie było od dawna. Walkę możecie sobie przypomnieć poniżej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
6 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Zawodnik32Edward OnckiboBoW. MrozowskiVitorBelfort Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

nie w UFC nikt nie składa protestów nawet jak Dana mówi, że według niego wynik powinien być w drugą stronę…
dlaczego? nie potrzebni im w organizacji krzykacze/aferowicze, którzy będą mieli zastrzeżenia do pracy ich ludzi…
złożenie protestu równałoby się z utratą posady po kolejnej przegranej albo gorzej bo po złożeniu protestu, UFC może go odrzucić razem z kontraktem, i własnie tak po jednej porażce i protestowaniu można pożegnać z Amerykańskim snem…

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

nie w UFC nikt nie składa protestów nawet jak Dana mówi, że według niego wynik powinien być w drugą stronę…
dlaczego? nie potrzebni im w organizacji krzykacze/aferowicze, którzy będą mieli zastrzeżenia do pracy ich ludzi…
złożenie protestu równałoby się z utratą posady po kolejnej przegranej albo gorzej bo po złożeniu protestu, UFC może go odrzucić razem z kontraktem, i własnie tak po jednej porażce i protestowaniu można pożegnać z Amerykańskim snem…

boBo
Gość
boBo
Offline

Ten protest był naprawdę żenujący. Transmisję akurat tej walki oglądałem na żywo i Francuz był zwyczajnie zdecydowanie lepszy. W profesjonalną ocenę nie warto wchodzić, bo sędziowie się wypowiedzieli. Nieprofesjonalna ocena na podstawie tego co po walce – zwycięzca nawet niespecjalnie zdyszany i suchutki, przegrany jakby z Guantan… a nie lepiej, żeby nie było skojarzeń i rasizmu.., no nie ważne skąd ale jakby z tortur wyciągnięty, na nogach ledwo stoi, koledzy trzymają…

boBo
Gość
boBo
Offline

Ten protest był naprawdę żenujący. Transmisję akurat tej walki oglądałem na żywo i Francuz był zwyczajnie zdecydowanie lepszy. W profesjonalną ocenę nie warto wchodzić, bo sędziowie się wypowiedzieli. Nieprofesjonalna ocena na podstawie tego co po walce – zwycięzca nawet niespecjalnie zdyszany i suchutki, przegrany jakby z Guantan… a nie lepiej, żeby nie było skojarzeń i rasizmu.., no nie ważne skąd ale jakby z tortur wyciągnięty, na nogach ledwo stoi, koledzy trzymają…